Aparat fotograficzny

miejsca parkingowe, drobne części itp.
Awatar użytkownika
grzegorzbr2
Posty: 4527
Rejestracja: 13 listopada 2012, 21:00
Motocykl: XV 535, 1100, 1700
Lokalizacja: Świętokrzyskie - TOP
Wiek: 46
Status: Offline

Aparat fotograficzny

Postautor: grzegorzbr2 » 30 sierpnia 2017, 20:48

Siemka, ostatnio rozglądam się za aparatem foto, przewidziany budrzet to 500-600 zeta choć parę dysze mogę dołożyć. Nie znam się na tego typu urządzeniach, fajnie by robił niezłe fotki, miał przybliżenie w obiektywie, obiektyw wymieniany, był prosty w użyciu i tp. preferowany nowy choć może być i używka. Proszě o poradę znających się i używających takie cacka.

Awatar użytkownika
kapitanwasyl
Posty: 486
Rejestracja: 13 października 2011, 21:27
Motocykl: WSK , Junak...XV 250
Lokalizacja: Wszędzie blisko ... bo prawie z samego centrum :)
Wiek: 42
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: kapitanwasyl » 31 sierpnia 2017, 00:11

Za ile ?

Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 1431
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: XV1100, CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 53
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: Top Gun » 31 sierpnia 2017, 08:22

,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,

Awatar użytkownika
grzegorzbr2
Posty: 4527
Rejestracja: 13 listopada 2012, 21:00
Motocykl: XV 535, 1100, 1700
Lokalizacja: Świętokrzyskie - TOP
Wiek: 46
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: grzegorzbr2 » 31 sierpnia 2017, 20:38

Chyba za mały budżet Przeznaczylem na foto :P
Chyba muszę dołożyć choć drugie tyle, może tak za tysiąca się coś kupi?

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4453
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> ZSF600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: toooomelo » 31 sierpnia 2017, 20:52

grzegorzbr2 pisze:... może tak za tysiąca się coś kupi?

Tysiak i parę dyszek. Ale to już jest coś. To już jest APARAT ;-)

http://allegro.pl/aparat-lustrzanka-nik ... 54502.html
http://allegro.pl/nikon-d5100-plus-nikk ... 38832.html
http://allegro.pl/nikon-d5100-i6938236541.html
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

Awatar użytkownika
leszekk
Posty: 3826
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 21:35
Motocykl: BMW F800ST
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 59
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: leszekk » 01 września 2017, 11:35

Ale po co od razu lustrzanka? Po co wymienna optyka?
Pierwsze pytanie:
- Czemu ma ten aparat służyć?
W zasadzie w niezłych warunkach oświetleniowych prawie wszystko można sfotografować telefonem komórkowym (wystarczy zainwestować kilka złotych w chusteczki do czyszczenia okularów w Lidlu i obiektyw kamerki wyczyścić ze śladów paluchów). Jeśli ktoś ma przekonanie, że telefon jest do telefonowania a nie do innych celów, to bardzo wiele można podziałać małym aparatem kompaktowym, który mieści się w kieszeni. Ja na ten przykład bawię się Olympusem, którego mogę używać także do zdjęć podwodnych - to wprawdzie nieco wyższy zakres cenowy, ale nie każdy potrzebuje 16 megapixeli, filmowanie FullHD i zdjęcia podwodne. Kolejną alternatywą są aparaty z wymienną optyką ale bez lustra. Nie analizowałem tego rynku, ale na pewno wychodzi to taniej niż lustrzanka. Z kolei lustrzanka ... Co kupić? Dobre body ze standardowym obiektywem (nazywanym przeze mnie zaślepką)? Po co? Lepsze zdjęcia wyjdą z komórki. Tańsze body (starszy model żeby się w budżecie zmieścić) i lepsza optyka? Też nie wyjdzie - komórka czy kompakt mogą konkurować jakością zdjęcia. Już nie wspomnę, że praktycznie w każdym przypadku decydując się na lustrzankę dochodzimy do pytania jakie szkiełka do tego lustra powinniśmy sobie kupić. Zwykle chciałoby się mieć przynajmniej na początek obiektyw uniwersalny, z którym będzie można pójść w uliczki Wenecji i móc sfotografować piękno architektury (potrzebny obiektyw szerokokątny rzędu 20-24 mm dla pełnoklatkowej matrycy) i wychwycić piękne dziewczyny na odległej plaży (w zasadzie marzyłby się obiektyw ponad 200 mm dla pełnej klatki). To oznacza, że w zasadzie mamy lustrzankę i ... jeden jedyny obiektyw superzoom 17-300, którego nie będziemy odpinać od puszki bo wystarcza w każdych warunkach. Zatem nie potrzebujemy lustrzanki tylko kompakta z dobrym zoomem.
In God we Trust -- all others must submit an X.509 certificate.

gazownik
Posty: 321
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: gazownik » 01 września 2017, 12:29

leszekk pisze:Co kupić? Dobre body ze standardowym obiektywem (nazywanym przeze mnie zaślepką)? Po co? Lepsze zdjęcia wyjdą z komórki. Tańsze body (starszy model żeby się w budżecie zmieścić) i lepsza optyka? Też nie wyjdzie - komórka czy kompakt mogą konkurować jakością zdjęcia.

"leszekk"
Z całym szacunkiem, ale pieprzysz głupoty... To jest wręcz niemożliwe aby porównać matrycę z tel 1/3,2 (w skrajnych wypadkach 1/2,3) do APS-C nie mówiąc już o większych (nawet z zastosowaniem słabej optyki...) i twierdzić że jakość zdjęć jest porównywalna...
Porównywalna może być ilość pikseli z tym że w komórkach na tak małej matrycy jest ich przeładowanie i nic nie wnoszą, a raczej pogarszają robotę... I tu program i elektronika jakoś to stara się wyciągnąć...
Nie wprowadzaj ludzi w błąd.
Do standardowych fotek wystarczy obiektyw 18-55 (portrety, dziewczyny na plaży no chyba że ktoś się wstydzi i z daleka musi robić...., krajobrazy, urbanistyka, zwierzęta, itp). Większa ogniskowa przydaje się tylko do fotografowania ptaków z dystansu, ewentualnie rajdy samochodowe itp, do innych celów jest bezużyteczna...
Telefon tak super jak jest jasno...
Kompakt taki do 1500zł z dużym zoomem fajnie jak jest jasno i bez zoomu potem strasznie sypie się jakość...

P.S co do kompaktów to tani który w miarę dobrej jakości zdjęcia zrobi jest np SONY RX100 ma matrycę 1" i jest mały ;)

Awatar użytkownika
Snake
Posty: 548
Rejestracja: 30 sierpnia 2016, 14:15
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Biała Podlaska
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: Snake » 01 września 2017, 13:23

Siemanko
Grzegorzu znając Ciebie zapewne potrzebujesz dużo hihi. Chociaż osobiście jeszcze nie poznałem pana.
Jak Leszekk wspomniał najważniejsze pytanie. Do czego ci owy aparat ma służyć i czego oczekujesz, i jakie zdjęcia zamierzasz robić.
Bez reklam powiem Ci o kilku aparatach z mojego doświadczenia.
Na pierwszy ogień:

Lumix DMC-ZS7 kompakt (taki miałem zrobiłem nim wiele zajebistych zdjec, prosty, łatwy w opsłudze szybki, świetne zdjęcia w dobrej jakości, dobra lampa, daje rade w pomieszczeniach i zaciemnionych miejscach. Dobry zoom i świetne pixele jak na taki mały aparat zdjęcia Cię zaskoczą jakością. Obiektyw Leica robi robote. Polecam. Niestety upadł mi dwa razy i spaliłą się lampa i właćznik. Koszt naprawy przewyższał wartość. Z bólem serca musiałem go włożyć do szuflady. mam go do dzisiaj moze kiedyś dostanie drugie życie. Zdjęcia na automacie rewelka, zadnych korekt w ustawieniu i tak dalej. SUPER POLECAM.

Idąc śladami poprzednika kupiłem Lumixa DMC-FZ200 Nieco wieksza cyfrówka. Większy. Z nadzieją na jeszcze lepsze zdjęcia. Niestety, mam go do dzisiaj. Działa i nie chce sie zepsuć. Hahah. Aparat robi swietne zdjecia, kreci swietne filmy wszystko cacy, jednak na Auto nie zawsze daje rade i tu zaczynają sie schody. Trzeba nauczyć sie nim robić zdjęcia. Minusem są słbe zdjęcia w ciemnych pomieszczeniach. lampa po prostu nie daje rady. Zbieram sie i nie mogę sie zebrać na dokupienie dedykowanej lampy Metz'a. Ta najzwyklesza 24 już daje rade i jakość zjęć sie poprawia znacząco. Zjęcia krajobrazu na dużym zumie trochę śnieżą. Generalnie jak sie nim nauczyłem pstrykać jest ok. Kziężyc ze statywu pstrykniety elegancko. Mam go nadal i jestem zadowolony. Bateria naprawde wytrzymuje długo i na jednym ładowaniu akumulator wytrzymuje kilkaset zdjęć.

Fujifilm FinePix XP120 akurat żółty. Kupiłem dla 7 letniej córki. Aparat kompaktowy mały wygodny, wodoodporny wstrząsoodporny - to prawda jest wytrzymuje wiele. Jakość zdjęć nie jest oszałamiająca, ale krajobrazy daje rade, prosty w obsłudze czesto go zabieram i fruwa po całej sakwie, nic sie nie dzieje. Minusem moze być słaba bateria, akumulatorek szybko sie rozładowuje, powiedzmy jak w smartfonie, nie trzyma naładowania jak w opisany wyżej gdzie po dwóch tygodniach leżenia odpalam i bateria chodzi. W pomieszczeniach lampa przysłaba jak to mówią dupy nie urywa. Troche zabawka ale córka ma radośći.

Polecane przezemnie aparaty kolejność przypadkowa.
Fuji X-M1
Fuji X20
lub coś z lustrzanek cyfrowych
I tutaj Sony Alfa coś bym patrzył.
Wszystkie aparaty mają przystępną cene nawet ostatnia lustrzanka Alfa zaskoczy. Ukłon do lustrzanek pod względem nocnych zdjęć.
Wiadomo opinie różne można robić zdjęcia i telefonem i też bedziesz zadowolony. To jest moja opinia z własnych spostrzerzeń.
Oczywiście Zenita TTL nic mi nie zastąpi.

:nazdrowie:
5000 Kilometrów -> 2 Ludzi -> 2 Motocykle -> 1 Cel

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4453
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> ZSF600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: toooomelo » 01 września 2017, 13:57

leszekk pisze:Ale po co od razu lustrzanka? Po co wymienna optyka?

Skąd ta awersja do lustrzanki? Że niby to za wysokie progi? Bzdura.
Po co od razu lustro?
Ano po to choćby, że jak ktoś załapie bakcyla, to już ma dobry początek.
Gdy zabawa foto się spodoba, wszystkie tanie cyfrówki za "parę stówek" okazują się po jakimś niedługim czasie szmelcem do wyjebania. A tu proszę, można działać i myśleć o przyszłości. A nie znowu stanąć w punkcie wyjścia i zadawać sobie pytanie - co kupić? Można tego uniknąć kupując od razu używane lustro za niewielkie pieniądze (tu przykład Nikona D5100)
Druga sprawa: jeśli ktoś mówi, że komórką można zrobić lepsze lub podobne jakościowo zdjęcia do aparatu fotograficznego, obojętnie jakiego, to uchodzi ze mnie powietrze i nie mam w ogóle siły dyskutować w tym temacie.
No, chyba, że komórka jest wypas, funkiel-nówka, nieśmigana, super nowoczesna. Ale wtedy jej koszt jest większy od aparatu z niezłym obiektywem. A i tak do lustrzanki się schowa. Chyba, że ktoś lubi oglądać zdjęcia bezpośrednio w telefonie. Wtedy wszystkie zdjęcia są zajebiste. Tylko troszkę gorzej wyglądają po przerzuceniu na kompa, he he he :-D (tu Gazownik ma rację).
Zapodane przeze mnie przykłady Nikona D5100 to według mnie najlepszy kompromis: jakość sprzętu vs. cena.
Nikon czasami daje obiektyw 18-105, który uważam za bardzo uniwersalny. I z bliska można zrobić fotę, a i zoom też jest. Świetny właśnie na początek przygody z foto.
Można w tej kwestii jeszcze zejść cenowo i kupić poprzednika, czyli D5000. Miałem takiego. I choć wymagania miałem dość wysokie, to starczył na długi czas.
Pytanie kierowane do początkującego fotografa " - Czemu ma ten aparat służyć?" jest dla mnie bezsensowne. Bo odpowiedź jest bardzo prosta: do robienia zdjęć. A jeszcze dosadniej: do wszystkiego! Takie pytanie można zadać komuś, kto już zaczął przygodę z fotografią, spodobało mu się i chce ją kontynuować. Ale nie początkującemu, który jeszcze tego nawet nie spróbował. Bo ten będzie chciał focić wszystko. W tym krajobrazy, portrety, makro, a i imieniny u babci Heli też. :-)
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

gazownik
Posty: 321
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: gazownik » 01 września 2017, 14:46

"toooomelo"
:nazdrowie: za mądre rzeczowe podejście do tematu ;).
toooomelo pisze:Ano po to choćby, że jak ktoś załapie bakcyla, to już ma dobry początek.
Gdy zabawa foto się spodoba, wszystkie tanie cyfrówki za "parę stówek" okazują się po jakimś niedługim czasie szmelcem do wyjebania.

100% prawda. Ja tak miałem, jakieś 2 miechy cyfra dawała mi radość a potem widziałem tylko minusy...
Tylko przy zakupie używanego warto by było sprawdzić przebieg migawki. Nie wiem jak to jest w Nikonach, ale w Canon da się sprawdzić za pomocą programu (żeby nie było że aparat ma przebieg 80000 zdjęć bo to juz dość dużo).
Nie wiem czy to moje subiektywne spostrzeżenie czy fakt, ale jak szukałem obiektywu do "polowania" to do nikonów tak z 15% tańsze były.

Moja sugestia, czy to sony, nikon, canon czy co tam innego poszukaj używanego jeszcze na gwarancji (cena dobra i gwarancji trochę na rozruch jest) i jak już wsiąkniesz w jakąś markę to będziesz prawdopodobnie już w jej siedzieć. Osobiście mój wybór padł na Eosa 100D. Czemu bo jest mały, lepszy od 1200D czy 1300D (według marketowych opisów jest taki sam a tak naprawdę różni się matrycą), i kolega ma starszy model z 10lat i jest jak czołg i dalej daje radę i lepiej robi foty od jakiegoś galaxy masturbacja blast 16 co ma 100 milionów mega pixeli...

Awatar użytkownika
Wesoly
Posty: 1274
Rejestracja: 20 lutego 2011, 11:14
Motocykl: FAT BOB
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 48
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: Wesoly » 01 września 2017, 17:52

Grzesiu, a może coś takiego zamiast jakiejś lustrzanki czy innej cyfrówki; :mrgreen:
http://allegro.pl/stary-aparat-fotograf ... 35874.html
Jacek

Awatar użytkownika
grzegorzbr2
Posty: 4527
Rejestracja: 13 listopada 2012, 21:00
Motocykl: XV 535, 1100, 1700
Lokalizacja: Świętokrzyskie - TOP
Wiek: 46
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: grzegorzbr2 » 01 września 2017, 20:00

Wesoly pisze:Grzesiu, a może coś takiego zamiast jakiejś lustrzanki czy innej cyfrówki; :mrgreen:
http://allegro.pl/stary-aparat-fotograf ... 35874.html


Cofamy się do tyłu? :D
Jakie ma znaczenie ilość wyzwoleń migawki w aparacie?
Jest jakiś limit?

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4453
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> ZSF600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: toooomelo » 01 września 2017, 20:41

grzegorzbr2 pisze:Jakie ma znaczenie ilość wyzwoleń migawki w aparacie?
Jest jakiś limit?

Tak. Ilość wyzwoleń migawki ma znaczenie w aparacie używanym.
Migawka, jak wszystko, zużywa się. Więcej, producent określa w instrukcji jej wytrzymałość ;-)
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

Awatar użytkownika
grzegorzbr2
Posty: 4527
Rejestracja: 13 listopada 2012, 21:00
Motocykl: XV 535, 1100, 1700
Lokalizacja: Świętokrzyskie - TOP
Wiek: 46
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: grzegorzbr2 » 01 września 2017, 21:14

toooomelo pisze:
grzegorzbr2 pisze:... może tak za tysiąca się coś kupi?

Tysiak i parę dyszek. Ale to już jest coś. To już jest APARAT ;-)

http://allegro.pl/aparat-lustrzanka-nik ... 54502.html
http://allegro.pl/nikon-d5100-plus-nikk ... 38832.html
http://allegro.pl/nikon-d5100-i6938236541.html[/quote

http://allegro.pl/nikon-3010-cyfrowy-ap ... 97464.html

Zastanawiam się nad tymi

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4453
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> ZSF600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: toooomelo » 01 września 2017, 21:50

grzegorzbr2 pisze:http://allegro.pl/nikon-3010-cyfrowy-ap ... 97464.html

Zastanawiam się nad tymi

D3100 też jest OK.
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

Awatar użytkownika
leszekk
Posty: 3826
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 21:35
Motocykl: BMW F800ST
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 59
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: leszekk » 02 września 2017, 00:51

OK, poniosło mnie z tym fotografowaniem za pomocą komórki, ale jeśli ktoś potrzebuje aparat do robienia zdjęć do publikacji na fejsbooku czy nawet na własnej stronie internetowej, to jakość oferowana przez współczesne smarkfony w zasadzie załatwia sprawę.
Osobiście poza wspomnianym Olympusem TG-4 siedzę w Canonach. Najpierw analog eos 500N, potem cyfrówka D30, potem D60, 10D, 50D, 80D. Optyka niewyszukana, stałoogniskowy 2,8 szerokokątny zoom Tamron, uniwersalny 18-135 Canon i jakies "zaślepki".
Dlaczego mam piąty aparat Canona? Dlatego, że każdy kolejny był znacząco lepszy od poprzednika - większa rozdzielczość matrycy to jedno, ilość punktów pomiaru AF to drugie ale najważniejsze to możliwość wykonywania zdjęć (fokusowanie) w gorszych warunkach oświetleniowych. Czy mając ograniczony budżet kupiłbym coś z poprzedniej epoki? Nie potrafię powiedzieć, może tak. Jednak pomiędzy kolejnymi modelami różnice były tak znaczące (w obsłudze, nie w jakości zdjęć), że po kilku dniach pracy z nowym aparatem odczuwałem niemal fizyczny ból, że czegoś już nie mogę starym zrobić, co mam w nowszym. Pewnie, że nie trzeba kupować Canona z jednocyfrowym oznaczeniem, nie trzeba nawet dwucyfrowych, można pójść w serię amatorskich (oznaczenia trzy i czterocyfrowe), jednak namawiałbym (jeśli już faktycznie lustrzanka) na model sprzed roku-dwóch, nie starszy, bo to jednak już są antyki.
Co do optyki to już temat na dłuższe dywagacje. Czasem warto zamiast kupować zestaw z bylejakim szkiełkiem, kupić osobno body a osobno używany obiektyw o lepszych parametrach.
Namawiałbym spojrzeć na alfy - z nielustrzanek oferujące chyba najlepszy współczynnik jakości obrazu do ceny.

A najważniejsze - kupując aparat (powiedzmy, że stanęło na lustrzance) nie można kierować się wyłącznie ceną czy parametrami. Aparat musi pewnie leżeć w dłoni, musi przemawiać swoją ergonomią, bo inaczej będziesz się męczył - zamiast zrobić wyjątkowe ujęcie wyłączysz aparat, zamiast trafić najlepsze zdjęcie w życiu będziesz robił same poruszone mazańce.

Popatrz sobie na zestawienia https://www.dpreview.com/products/nikon ... Id=cameras
Nikon D5100 to model, który powstał 6 lat temu ...
In God we Trust -- all others must submit an X.509 certificate.

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4453
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> ZSF600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: toooomelo » 02 września 2017, 09:56

leszekk pisze:Nikon D5100 to model, który powstał 6 lat temu ...

Tak, D5100 to nie jest nowy model. Ale jeśli by patrzeć na nowe, to kolega zakładający wątek nie wyda "kilka stówek", tylko "kilka tysiaków". A chyba nie o to mu chodzi.
Myślę, że ten stary D5100 i tak byłby dla początkującego fotografa sprzętem "wypas". Nieprawdaż? ;-)
O ergonomii masz rację. Ale to już jest bardziej profesjonalne podejście do tematu. I na to potrzeba wielu lat praktyki. Amatora, kupującego pierwszy aparat raczej to nie dotyczy. Z resztą, to nie jest tylko tak, że to aparat ma być "do ręki". Sprzętu trzeba się też nauczyć. Podobnie przecież jest z motocyklami - każdym jeździ się inaczej ;-)
Ładne zdjęcia można też robić jeszcze starszymi modelami. I tu posłużę się własnym przykładem, czyli fotografią zrobioną na prawdę staruszkiem, bo Nikonem D5000 ;-)
I na koniec, do wszystkich tych, którzy pytają o "aparat, który będzie robił ładne zdjęcia".
Nie ma czegoś takiego!
Aparat fotograficzny, to tylko narzędzie. A zdjęcia robi fotograf ;-)
Załączniki
DSC_7815 2 1100.jpg
DSC_7815 2 1100.jpg (209.13 KiB) Przejrzano 649 razy
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 1431
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: XV1100, CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 53
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: Top Gun » 02 września 2017, 11:11

Toooomelo ma rację :nazdrowie: Canon EOS 350D+Sigma
Obrazek
Ostatnio zmieniony 02 września 2017, 11:14 przez Top Gun, łącznie zmieniany 1 raz.
,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,

gazownik
Posty: 321
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: gazownik » 02 września 2017, 11:14

Do pełni szczęścia to bym widzial jeszcze na tym drzewie jastrzebia, lub orla :D

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4453
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> ZSF600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: toooomelo » 02 września 2017, 11:35

gazownik pisze:Do pełni szczęścia to bym widzial jeszcze na tym drzewie jastrzebia, lub orla :D

Bocian był. Ale nie pasował, więc go przegoniłem :P
Poza tym, samo drzewo jest "orłem" :-)
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

gazownik
Posty: 321
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: gazownik » 02 września 2017, 20:19

Fakt, batdzo ladne zdjecie :).

Awatar użytkownika
leszekk
Posty: 3826
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 21:35
Motocykl: BMW F800ST
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 59
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: leszekk » 02 września 2017, 21:42

Bardzo nastrojowe fotografie, gratuluję oka
In God we Trust -- all others must submit an X.509 certificate.

Awatar użytkownika
_CioneK_70
Posty: 1480
Rejestracja: 25 listopada 2014, 21:30
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Kalisz
Wiek: 47
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: _CioneK_70 » 03 września 2017, 00:45

toooomelo pisze:Aparat fotograficzny, to tylko narzędzie. A zdjęcia robi fotograf ;-)

I tu się zgadzam... Walcze do tej pory Soniawka DSC-H7 z 2008 roku i wiem że byla dobra na początku ale od paru ładnych lat wiem ze lustrzanka to lek na moją frustrację jaką dostarcza mi obecny sprzęt. Ale i tak przy chęciach i dobrej znajomości sprzęta można cykać fajne fota. Poniżej ujęcie które udalo mi sie ustrzelić po burzy na plaży w Mielnie...
Załączniki
Jeszcze ostatnia kropla deszczu dziś....JPG
Jest tylko cienka czerwona linia pomiędzy rozsądkiem a szaleństwem....

Awatar użytkownika
mały v8
Posty: 397
Rejestracja: 19 kwietnia 2010, 23:05
Motocykl: GL 1200 , Jawa 250
Lokalizacja: Siedlce
Wiek: 41
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: mały v8 » 03 września 2017, 20:06

Top Gun pisze:Toooomelo ma rację :nazdrowie: Canon EOS 350D+Sigma


O to to . Ja stałem przed tym dylematem 4 lata temu, i kupiłem od pierwszego właściciela za 350 pln Canona model 400D w komplecie z ładowarkami futerałami ,kartami, dwoma akumulatorami, z fakturą zakupu jako nowy za grubo ponad tysiaka, potwierdzonym "przebiegiem", i po czyszczeniu w serwisie. Potrzebny był mi głównie do zdjęć ogłoszeniowych. Powiem szczerze z perspektywy czasu, jak ktoś pierdzieli że lustrzanka to przeżytek , i wystarczy komórka albo panelak , żeby zrobić dobre foto, to powiem szczerze że ...a no wszystko tu już było powiedziane :D. Nie kupowałem wysyłkowo, tylko normalnie pojechałem "parę" kilometrów po niego, wyjąłem laptop, zgraliśmy kilka zrobionych na gorąco zdjęć, wymieniliśmy kilka spostrzeżeń na temat sprzętu, wynegocjowałem jeszcze na paliwo, i sprzęt cieszy do dziś :wink: . Tak ze pójdź tą drogą .
Obrazek

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4453
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> ZSF600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Aparat fotograficzny

Postautor: toooomelo » 04 września 2017, 00:27

_CioneK_70 pisze:Poniżej ujęcie...

Robisz w JPEG, czy w RAW?
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek


Wróć do „Ogłoszenia drobne”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość