Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Jeżeli masz kłopoty ze swoją Virago lub nie wiesz jak coś naprawić to idealne miejsce by o tym napisać
Awatar użytkownika
Tomwoo
Posty: 10
Rejestracja: 09 maja 2017, 16:11
Motocykl: Yamaha XV 535 Virago
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Tomwoo » 16 października 2017, 19:37

Top Gun pisze:Nie ma jak to browarek po podróźy I dlatego teź preferuję taką praktyczną wersję Po zajechaniu na miejsce jest okazja pragnienie ugasić, no i moto jest na czym postawić

No wiadomo :D
Ale tej nic chyba nie pobije :bravo:
Załączniki
19075134_1546766322062394_1149563073_n.jpg
19075134_1546766322062394_1149563073_n.jpg (45.41 KiB) Przejrzano 508 razy

Awatar użytkownika
grzegorzbr2
Posty: 4526
Rejestracja: 13 listopada 2012, 21:00
Motocykl: XV 535, 1100, 1700
Lokalizacja: Świętokrzyskie - TOP
Wiek: 46
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: grzegorzbr2 » 17 października 2017, 21:02

Zanabyłem trąbe - fanfarę ale moc, na wiosce wszystkie kury powystraszałem ...

Fanfare, trąba postrach kur.. :mrgreen:

LWG :rock:

Awatar użytkownika
Snake
Posty: 546
Rejestracja: 30 sierpnia 2016, 14:15
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Biała Podlaska
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Snake » 27 października 2017, 11:12

Siemano

Co prawda nie dzisiaj ale wczoraj Virago dostało nóżki, stopkę centralną wyprodukowaną przez śmigacza. Solidna robota ładnie motocykl stoi, trochę trzeba szarpnąć za kierownik by postawić ale jest Ok.
Wymontowałem też filtr węglowy o którym się dowiedziałem wiele nowego.
No i motocykl dostał pierwsze gniazdo 12V działające tylko po przekręceniu kluczyków. Dostanie też drugie pod siedzenie bezpośrednio do aku z dodatkowym odcięciem prądu.
No i wlałem 5 litrów benzynki bo Sahara w baku a podobno nie zdrowo. Chociaż podobo podzielone opinie.
Po demontażu głównego zbiornika i filtra powietrza na spodzie miałem trochę paliwa, nie wiedziałem skąd, jak się okazał właśnie wężyk od fitla węglowego idący do zbiornika był ściągnięty. Wniosek taki że filtr węglowy całkowicie nie działał. Leży na półce jak koledzy radzili.

Aha i jeszcze raz udowodniłem sobie, że przypadek rządzi wynalazkami, nauczyłem się przez przypadkowe zwarcie "na krótko jak złodziej" odpalać, uruchamiać swoją Virago :bravo:

Miłego dnia

:motorcycle:
5000 Kilometrów -> 2 Ludzi -> 2 Motocykle -> 1 Cel

Awatar użytkownika
R63
Posty: 88
Rejestracja: 27 lipca 2016, 15:13
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Kwidzyn GKW
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: R63 » 27 października 2017, 17:35

A propos zalewania zbiorników, robię tak z dolnym (101%) wlewam aż do węża (grubszego) i łączę z cieńszym (jeden wchodzi w drugi). Górny zbiornik zdejmuję (trochę nafty z olejem i do ciepłego pomieszczenia), gdyż jakaś grzebanina na pewno w zimę się odbędzie. Pozdrawiam - Rysiek.

Awatar użytkownika
Snake
Posty: 546
Rejestracja: 30 sierpnia 2016, 14:15
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Biała Podlaska
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Postautor: Snake » 06 listopada 2017, 12:06

Taka tam weekendowa zabawa...
Brakuje jeszcze śrubek ładniejszych w lewym dekielku, ale dzisiaj sklepik. Będą takie same jak w prawym.
Załączniki
Dekielki poler..jpg
Dekielki poler..jpg (140.04 KiB) Przejrzano 326 razy
5000 Kilometrów -> 2 Ludzi -> 2 Motocykle -> 1 Cel


Wróć do „Warsztat”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość