Projekt XV920 cafe

Dodatki i przeróbki do Virago
gazownik
Posty: 376
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: gazownik » 15 marca 2017, 09:48

Wheel&Steel pisze:Trzeba było komorę splanować na kamieniu na równo. Potem uszczelki i jest idealny styk.

Jak głowice w naszych rodzimych 2T :D :motorcycle:

Dzięki za rozpisanie procesu. Rozumiem, że rozebrałeś silnik a już odpowiednie firmy robiły co miały zrobić?

Jak w przyszłym roku mój plan wypali i będę delikatnie podkręcał silnik to czemu by go na nowo nie pomalować :D.
Możesz mi zdradzić ile Cię to kosztowało (oczyszczenie i malowanie)?

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 15 marca 2017, 10:24

teraz sobie myślę, że mogłem jeszcze pomyślec o podkręceniu silnika... ale to byłoby za dużo na początek, zostawię na kolejną zimę. Myślałem o ostrzejszych wałkach rozrządu, z tego co wyczytałem, można kupić takie które naprawdę sporo zmieniają: np. zestaw wałki, inne sprężyny do zaworów i tłoki. Na jednym z for w USA piszą nawet o 90 KM z tego silnika... ale nie wiem, czy to bezpieczne bez wymiany choćby korby na jakąś solidniejszą. Nie wiem, do zbadania temat. Masz w tym jakieś rozeznanie? Co Ty bierzesz pod uwagę?

gazownik
Posty: 376
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: gazownik » 15 marca 2017, 14:43

Wstępnie to planuje doprężyć silnik tak przynajmniej na 9.3:1 czyli z głowicy trzeba by zdjąć 1,1mm. Do tego podszperać wałki (w PL są firmy które bardzo profesjonalnie to robią i są w stanie ocenić ile można je podrasować aby nie straciły swojej fabrycznej wytrzymałości i za nie wielkie pieniądze). Ale to za sobą pociąga frezowanie tłoków tak aby kolizji nie było (tak dla wszystkiego).
Z tego co wiem to można bez problemu 1,14mm zwiększyć skok zaworu bez konieczności zmiany sprężyn.
ten system o którym piszesz set wałki, tłoki i sprężyny jest dość drogi ( nie pamiętam ceny).
Myślałem tez nad systemem ignitech od Czechów, ale sobie to daruję bo ten zapłon co jest jest wystarczający do tego co chce zrobić, i po drugie paliwo które mamy jest na tyle bezpieczne że powinno być ok.

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 15 marca 2017, 15:06

aha, to pisz jak coś z tego zrealizujesz, ciekaw jestem wyniku. Jakich parametrów się spodziewasz? znasz takie realizacje i wyniki?

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 16 marca 2017, 09:52

Tył poskładany!!!! Wahacz opanowany, koło szprychowe pasuje!

1. Najpierw kwestia ośki wahacza - jak już pisałem trzeba było wytoczyć nową, dłuższą i szerszą w miejscu gdzie przechodzi przez wahacz. Tak to wyszło

Obrazek

2. Następnie zamontowałem wał i zregenerowaną przekładnię, wszystko spasowało idealnie. Trochę drżałem jak przyszło wmontować koło - to pierwsza próba po poskładaniu tych kół, ale wszystko spasowało idealnie.
Jest tylko jedna różnica - piasty z 535 są szersze, więc czeka mnie jeszcze przerobienie ośki - chodzi o to, że ona jest na końcu szersza na pewnej długości. Trzeba to poszerzenie "skrócić", aby ośka weszła głębiej, bardziej wyszła po stronie przekładni kątowej. Ale to tylko kwestia dokładnego wymierzenia i stoczenia na tokarce kawałka ośki, nie powinno być z tym najmniejszego problemu.

A tak wygląda koło na sprzęcie, jeszcze nie poskręcane finalnie, ale przymiarka pokazuje, że będzie ok.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

gazownik
Posty: 376
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: gazownik » 16 marca 2017, 13:04

Wheel&Steel pisze:aha, to pisz jak coś z tego zrealizujesz, ciekaw jestem wyniku. Jakich parametrów się spodziewasz? znasz takie realizacje i wyniki?

Projekty takie widziałem, ale głównie dotyczyły one podniesienia CR (stopnia kompresji). Czy ktoś podał zmierzoną moc? Niestety nie... Tak więc celowanie jest jak kulą w płot bo każdy silnik reaguje inaczej na mody...
Szczerze gdyby po zmianie CR + do tego wałki (delikatny mod żeby przewietrzania za dużego nie było i nie tracić na kompresji) miały delikatnie większy skok + do tego poluzowanie wydechu, jak by to wszystko dało jakieś dodatkowe 8-10Hp i z 15-20Nm to będzie można odtrąbić sukces.
Ale charakterystyka powinna się zmienić co jest dość istotne :)

Twoja maszyna coraz lepiej wygląda :D.

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 20 marca 2017, 14:31

Wyroby w plastiku - polecam się ;)

Przyszedł zamówiony filtr powietrza K&N. Chciałem go zostawić na zewnątrz, tak więc w piątek zabrałem się za przerobienie oryginalnej puszki po filtrze. Zostało mocowanie do ramy i kawałek "pleców" puszki, wykorzystałem też plastikowe tulejki na śruby, które przechodzą przez filtr. Całość po zamontowaniu jest całkowicie niewidoczna, zasłonięta filtrem i takim gumowym rantem jaki leci dookoła niego. Jeszcze tylko śruby nowe dokupię i gotowe.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

gazownik
Posty: 376
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: gazownik » 28 marca 2017, 09:10

Jakiś progres w pracach???

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 28 marca 2017, 19:01

gazownik pisze:Jakiś progres w pracach???


W weekend coś pójdzie do przodu, Będę miał wypolerowane lagi i dekle silnika, więc mogę zacząć składać przód. Póki co tył jest prawie gotowy, czekam na przód. Potem elektryka

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 05 kwietnia 2017, 19:11

ekhm.... no trochę popchnąłem robotę do przodu :)

Od jakiegoś czasu nie pisałem o postępach, a jest ich sporo. Motor jest już praktycznie cały poskładany, pozostało jeszcze tylko kilka detali do doszlifowania, zrobienie wiązki elektrycznej (grrrrr) i można odpalać!

Wahacz - po dorobieniu nowej ośki wszystko spasowało idealnie. Nie ma najmniejszych luzów, spasowanie bardzo dobre.

Obrazek


Kupiłem filtr K&N, żeby go założyć musiałem pociąć starą obudowę filtra i zrobić z niej mocowanie pod nowy. Sam plastik jest niewidoczny, schował się pod filtrem. Wygląda to bardzo dobrze.

Obrazek
Obrazek
Obrazek

PS: oczywiście śruby mocujące są już nowe ;)


Następnie zabawa z przednim zawieszeniem

- lagi oczyszczone ze starego lakieru i wypolerowane, wyglądają zacnie,
- montaż bez problemów, jedynie kupione na Allegro uszczelniacze olejowe wymagały przerobienia, były za "wysokie", ale udało się uciąć trochę gumy bez szwanku dla całości,
- na razie założyłem sprężyny progresywne razem z dystansami, które były w komplecie, żeby nie obniżać zawieszenia (zmiana geometrii nadwozia),
- zacisk hamulca poskładany, zamienniki klocków pasują idealnie, jedynie komplet uszczelniaczy (zamiennik...) zupełnie nie siedzi na cylinderku... czekam więc na oryginał od Yamahy... niestety moje doświadczenie z zamiennikami jest kiepskie, połowa z nich nie pasuje...
- przednie koło weszło idealnie! bałem się, że będę musiał dotoczyć jeszcze dystans, ale nie, wszystko spasowało jak trzeba,
- na koniec kierownica, lampa, bak - mało pracy a efekty bardzo widoczne ;)

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Czekam mnie jeszcze:

- dekle silnika - skończyć polerowanie i zamontować,
- skończyć składać osprzęt kierownicy (pięknie wychodzi :)
- wymiana kilku śrubek na nowe,
- sprawdzić co się dzieje z tylnym kołem, po dokręceniu nie obraca się, chyba ta nowa piasta wymaga jakiegoś zdystansowania od przekładni,
- elektryka
- odpalić i wyregulować!!!!

Awatar użytkownika
tylust
Posty: 2685
Rejestracja: 13 stycznia 2014, 09:26
Motocykl: XV 750 1982r.
Lokalizacja: Kalisz - Wlkp.
Wiek: 45
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: tylust » 07 kwietnia 2017, 14:34

No ślicznie :bravo: Powiedz mi jakiego rozmiaru gumę masz na przodzie ?
Tomek

bobbers
Posty: 868
Rejestracja: 12 grudnia 2012, 15:33
Motocykl: ćwiartka
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 19
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: bobbers » 07 kwietnia 2017, 19:00

zacnie :D
Sajmon ;)

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 08 kwietnia 2017, 12:00

tylust pisze:No ślicznie :bravo: Powiedz mi jakiego rozmiaru gumę masz na przodzie ?


Tył: 130 / 80 / 17
Przód: 110 / 90 / 18

teraz widzę, że z Tyłu weszła by szersza, chodzi o to, że oryginalne koło trochę inaczej się centruje do osi motoru niż ta piasta szprychowa, ona jest odrobinę przesunięta i centrując na szprychach też udało się minimalnie przesunąć obręcz. Tak więc pewnie na kolejny sezon wymienię gumę z tyłu na 140

Awatar użytkownika
kaszcz
Posty: 121
Rejestracja: 30 października 2014, 22:09
Motocykl: Virago xv535
Lokalizacja: Trójmiasto
Wiek: 22
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: kaszcz » 11 kwietnia 2017, 16:06

Gały z orbit wyłażą, piękna rzecz.

Awatar użytkownika
pisior
Posty: 5287
Rejestracja: 21 sierpnia 2009, 12:55
Motocykl: 535,1100vn1500gsf125
Lokalizacja: kostrzyn nad odra
Wiek: 40
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: pisior » 11 kwietnia 2017, 19:50

Obrazek pisior na torze Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Qbeł
Posty: 4036
Rejestracja: 19 stycznia 2009, 17:44
Motocykl: Honda ST 1300
Lokalizacja: Głęboka Wiocha k/Zgierza obok Łodzi
Wiek: 49
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Qbeł » 11 kwietnia 2017, 20:15

Kanapę masz w złym miejscu zamontowaną :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
pisior
Posty: 5287
Rejestracja: 21 sierpnia 2009, 12:55
Motocykl: 535,1100vn1500gsf125
Lokalizacja: kostrzyn nad odra
Wiek: 40
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: pisior » 11 kwietnia 2017, 21:57

Qbeł pisze:Kanapę masz w złym miejscu zamontowaną :mrgreen:

ale 50 konną cafe też można :P ps piekne te twoje cudo :) :bravo:
Obrazek

Awatar użytkownika
robson
Posty: 1638
Rejestracja: 04 września 2007, 15:13
Motocykl: VIRAGO 1.1
Lokalizacja: Lędziny
Wiek: 45
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: robson » 11 kwietnia 2017, 22:22

Zic ci przytre :)
Jedyną ochroną motocyklisty jest jego ROZUM !!!

Awatar użytkownika
tylust
Posty: 2685
Rejestracja: 13 stycznia 2014, 09:26
Motocykl: XV 750 1982r.
Lokalizacja: Kalisz - Wlkp.
Wiek: 45
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: tylust » 11 kwietnia 2017, 22:29

Wheel&Steel pisze:...Tak więc pewnie na kolejny sezon wymienię gumę z tyłu na 140


140 wchodzi nawet na oryginalną obręcz... na styk ale wchodzi :wink:
Tomek

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 12 kwietnia 2017, 09:46

tylust pisze:
Wheel&Steel pisze:...Tak więc pewnie na kolejny sezon wymienię gumę z tyłu na 140


140 wchodzi nawet na oryginalną obręcz... na styk ale wchodzi :wink:


Miałem tak blisko wahacza z jednej strony, że bałem się taką zakładać. ale teraz jest trochę luzu

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 23 kwietnia 2017, 19:56

Detale jakie zostają na koniec zawsze chyba zajmują najwięcej czasu :-) Poskładałem osprzęt kierownicy, wypolerowałem dekle, udało się też rozwiązać problem z dopasowaniem piasty tylnego koła do przekładni wału.

Osprzęt kierownicy jest całkowicie oryginalny. Wszystkie elementy rozmontowałem, wyczyściłem i nasmarowałem każdy przełącznik, obudowy wymalowałem. Nowe są tylko manetki i lusterka (kupione w sklepie http://www.louis.eu, bardzo dobra jakość, szczególnie lusterka).

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Dekle wypolerowane. Nie są idealne (wcześniej były piaskowane, ale nie było wyjścia, stary chrom nie chciał zejść w chemii)… ale wygląda to i tak bardzo dobrze.
Obrazek
Obrazek


Miałem też pewien problem z piastą z tyłu: okazuje się że ta którą mam w kole jest odrobinę mniejsza, i po połączeniu z przekładnią, siada „za głęboko”, przez co śruby w przekładni ją blokują. Ale wystarczyło podłożyć odpowiednio dużą podkładkę dystansującą (zwykła podkładka ze sklepu metalowego, odpowiednio duża). Poza tym trzeba lekko przetoczyć ośkę, żeby weszła głębiej do piastę. Kilka minut pracy na tokarce. Tył gotowy.

Jeszcze czyszczenie baku, dorobienie linek i elektryka.

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 23 kwietnia 2017, 20:33

I jeszcze garść informacji co musiałem zrobić, żeby spasować tylną piastę do przekładni

1. Ona jest mniejsza od tej z 920, to niesie kilka niewielkich problemów:

- w piaście jest taka obręcz, która jeśli dobrze rozumiem jest zabezpieczeniem, aby ewentualnie uszkodzona szprycha nie wpadła do wnętrza piasty i nie narobiła spustoszenia. Kłopot w tym, że ta obręcz z piasty z XV 250 jest za mała, i blokuje się na przekładni kątowej. Z kolei obręcz z XV 920 która pasuje do przekładni, nie zmieści się do piasty z XV 920. Tak więc w ogóle zrezygnowałem z jej założenia, zakładam, że żadna szprycha się nie urwie i nie wsunie się do środka ;)

- sama piasta ma inną szerokość niż ta z XV 920, ma krótszą tą część, na która nakłada się zębatkę. To powoduje, że po założeniu na nią zębatki, która wchodzi potem w przekładnię, całość siada za głęboko w przekładni. Przez to piasta blokuje się (śruby przekładni uderzają o elementy piasty). Na szczęście można to rozwiązać jedną podkładką o grubości około 3mm - wkładasz podkładką do środka przekładni - ja ją lekko podkleiłem silikonem żeby się nie przesunęła podczas montowania, następnie jak piasta wejdzie w to miejsce, dociska podkładkę, która nie ma prawa się ruszyć. Warto jednak podkleić na czas montowania, żeby była idealnie wyśrodkowana.

2. Poza tym piasta z XV 250 jako całość jest szersza od koła alu. To powoduje, że ośka koła po wsadzeniu na miejsce, nie wystaje wystarczająco aby założyć podkładkę i nakrętkę koronkową. Rozwiązaniem jest dać ośkę na tokarkę i zebrać nieco w tym miejscu, gdzie ośka jest szersza (od strony przeciwnej do nakrętki). Wtedy wejdzie głębiej w piastę i wyjdzie więcej od strony nakrętki (ja zebrałem 15 mm).

Wygląda na to, że teraz wszystko jest ok.

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 10 maja 2017, 00:29

Temat może się przydać - nieraz był widzę poruszany - konserwacja baku:

Bak co prawda kupiłem dość nowy na eBayu, ale goła stal szybko pokrywa się nalotem. Szukałem więc rozwiązania, które pozwoli dokładnie wyczyścić i na dłużej zabezpieczyć wnętrze baku przez korozją.

Znalazłem na YouTube taki film z prezentację zestawu do naprawy i konserwacji baków firmy Restom:
https://www.youtube.com/watch?v=2mptDUvuf10

Poczytałem jeszcze trochę wątki, ale to rozwiązanie wydało mi się najbardziej "kompleksowe". Cały zestaw można zamówić w firmie którą widać na filmie (jedyny przedstawiciel w PL). Zestaw przyszedł błyskawicznie. W paczce dostajemy kilka produktów, z którymi wykonujemy następujące czynności:

Obrazek

Przygotowanie: zatkanie wlewu i miejsca po kraniku paliwa - i mnie idealnie pasował korek po Porto ;)

Krok 1: czyszczenie. Do baku wrzucamy 2 garści śrubek lub gwoździ, wlewamy Restom 4060 z wodą, zatykamy korek i mieszamy. Niezłe ćwiczenie na ręce, bak waży swoje a w środku dodatkowo 4 litry płynów... U mnie bak wymagał tylko odświeżenia więc wystarczyło jakieś 25 min mieszania. Ale i tak męczy. Następnie płyn wylewamy i płuczemy bak czystą, ciepłą wodą.

Krok 2: odrdzewianie. Do baku wlewamy Restom 2030 z wodą, zatykamy i pozostawiamy na 2h, co jakiś czas mieszając/zmieniając położenie baku. Następnie wylewamy i osuszamy środek kompresorem. Można dodać trochę acetonu, wiąże wilgoć i przyspiesza schnięcie.

Krok 3: pokrycie wnętrza żywicą. Na koniec mieszamy żywicę z utwardzaczem i wlewamy ten kit do środka. Jego rozprowadzenie zajmie sporo czasu, jest dość gęsty (około 30 min). Jak wszystkie ścianki są pokryte tą mazią, zostawiamy na tydzień w temp. pokojowej.

Efekt bardzo fajny, bak w środku w całości pokryty żywicą, gładki, żadnych brudów i nic nie ma prawa rdzewieć. Poniżej zdjęcie z pracy i link do bardziej dokładnej instrukcji użycia: http://m.auto-swiat.pl/porady/eksploata ... t4?slide=8

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: Wheel&Steel » 29 czerwca 2017, 12:07

Trochę zajęła praca nad instalacją... ale oto jest! Moto przygotowane, odpalone i po pierwszych nawiniętych kilometrach! 125 km pokazało co jest ok a co jeszcze wymaga doszlifowania, generalnie - czysta frajda :)

Na początek tylko kilka zdjeć, szersza "sesja foto" jak znajdę chwilę czasu w jakiś ładny dzień. Kilka słów podsumowania jak wrażenia i odczucia z jazdy:

1. Zdecydowanie daje poczucie że jest to duża, mechaniczna zabawka. Jest "surowo" w pełnym tego słowa znaczeniu.

2. Silnik jest mega elastyczny

3. Hamulec przód jak na taki archaiczny wynalazek daje radę. Zastosowałem większą pompę (z modelu z 2 tarczami) więc to chyba nieco pomogło.

4. Przedni zawias ma sprężyny progresywne, ale chyba przydałby się gęstszy olej. Jest trochę za miękko.

5. Nie ma wygód :) pozycja za kierownicą bardzo pochylona, ale da się przyzwyczaić. Przy wolnej jeździe czuć oczywiście ręce, ale po wyjechaniu na trochę szybsza drogę opór powietrza pomaga. Trzeba się przyzwyczaić. Kolega w nowym XSR900 ma jeszcze niżej manetki ;)

6. Siedzenie wymaga poprawek w zimie: przyda się więcej gąbki i może lekko zwęzić z przodu. Trochę uciska pod udami.

7. Poprawki do wykonania:
  • króćce dolotowe przedniego cylindra oryginalnie mają podłączenie do takiej małej sondy. Ale ona nie działa chyba i generalnie niewiele daje. Jest więc odpięta a miejsce po wężu trzeba zaślepić (do weryfikacji).
  • odma wymaga nabicia nowej tulejki (nieszczelna) oraz odprowadzenia powietrza do układu zasilania. Teraz jest tak, że z odmy wychodzą 2 węże - jeden do układu zasilania (za filtrem) a drugi... no własnie, drugi pluje resztkami oleju za siebie. Do usunięcia.
  • niestety jest pęknięcie na lewym deklu silnika i minimalnie przepuszcza olej. Wymiana dekla / ewentualnie naprawa
  • sprzęgło lekko ślizga, zobaczymy czy teraz to robić czy w zimie

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
aurumcantus
Posty: 167
Rejestracja: 18 października 2012, 14:27
Motocykl: Petarda XV 700
Lokalizacja: Sochaczew
Wiek: 39
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Projekt XV920 cafe

Postautor: aurumcantus » 29 czerwca 2017, 12:34

Co tu dużo pisać, świetna robota i tyle. Nie myślałeś nad amorem upside down czy jak sie to nazywa? np w kolorze złotym.
Obrazek


Wróć do „Tuning”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość