Gaznik? Pomocy:)

Tematy związane z gażnikami
Awatar użytkownika
Nalepa
Posty: 10
Rejestracja: 23 kwietnia 2017, 23:23
Motocykl: Yamaha Virago 125
Status: Offline

Gaznik? Pomocy:)

Postautor: Nalepa » 27 kwietnia 2017, 00:00

Witam Wszystkich Serdecznie :)

Jestem nowym nabywcą Yamahy Virago 125. Kupiłem 2 tygodnie temu ten motocykl i wszystko było dobrze, czekałem aż dostane tablice rejestracyjne i motocykl stał w garażu co nie oznacza ze nie przejechałem się nim heh :D zrobiłem 3 krótkie odcinki ok. 4-5km Odpalał od pierwszego razu, fajnie chodził, na obrotach elegancko stał, do czasu aż dostałem tablice i dolałem paliwa ok. 3L( Wczesniej po zakupie nic nie dolewałem) gdyż chciałem dojechać do mechanika na wymianę wszystkich rzeczy(filtry,swiece itp.) Wieczorem gdy odpaliłem motocykl od razu zauważyłem ze inaczej brzmi, spada z obrotów a po 10 sekundach zgasł.... Czy Jest to wina tego ze w baku były jakies niewielkie zawartości rdzy czy jakiś elementow i po dolaniu benzyny one mogły zapchać wszystko? Dodam ze jak gazuje to jak są w tłumikach te dziurki to z nich wylatuje ciecz bezwonna ale brudna strasznie... Czy Może jest zalany?:)


Dziękuje z góry za pomoc :):))) Będę bardzo wdzięczny :)

Awatar użytkownika
Blunio
Posty: 5447
Rejestracja: 11 marca 2008, 10:21
Motocykl: Suzuki V-strom DL650
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiek: 66
Status: Offline

Re: Gaznik? Pomocy:)

Postautor: Blunio » 27 kwietnia 2017, 05:28

A co to za paliwo którego dolałeś ? Z dystrybutora czy może z kanistra Dziadka z Wehrmachtu ?
Ale stało się. Moze zainwestuj i dolej paliwa na full to się przepali.
W układach zasilania starszych pojazdów gromadzą się różne zanieczyszczenia, ale powinien je wyłapać filtr paliwa. Masz taki i go sprawdziłeś ?
I rzecz ostatnia. Motocykla się nie gazuje. To świadczy o braku kultury technicznej użytkownika. W przypadku zimnego silnika produkt spalania w postaci pary wodnej potrafi się skraplać i wydostawać z rury wydechowej, wiec nie ma co panikować.
Póki co oddaj moto do tego mechanika, najlepiej zdać się na specjalistę (mam nadzieję). I się nie martw, nabywcy pojazdów używanych na początek przygody musza "zapłacić frycowe". Ja przy moim pierwszym tankowaniu byłem tak podjarany że nalałam OLEJU NAPĘDOWEGO. Zięć kazał zalać Verwę bo czyści układ paliwowy (podobno) a ja zalałem. A kto by się spodziewał, że ON to też Verwa?
Nadzieja to ogień. To ogień, który chce płonąć nawet wtedy, gdy jest gaszony. Nadzieja to? nieodparte dążenie, by odnajdywać sens w bezsensie i odkrywać prawdę w zamęcie kłamstw.
Samochód z Niemiec a kobieta z Polski - nigdy odwrotnie!!!

Awatar użytkownika
mpendzik
Posty: 158
Rejestracja: 04 września 2016, 21:35
Motocykl: Yamaha Virago 125
Lokalizacja: Kielce
Status: Offline

Re: Gaznik? Pomocy:)

Postautor: mpendzik » 27 kwietnia 2017, 07:53

Witam - xv125 nie posiada filtra paliwa - są sitka - dwa w baku od paliwa i rezerwy oraz jedno w gaźniku przed zaworem iglicowym. Być może któreś z sitek w baku wyleciało i faktycznie gaźnik zaciągnął syfu. A ta ciecz bezbarwna to faktycznie woda :-)
No i pamiętaj - nie "gazuj" niepotrzebnie nawet na zgaszonym silniku, bo w gaźniku jest pompka przyspieszająca i za jej pomocą można zalać świece przed odpaleniem :-)
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
Nalepa
Posty: 10
Rejestracja: 23 kwietnia 2017, 23:23
Motocykl: Yamaha Virago 125
Status: Offline

Re: Gaznik? Pomocy:)

Postautor: Nalepa » 27 kwietnia 2017, 12:08

Nalałem 95 benzynę:) Dziękuje bardzo za pomoc:)) Czekam na busa i leci do mechanika :) Pozdrawiam :)


Wróć do „Gaźniki”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość