Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Jeżeli masz kłopoty ze swoją Virago lub nie wiesz jak coś naprawić to idealne miejsce by o tym napisać
Roberts
Posty: 92
Rejestracja: 22 czerwca 2016, 09:13
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Orły
Wiek: 45
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Roberts » 06 marca 2017, 12:55

Koledzy wczoraj po powrocie postanowiłem zakonserwować kanapę i sakwy. Zostało mi trochę środka do konserwacji kanap w domu, spróbowałem ten specyfik nałożyć na kanapę w moto, Ku.... efekt niesamowity siedzenia i sakwy jak nowe, trochę dupa się ślizga :) . Nie obeszło się bez zjeb... żony że wszystko tylko na motocykl :)

Roberts
Posty: 92
Rejestracja: 22 czerwca 2016, 09:13
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Orły
Wiek: 45
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Roberts » 10 marca 2017, 21:09

Witam ponownie, właśnie zakończyłem czyszczenie pompy hamulcowej i jednego zacisku. To co bylo ośrodku przeraziło mnie , syf to malo powiedziane. Sylinderki praktycznie zapieczone. Nie wiem jak wogule motocykl hamowal
Jurto druga strona, i przewody.

Awatar użytkownika
zbródel
Posty: 203
Rejestracja: 11 czerwca 2015, 11:48
Motocykl: Wild Star 1600
Lokalizacja: Legionowo
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: zbródel » 11 marca 2017, 16:06

Przyszyłem ozdobne guzy do kanapy.

Zaczęło się jak rok temu wymieniłem obicie na kanapę, bo stare było spękane. Nowe obicie jako takie było OK, natomiast te ozdobne guziki to porażka. Jeden rozwalił się po tygodniu, drugi dotrwał do połowy sezonu, kolejny poleciał w listopadzie... Na upartego pewnie mógłbym to zareklamować, dostałbym może guziki na wymianę, tak samo do dupy jak te co mam, bo problem jest nie tylko mój i generalnie guziki od tego producenta się rozpadają.

Więc stwierdziłem że sobie sam kupię, majątek to nie jest, i przyszło mi do głowy, żeby dać białe, czyli pod kolor mojej Virci. Przyszyłem, wyszło jak na zdjęciu. Oczywiście de gustibus i tak dalej, ważne że mnie się podoba. :)

3026
Quidquid latine dictum sit, altum videtur

tłoczno w busie i w pociągu, a ja jadę na motongu... :chopper:

matrix
Posty: 77
Rejestracja: 24 lipca 2013, 22:12
Motocykl: Virago 750
Wiek: 22
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: matrix » 11 marca 2017, 23:09

Odkręciłem prawą pokrywę silnika do polerowania, a druga czeka w kolejce, bo powstały problemy przy odkręcaniu i nie zdążyłem dzisiaj tego dokończyć :D

Awatar użytkownika
Flar
Posty: 92
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 23:48
Motocykl: Xv700
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiek: 38
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Flar » 12 marca 2017, 18:48

zbródel pisze:Przyszyłem ozdobne guzy do kanapy.


Zaciekawiłeś mnie
Też po zrobieniu kanapy w ubiegłym roku rozleciał mi się guzek. Został tylko metalowy spód.
Czy do przymocowania nowych trzeba ściągać poszycie ?
Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
2007XV1700
Posty: 3904
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 15:31
Motocykl: XV1000,XV1700,JAWA
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 36
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: 2007XV1700 » 12 marca 2017, 19:07

Flar pisze: trzeba ściągać poszycie ?

Nie

Awatar użytkownika
zbródel
Posty: 203
Rejestracja: 11 czerwca 2015, 11:48
Motocykl: Wild Star 1600
Lokalizacja: Legionowo
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: zbródel » 13 marca 2017, 10:31

2007XV1700 pisze:
Flar pisze: trzeba ściągać poszycie ?

Nie


W zasadzie żeby zrobić tak jak było oryginalnie, to trzeba by ściągnąć.
Ale ja poszedłem na łatwiznę, zrobiłem w odpowiednich miejscach otwory w tym plastikowym "stelażu" od siedzenia i przeciągnąłem sznureczki od guziczków przez te otworki. Jedyne czego się obawiam, to czy mi się sznureczek nie będzie przecierał o krawędzie otworków. Zobaczy się w praniu.
Quidquid latine dictum sit, altum videtur

tłoczno w busie i w pociągu, a ja jadę na motongu... :chopper:

Awatar użytkownika
Flar
Posty: 92
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 23:48
Motocykl: Xv700
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiek: 38
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Flar » 13 marca 2017, 10:33

zbródel pisze:
2007XV1700 pisze:
Flar pisze: trzeba ściągać poszycie ?

Nie


W zasadzie żeby zrobić tak jak było oryginalnie, to trzeba by ściągnąć.
Ale ja poszedłem na łatwiznę, zrobiłem w odpowiednich miejscach otwory w tym plastikowym "stelażu" od siedzenia i przeciągnąłem sznureczki od guziczków przez te otworki. Jedyne czego się obawiam, to czy mi się sznureczek nie będzie przecierał o krawędzie otworków. Zobaczy się w praniu.

Dzięki, muszę spróbować :)

A żeby było w temacie to dzisiaj odebrałem Vircię z serwisu - zawory, gaźniki, świece i wydech zrobione.
Jeździ tak jak nigdy od kupna

Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
2007XV1700
Posty: 3904
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 15:31
Motocykl: XV1000,XV1700,JAWA
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 36
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: 2007XV1700 » 13 marca 2017, 11:09

zbródel pisze:W zasadzie żeby zrobić tak jak było oryginalnie, to trzeba by ściągnąć.
Ale ja poszedłem na łatwiznę


po co sobie życie komplikować? przeciągasz, łapiesz sznurki tackerem i już :)
45825243 T78 A R.I.P 2029
Obrazek
Obrazek

Po co mieć jedną brodę skoro można mieć dwie?

mam wysokie czoło łagodnie opadające na plecy

Awatar użytkownika
zbródel
Posty: 203
Rejestracja: 11 czerwca 2015, 11:48
Motocykl: Wild Star 1600
Lokalizacja: Legionowo
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: zbródel » 13 marca 2017, 12:16

2007XV1700 pisze:
zbródel pisze:W zasadzie żeby zrobić tak jak było oryginalnie, to trzeba by ściągnąć.
Ale ja poszedłem na łatwiznę


po co sobie życie komplikować? przeciągasz, łapiesz sznurki tackerem i już :)


No ale którędy przeciągnąć? Chodzi o to że ta "baza" kanapy, plastikowa, u mnie jest praktycznie lita (parę otworów technologicznych jest ale w kiepskich miejscach). Po to własnie wierciłem dziureczki :)
Quidquid latine dictum sit, altum videtur

tłoczno w busie i w pociągu, a ja jadę na motongu... :chopper:

Awatar użytkownika
2007XV1700
Posty: 3904
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 15:31
Motocykl: XV1000,XV1700,JAWA
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 36
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: 2007XV1700 » 13 marca 2017, 14:46

u mnie już były otwory przygotowane :D może ktoś kiedyś już wymieniał?

Awatar użytkownika
Trick
Posty: 61
Rejestracja: 26 czerwca 2016, 20:00
Motocykl: XV700 / R1100RT
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Trick » 14 marca 2017, 19:48

Ja wczoraj zmieniłam sobie przewody paliwowe :) i przełożyłem wężyk podciśnienia do kranika na króciec z drugiego cylindra :shit: Znacznie go to skróciło...

Obrazek
Dewiza: Nie ma problemów, są tylko wyzwania!

gazownik
Posty: 376
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: gazownik » 15 marca 2017, 09:38

Po dłuższym czasie postawiłem kolejny krok ku temu aby spersonalizować swoją maszynę.
A tym krokiem było malowanie, i wyszło tak:
Obrazek

Obrazek

jakość zdjęć zrobionych tel nie powala... W realu o wiele lepiej to wygląda :D.

Roberts
Posty: 92
Rejestracja: 22 czerwca 2016, 09:13
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Orły
Wiek: 45
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Roberts » 15 marca 2017, 12:09

gazownik pisze:Po dłuższym czasie postawiłem kolejny krok ku temu aby spersonalizować swoją maszynę.
A tym krokiem było malowanie, i wyszło tak:


Kolego to jest malowane czy jakaś forma naklejki

gazownik
Posty: 376
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: gazownik » 15 marca 2017, 13:37

Roberts pisze:Kolego to jest malowane czy jakaś forma naklejki

Jest to malowanie ręczne aerografem.

Awatar użytkownika
R63
Posty: 91
Rejestracja: 27 lipca 2016, 15:13
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Kwidzyn GKW
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: R63 » 16 marca 2017, 19:39

Bardzo ładnie, mamy widać własnych artystów!

Awatar użytkownika
_CioneK_70
Posty: 1593
Rejestracja: 25 listopada 2014, 21:30
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Kalisz
Wiek: 47
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: _CioneK_70 » 19 marca 2017, 23:37

Dla tych którzy mnie wspierali duchowo, śledzili moje wątki i przy okazji dzielili dobrymi radami a i także fizyczna pomocą oraz pomysłami, i co najważniejsze wartymi złota informacjami (Pisior, Tomasz77) i dzięki którym jestem w tym miejscu w którym jestem wielkie DZIĘKI oraz info,
- piątkowy przeszczep serducha się udał i choć pacjentka jeszcze w śpiączce oparowej, jutro próba wybudzenia z letargu i pierwsze rokowania co do dalszej terapii.... Serducho w klacie ..... poniżej dowód na to. Pisior .. juz ci to mówiłem... trzeźwy ty z Kletna nie wyjedziesz... :mrgreen: :bravo: A Kostrzyń to piękne miasto.... tak długiej prostej dojazdowej do miasta jeszcze nie widziałem....
Załączniki
20170317_163600a.jpg
20170317_163600a.jpg (184 KiB) Przejrzano 1341 razy
Jest tylko cienka czerwona linia pomiędzy rozsądkiem a szaleństwem....

Awatar użytkownika
2007XV1700
Posty: 3904
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 15:31
Motocykl: XV1000,XV1700,JAWA
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 36
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: 2007XV1700 » 20 marca 2017, 13:23

gratuluję podjęcia mądrej decyzji i zakupu silnika po cenie za kilogram ;)
składaj, składaj.

Awatar użytkownika
joozek
Posty: 1843
Rejestracja: 02 kwietnia 2012, 20:10
Motocykl: virago xv 750 1993
Lokalizacja: LUBIN
Wiek: 52
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: joozek » 20 marca 2017, 13:32

Piotrze, gratuluję udanej operacji :mrgreen: pacjent będzie żył :mrgreen:
Józek Obrazek

gazownik
Posty: 376
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: gazownik » 20 marca 2017, 15:47

2007XV1700 pisze:gratuluję podjęcia mądrej decyzji i zakupu silnika po cenie za kilogram ;)
składaj, składaj.

Za "kilogram" to sam bym kupił :D.
Dobrze że naprawa zbiega się z powoli rozpoczynającym się sezonem :motorcycle:

Awatar użytkownika
_CioneK_70
Posty: 1593
Rejestracja: 25 listopada 2014, 21:30
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Kalisz
Wiek: 47
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: _CioneK_70 » 20 marca 2017, 16:52

ot i zonk. :? Pacjentka zakrecila dwa razy ...parsknela i silnik zaczal rowno gdakac jak to przed regulacja....no ale zeby niebylo za radosnie nagle z tylu za wydechem tylnego cylindra pojawila sie plama oleju... Swiezego prosto z wnetrza... :shock: . Nie mam pojecia skad.... I ciagle plul...Przed wlozeniem w rame sprawdzalem kompresje i bylo 11 na obu cyckach. Zawory? Pierscienie? Wszystko sprawdzone......Silnik znow na stole.... :cry:
Jest tylko cienka czerwona linia pomiędzy rozsądkiem a szaleństwem....

Awatar użytkownika
jmc
Posty: 128
Rejestracja: 19 czerwca 2015, 08:23
Motocykl: burdel na kołach 750
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 28
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: jmc » 04 kwietnia 2017, 21:07

Wymieniłem filtr powietrza.
Obrazek

Nie muszę chyba dodawać, że stary... kiepsko filtrował powietrze? :mrgreen:
w kasku każdy motocyklista jest przystojny :cool:

Awatar użytkownika
Snake
Posty: 665
Rejestracja: 30 sierpnia 2016, 14:15
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Biała Podlaska
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Snake » 06 kwietnia 2017, 08:48

A ja sobie wczoraj wymieniłem regulator napięcia. Poczyściłem styki. Mam nadzieję, że rozwiąże to problem z palonym bezpiecznikiem (30A), jak nie wracam do punktu wyjścia.
Coś czuję, że problem nie tkwi w regulatorze, najprawdopodobniej już był wymieniany, a problem nadal był. Nie zwróciłem uwagi wcześniej na bezpieczniki była cała choinka od 5 A przez 10A po 15A no i nieszczęsna paląca się 30A. Wg schematu w głównej kości powinno być trzy razy 15A i 30A? Chyba? Jak się mylę to mnie proszę oświecić bo elektryk żaden.
5000 Kilometrów -> 2 Ludzi -> 2 Motocykle -> 1 Cel

Awatar użytkownika
Trick
Posty: 61
Rejestracja: 26 czerwca 2016, 20:00
Motocykl: XV700 / R1100RT
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Trick » 06 kwietnia 2017, 17:36

Ja sobie ostatnio podregulowałem zaworki, synchronizowałem gaźniki i testowałem dwa kółka w ostatni piękny weekend w Żywcu i Wiśle.
Po powrocie stwierdziłem, że nie moge już słuchać narzekania plecaczka na bolące plecy i zakupiłem oparcie :rock:

W ten Weekend testujemy oparcie w drodze do Opola :chopper:
Dewiza: Nie ma problemów, są tylko wyzwania!

Awatar użytkownika
MagMa
Posty: 252
Rejestracja: 31 października 2016, 22:31
Motocykl: XV750 '97
Lokalizacja: Kaszuby
Wiek: 43
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: MagMa » 22 kwietnia 2017, 13:09

Wczoraj zostały uszczelnione lagi.
Swoją drogą dziwne, że dopiero teraz zaczęły cieknąć, bo okazało się po rozebraniu, że ktoś uszczelnił wcześniej jedną z lag zwykłym simeringiem :frustrated: . Ciekawe czy to była wymiana w stylu "Polak potrafi", czy też może jednak "Niemiec potrafi" :humm:
Obrazek


Wróć do „Warsztat”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość