wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Jeżeli masz kłopoty ze swoją Virago lub nie wiesz jak coś naprawić to idealne miejsce by o tym napisać
Awatar użytkownika
jjanusz
Posty: 629
Rejestracja: 29 maja 2011, 10:45
Motocykl: virago 535 rok 1991
Lokalizacja: krasnogliny(dęblin) lubelskie
Wiek: 52
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: jjanusz » 09 kwietnia 2014, 15:11

Ja jak miałem zużyte gniazda rolek ( nie w motorze ) po prostu dorabiałem grubsze rolki i śmiga to po kilkanaście lat (myślę że jak bym miał ten problem co ty, to bym podjął próbę naprawy sprzęgła, tak jak to zrobiłem z osłoną rolek sprzęgła rozrusznika ,poprawiłem troszkę fabrykę i ta osłonka przeżyje dłużej niż ja
Zamieszczę opis jak będę miał trochę czasu
jjjanusz
------------------------------------------------------------------
"Niedość, że masz prace to i pieniądze byś chciał?"

Awatar użytkownika
Digidy1
Posty: 252
Rejestracja: 11 października 2013, 22:16
Motocykl: XV 535 94r.
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Wiek: 24
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: Digidy1 » 05 maja 2014, 14:01

toooomelo pisze:Tylko Janusz zmierzył rolki? Nikt więcej nie interesował się ich zużyciem?
0,02 mm to żadne zużycie ;)


Ja dziś wieczór lub jutro pomierze te stare rolki bo też właśnie jestem przy wymianie :) to dam znać ile mają moje.

Czy ktoś ściągał to ustrojstwo bez ściągacza? Bo mi udało się bez, wystarczyło troche łopatologii :D
Tomek

Born To Be Wild

Awatar użytkownika
Digidy1
Posty: 252
Rejestracja: 11 października 2013, 22:16
Motocykl: XV 535 94r.
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Wiek: 24
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: Digidy1 » 05 maja 2014, 21:00

Pomierzyłem stare rolki, i wyszło 14,5 / 14,6 / 14,7 wiec różnica miedzy nowymi jest.. :D niestety dopiero jutro części dojdą ale pogoda ma być to pośmigam jeszcze :p
Tomek

Born To Be Wild

Awatar użytkownika
GOŁĄB
Posty: 455
Rejestracja: 05 czerwca 2012, 12:09
Motocykl: 535->XV1600->Fat Boy
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 28
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: GOŁĄB » 07 maja 2014, 17:07

Czy gdzieś dostanę/dorobię to? Czy ta blaszana osłona musi być razem połączona z tym kołem? Wszędzie ceny ok 600 PLN. Może ktoś z Was ma jakiś pomysł, żeby aż tyle to nie kosztowało?
Załączniki
iphone3333 006.JPG
koło
iphone3333 008.JPG
osłona
iphone3333 007.JPG
osłona
Michał

Awatar użytkownika
Digidy1
Posty: 252
Rejestracja: 11 października 2013, 22:16
Motocykl: XV 535 94r.
Lokalizacja: Sucha Beskidzka
Wiek: 24
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: Digidy1 » 07 maja 2014, 18:39

Raczej nie musi bo ja miałem poprostu takie jak ściągłem z wału :)

Obrazek

i w sumie zdemontowałem kape silnika, odkęciłem śrube na wale ściąglem koło magnesowe i takie się mi wyjawiło :D
Tomek

Born To Be Wild

Awatar użytkownika
jjanusz
Posty: 629
Rejestracja: 29 maja 2011, 10:45
Motocykl: virago 535 rok 1991
Lokalizacja: krasnogliny(dęblin) lubelskie
Wiek: 52
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: jjanusz » 07 maja 2014, 20:34

Ja dorobiłem tą osłonę i to opisałem na forum ,a koledzy opisali jak w prosty sposób to zastąpić tylko musisz poczytać
Jak ci będzie mało to pisz pw. Lub dzwoń
jjjanusz
------------------------------------------------------------------
"Niedość, że masz prace to i pieniądze byś chciał?"

Perkun
Posty: 5
Rejestracja: 07 maja 2014, 11:00
Motocykl: Virago 535
Lokalizacja: Józefów k. Otwocka
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: Perkun » 15 maja 2014, 13:41

Przyszła kolej i na mnie.
zgodnie z wcześniejszymi opisami zaopatrzyłem się we wszystko co niezbędne.
Troszkę się zdziwiłem że przy zdejmowaniu magneta 2 rolki wypadły same.
Po odkręceniu 3 śrub i rozdzieleniu magneta i kosza okazało się że, ktoś już tam przede mną grzebał.
Niby nic dziwnego w nienowym motocyklu ale, kosz był pęknięty w dwóch miejscach a potem nieudolnie zesmarkany. (spawaniem tego nie można nazwać)
Pomijam już że moi zdaniem takich elementów się w ogóle nie powinno spawać tylko wymieniać,
ale ktoś zrobił to tylko po wierzchu około 0,05 -0.1 mm spoiną która pękła.
Całość trzymała się tylko na tej blasze która btw też została przysmarkana do kosza :evil:
Nowa część zamówiona ale kolejny dzień moto stoi w garażu. :frustrated:

Awatar użytkownika
jjanusz
Posty: 629
Rejestracja: 29 maja 2011, 10:45
Motocykl: virago 535 rok 1991
Lokalizacja: krasnogliny(dęblin) lubelskie
Wiek: 52
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: jjanusz » 15 maja 2014, 13:56

bo ta część jest żeliwna :shock: i trzeba mieć troszkię w głowie żeby to pospawać :mrgreen:
jjjanusz
------------------------------------------------------------------
"Niedość, że masz prace to i pieniądze byś chciał?"

Perkun
Posty: 5
Rejestracja: 07 maja 2014, 11:00
Motocykl: Virago 535
Lokalizacja: Józefów k. Otwocka
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: Perkun » 15 maja 2014, 17:24

Ale taki pospawany element nie będzie miał (tak mi się wydaje) odpowiedniej twardości/ wytrzymałości
gdyż poprzez miejscową obróbkę termiczna została zakłócona struktura i proporcje żelaza i wegla.

Awatar użytkownika
tylust
Posty: 2619
Rejestracja: 13 stycznia 2014, 09:26
Motocykl: XV 750 1982r.
Lokalizacja: Kalisz - Wlkp.
Wiek: 45
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: tylust » 15 maja 2014, 21:50

CO najważniejsze taki pospawany rotujący z dużą prędkością element traci wyważenie. Wibracje idą na cały układ korbowy.
Tomek

Awatar użytkownika
miroza
Posty: 169
Rejestracja: 19 kwietnia 2014, 20:58
Motocykl: Virago 535 / VS 1400
Lokalizacja: Sochaczew (Lubiejew)
Wiek: 48
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: miroza » 15 maja 2014, 22:43

dopadło i mnie
w niedzielę zgrzyt spod silnika - dobrze ze 200m przed domem - potem forum- czytamy, czytamy, czytamy
w poniedziałek Larsson Polska w W-wie ( przy okazji wyjazdu służbowego ) + 3 śrubu M8 + klej do gwintów

i dziś znów polatałem wokół komina

jesteście WIELCY na tym forum

pozdrawiam
Kochajmy BIESZCZADY

Awatar użytkownika
grzegorzbr2
Posty: 4526
Rejestracja: 13 listopada 2012, 21:00
Motocykl: XV 535, 1100, 1700
Lokalizacja: Świętokrzyskie - TOP
Wiek: 46
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: grzegorzbr2 » 15 maja 2014, 22:53

[quote="miroza"

jesteście WIELCY na tym forum

pozdrawiam[/quote]


Wy też :D :rock:

Awatar użytkownika
GOŁĄB
Posty: 455
Rejestracja: 05 czerwca 2012, 12:09
Motocykl: 535->XV1600->Fat Boy
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 28
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: GOŁĄB » 16 maja 2014, 09:22

Blacha dorobiona u znajomego tokarza i obeszło sie bez większych kosztów. Dzięki wszystkim za pomoc
Michał

Awatar użytkownika
frytura
Posty: 2385
Rejestracja: 04 stycznia 2009, 14:57
Motocykl: Fajzer / Von z Ton
Lokalizacja: ZK / ZS / RLS
Wiek: 31
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: frytura » 16 maja 2014, 10:59

Sprzęgło rozrusznika w Virce normalnie temat rzeka :D Co roku ktoś rzeźbi :D Muhyhyhyhyhyhyhyhy.

Ja swego czasu w swojej Virce najpierw spawałam ów nieszczęsny element, ale nic to nie dało i w efekcie i tak musiałam zakupić nowy.

Problem tylko jest taki, że nowy mało nie kosztuje a zakup używanego wiąże się z tym, że możemy trafić na jeszcze gorszy.... albo taki co to się zaraz i tak rozsypie ;/ I zaś powrót do punktu wyjścia... a sezon trwa :D
1 metr to droga jaką pokonuje światło w próżni w czasie 1/299792458sek.

http://motocyklemprzezzycie.pl/
http://smazalniastron.pl

GRUPA ŚLĄSK oddział Koszalin :D

Awatar użytkownika
GOŁĄB
Posty: 455
Rejestracja: 05 czerwca 2012, 12:09
Motocykl: 535->XV1600->Fat Boy
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 28
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: GOŁĄB » 21 maja 2014, 16:28

znajomy dorobił mi tą blachę na wymiar wewnętrzny mojego koła na wcisk, ale zaznaczył, że to ostatni raz. Już więcej się nie podejmie.
Michał

Awatar użytkownika
Cpt. Nemo
Posty: 1560
Rejestracja: 22 kwietnia 2011, 13:11
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Warszawa Wawrzyszew
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: Cpt. Nemo » 21 maja 2014, 16:35

GOŁĄB pisze: na wymiar wewnętrzny mojego koła na wcisk,


???
Wprawdzie Konstytucja gwarantuje wolność wypowiedzi, ale nie gwarantuje wolności po wypowiedzi...
Pozdrawiam, cpt. Nemo

Awatar użytkownika
GOŁĄB
Posty: 455
Rejestracja: 05 czerwca 2012, 12:09
Motocykl: 535->XV1600->Fat Boy
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 28
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: GOŁĄB » 21 maja 2014, 18:38

zbyt zawile to napisałem. Chodziło mi o to, że wszystkie wymiary z rysunku były brane, a średnica wewnętrzna tej osłony była dopasowana pod moje koło, które było już troche zjechane. Miałem wcześniej w ręku tą osłonę od innej Virażki i tamta blaszka była zbyt luźna na moim kole.
Michał

czaja
Posty: 5
Rejestracja: 27 października 2014, 16:46
Motocykl: virago 535
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: czaja » 12 stycznia 2015, 15:47

Panowie trafilo i na mnie.
W moim przypadku zablokowalo calkiem rozrusznik bo ta blacha zmasakrowana poblokowala kola..
co teraz ? Przewalkowalem caly temat i nie wiem dalej nic na temat czy i jak ominac ta blache?
ma ktos link z pdfem bo z dzialu download nie da sie pobrac. Z gory dzieki pozdrawiam!

kantorro
Posty: 15
Rejestracja: 24 maja 2009, 01:50
Motocykl: Virago 535 r.90
Lokalizacja: Pabianice
Wiek: 31
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: kantorro » 05 marca 2015, 21:08

Zdejmując magneto i sprzęgło rozrusznika nie zwróciłem uwagi czy koło sprzęgła miało luz... teraz skręciłem i luz mam(można je wepchnąć głębiej lub kawałek wyciągnąć w osi wału). Wydaje mi się że magneto dobiłem już konkretnie czyli ewentualne poluzowanie powinno się wykasować. Pytam się dla potwierdznia że muszę jeszcze trochę dobić, żeby czegoś innego przy okazji nie uszkodzić.

A przy okazji zauważyłem że cały wał również ma luz(można go wepchnąć w osi wału lub wyciągnąć) i w sumie nie wiem czy jest to niepokojące czy wszystkie tak mają? hmmm... chyba że było by to związane z brakiem dekla z prawej strony?
Pozdrawiam, Marcin

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4451
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> ZSF600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: toooomelo » 05 marca 2015, 22:00

kantorro pisze:Zdejmując magneto i sprzęgło rozrusznika nie zwróciłem uwagi czy koło sprzęgła miało luz... teraz skręciłem i luz mam

A podkładkę (9) miałeś na wale, a pod sprzęgłem? (patrz załączniki)
viewtopic.php?f=2&t=28&start=200#p399847
viewtopic.php?f=2&t=28&start=200#p399850

Jeżeli chodzi o luz wału, to gorsza sprawa. Ja takowego nie miałem. Ale niech się wypowiedzą mądrzejsi ;-)
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

kantorro
Posty: 15
Rejestracja: 24 maja 2009, 01:50
Motocykl: Virago 535 r.90
Lokalizacja: Pabianice
Wiek: 31
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: kantorro » 06 marca 2015, 07:55

podkładkę miałem i napewno założyłem ale wnioskuje że luzu nie powinno być, czyli w przypadku sprzęgła to za słabo dociągnięte, a w przypadku wału...
Pozdrawiam, Marcin

Awatar użytkownika
mytek1
Posty: 1056
Rejestracja: 21 września 2009, 18:10
Motocykl: xv 535, vt 1100
Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Wiek: 28
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: mytek1 » 06 marca 2015, 22:22

kantorro pisze:podkładkę miałem i napewno założyłem ale wnioskuje że luzu nie powinno być, czyli w przypadku sprzęgła to za słabo dociągnięte, a w przypadku wału...

Luz jest na wolnym kole, ale jak duży to Ci nie powiem. Magneto masz dociągnąć momentem 80Nm jak podaje producent i ma być a nie dobijać młotkiem czy czym tam dobijasz. Jak duży masz ten luz osiowy na wale?
Czasem wydawać się może, że życie nie ma sensu, kiedy nic nie ma dla ciebie znaczenia, nudzisz się... Wtedy wsiądź na motocykl i jedź... tylko ty, maszyna, droga i szeroki horyzont...

kantorro
Posty: 15
Rejestracja: 24 maja 2009, 01:50
Motocykl: Virago 535 r.90
Lokalizacja: Pabianice
Wiek: 31
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: kantorro » 08 marca 2015, 12:09

Rozkręciłem wszystko obejrzałem, czy co mogło by być nie tak i wyglada wszystko ok więc skręciłem jeszcze raz.

luz na wale mam 0,25-0,3 mm w paru pomiarach

luz koła sprzęgła mam 0,85mm mierzona w paru miejscach na obwodzie

głębokość liczona od czoła magneta do czoła wału 5,5 mm (po dokręceniu śruby z siłą 80Nm i wykręceniu tej śruby w celu pomiaru.)

Teraz żałuję że nie pomieżyłem grubości podkładki magneta i sprzęgła, Jak by ktoś miał wymiary to najwyżej jeszcze raz zdejmę i założę. Chyba że koledzy potwierdziliby któryś z powyższych pomiarów.


TAk przy okazji też macie problem podczas ściągania serwisówek że rozłącza wam pod koniec ściągania?
Pozdrawiam, Marcin

V12
Posty: 25
Rejestracja: 29 kwietnia 2015, 22:40
Motocykl: xv 535
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: V12 » 17 maja 2015, 22:12

Witam
A czy jest możliwe że jak komuś padło sprzęgiełko kiedyś to mogą być melaliczne opiłki w filtrze oleju ?
problem opisuje w tym temacie

viewtopic.php?f=2&t=28443

darecqi
Posty: 7
Rejestracja: 06 października 2015, 18:42
Motocykl: XV535 Virago 2YL '89
Lokalizacja: Chełm
Wiek: 46
Status: Offline

Re: wymiana sprzęgła rozrusznika, virago 535

Postautor: darecqi » 06 listopada 2015, 16:10

Witam, pozwolę sobie podłączyć się do tematu wymiany sprzęgła z takim pytaniem. Otóż wpadło mi w ręce coś takiego:
ściągacz.jpg

Czy ktoś próbował za pomocą takiego ściągacza ściągnąć koło magnesowe w 535-ce?


Wróć do „Warsztat”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości