Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Ciekawe miejsca, propozycje wycieczek, co warto zobaczyc? Tematy związane z turystyką motocyklową
Awatar użytkownika
hany
Posty: 15
Rejestracja: 12 kwietnia 2012, 21:04
Motocykl: Yamaha Virago 750
Wiek: 56
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: hany » 26 czerwca 2016, 13:43

polecam w Zakopcu Wielka Krokiew można tam tanio i smacznie pojeść , ja tam często się stołuje , smacznego

Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 1630
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: XV1100, CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: Top Gun » 26 czerwca 2016, 23:41

Gdyby ktoś na Warmię lub Mazury leciał to proponuję odwiedzić...
Uwaga na porcje, bo ja miałem wrażenie źe potrójne :lol:
http://www.karczma.pl/o-nas/
Prawdziwie regionalna kuchnia...
,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,

Awatar użytkownika
jaroga
Posty: 961
Rejestracja: 12 września 2007, 11:35
Motocykl: XX 1100
Lokalizacja: Piertanie
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: jaroga » 28 czerwca 2017, 12:31

Wykopię temat, ale nie z ofertą a z zapytaniem. :humm:
Czy ktoś z Was ma pozytywne doświadczenia kulinarne ze stołowania się w restauracjach i barach w miejscowości Stegna (30 km na wschód od Gdańska) i okolice (okolice do 15 km).
Interesuje mnie konkretnie dorsz. Zależy mi przede wszystkim na jakości i świeżości, cena racjonalna. :nazdrowie:
Monogamia to jakieś dziwne hobby ... :P

Obrazek

Awatar użytkownika
robson
Posty: 1638
Rejestracja: 04 września 2007, 15:13
Motocykl: VIRAGO 1.1
Lokalizacja: Lędziny
Wiek: 45
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: robson » 28 czerwca 2017, 13:28

No ci co byli w Kreglu to niedaleko Koronowa w stronę. Bydgoszczy miejscowosc Stopka :) pyszne steki i szaszlyki :) polecam :)
Jedyną ochroną motocyklisty jest jego ROZUM !!!

Awatar użytkownika
TuMarzena
Posty: 2349
Rejestracja: 04 lutego 2014, 08:05
Motocykl: Viraży jakich mało;)
Lokalizacja: LBI 55YR
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: TuMarzena » 28 czerwca 2017, 17:30

:?
jaroga pisze:Wykopię temat, ale nie z ofertą a z zapytaniem. :humm:
Czy ktoś z Was ma pozytywne doświadczenia kulinarne ze stołowania się w restauracjach i barach w miejscowości Stegna (30 km na wschód od Gdańska) i okolice (okolice do 15 km).
Interesuje mnie konkretnie dorsz. Zależy mi przede wszystkim na jakości i świeżości, cena racjonalna. :nazdrowie:

W weekend sprawdzony pieczony dorsz ...rewelacja w Sopocie Bar Przystań jeśli się nie mylę przy zejściu 30 nad morze. ..polecam
PRZYJACIEL TO KTOŚ,KTO DAJE CI TOTALNĄ SWOBODĘ BYCIA SOBĄ /Jim Morrison/

3098

JEŚLI KIERUJE TOBĄ PASJA POZWÓL ROZUMOWI TRZYMAĆ LEJCE /Benjamin Franklin/

Awatar użytkownika
CoLdY7
Posty: 310
Rejestracja: 19 czerwca 2015, 11:23
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Strzelin
Wiek: 30
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: CoLdY7 » 28 czerwca 2017, 23:48

TuMarzena pisze:W weekend sprawdzony pieczony dorsz ...rewelacja w Sopocie Bar Przystań jeśli się nie mylę przy zejściu 30 nad morze. ..polecam


a jak tam z kolejką, bo jak ostatnio podczas Kręgla tam byłem, to była katastrofa :frustrated:
:chopper: Obrazek Przemek, alias CoLdY, alias wieSzak

Awatar użytkownika
TuMarzena
Posty: 2349
Rejestracja: 04 lutego 2014, 08:05
Motocykl: Viraży jakich mało;)
Lokalizacja: LBI 55YR
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: TuMarzena » 29 czerwca 2017, 07:37

W sobotę po 19 czekałam z 15 minut. ..2 lata temu ponad pół godziny ale warto było :)
Zawsze można wcześniej kupić piwo (bo po napoje jest oddzielna kolejka bez kolejk)i i umilić sobie to czekanie ;)
PRZYJACIEL TO KTOŚ,KTO DAJE CI TOTALNĄ SWOBODĘ BYCIA SOBĄ /Jim Morrison/

3098

JEŚLI KIERUJE TOBĄ PASJA POZWÓL ROZUMOWI TRZYMAĆ LEJCE /Benjamin Franklin/

Awatar użytkownika
_CioneK_70
Posty: 1593
Rejestracja: 25 listopada 2014, 21:30
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Kalisz
Wiek: 47
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: _CioneK_70 » 29 czerwca 2017, 18:57

:evil:
TuMarzena pisze:W sobotę po 19 czekałam z 15 minut. ..2 lata temu ponad pół godziny ale warto było :)
Zawsze można wcześniej kupić piwo (bo po napoje jest oddzielna kolejka bez kolejk)i i umilić sobie to czekanie ;)

No wlasnie Marzenko na rybke pojechalismy z Coldym do Sopotu do Baru Przystan. Niestety kolejka byla zajefajna i wszystkie miejsca zajete.... Tak na oko pol godziny czekania aby wejsc do srodka. A tlum ludzi dookola jak na Krupowkach. I na molo i na sciezce rowerowej i po Sharatonem. Nie taki Sopot zapamietalem z przedc10 lat....
Jest tylko cienka czerwona linia pomiędzy rozsądkiem a szaleństwem....

Awatar użytkownika
TuMarzena
Posty: 2349
Rejestracja: 04 lutego 2014, 08:05
Motocykl: Viraży jakich mało;)
Lokalizacja: LBI 55YR
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: TuMarzena » 29 czerwca 2017, 19:05

_CioneK_70 pisze::evil:
TuMarzena pisze:W sobotę po 19 czekałam z 15 minut. ..2 lata temu ponad pół godziny ale warto było :)
Zawsze można wcześniej kupić piwo (bo po napoje jest oddzielna kolejka bez kolejk)i i umilić sobie to czekanie ;)

No wlasnie Marzenko na rybke pojechalismy z Coldym do Sopotu do Baru Przystan. Niestety kolejka byla zajefajna i wszystkie miejsca zajete.... Tak na oko pol godziny czekania aby wejsc do srodka. A tlum ludzi dookola jak na Krupowkach. I na molo i na sciezce rowerowej i po Sharatonem. Nie taki Sopot zapamietalem z przedc10 lat....

Następnym razem z Kregla zapraszamy z nami nad morze ale w innym kierunku. ..my byliśmy w Łazach i kolejki po rybkę nie było :)
PRZYJACIEL TO KTOŚ,KTO DAJE CI TOTALNĄ SWOBODĘ BYCIA SOBĄ /Jim Morrison/

3098

JEŚLI KIERUJE TOBĄ PASJA POZWÓL ROZUMOWI TRZYMAĆ LEJCE /Benjamin Franklin/

Awatar użytkownika
_CioneK_70
Posty: 1593
Rejestracja: 25 listopada 2014, 21:30
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Kalisz
Wiek: 47
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: _CioneK_70 » 29 czerwca 2017, 20:32

TuMarzena pisze:Następnym razem z Kregla zapraszamy z nami nad morze ale w innym kierunku. ..my byliśmy w Łazach i kolejki po rybkę nie było :)

:( :cry: z tego co mi się obiło o uszy w czasie rozmowy z Rafalem i Grzesiem chyba nastepnego Kręgla nie będzie bo ten cały ośrodek został wykupiony :frustrated: i bedzie przebudowywany co zreszta bylo widac..... Ale mam nadzieje że nasi wspaniali organizatorzy poradzą sobie znowu doskonale. :rock:
Jest tylko cienka czerwona linia pomiędzy rozsądkiem a szaleństwem....

Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 1630
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: XV1100, CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: Top Gun » 03 lipca 2017, 16:30

W Tatrzańskiej Bukowinie...jak ktoś lubi baraninę :wink:

http://www.burymis.pl/burymis/pl,restauracja

Wystrój knajpy warty obejrzenia :shock: a i żarełko :P
,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,

Awatar użytkownika
zbródel
Posty: 203
Rejestracja: 11 czerwca 2015, 11:48
Motocykl: Wild Star 1600
Lokalizacja: Legionowo
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: zbródel » 06 lipca 2017, 09:08

jaroga pisze:Wykopię temat, ale nie z ofertą a z zapytaniem. :humm:
Czy ktoś z Was ma pozytywne doświadczenia kulinarne ze stołowania się w restauracjach i barach w miejscowości Stegna (30 km na wschód od Gdańska) i okolice (okolice do 15 km).
Interesuje mnie konkretnie dorsz. Zależy mi przede wszystkim na jakości i świeżości, cena racjonalna. :nazdrowie:

W okolicy polecam bar keja w Mikoszewie przy promie. Dorsza co prawda nie jadłem ale łosóś prima sort.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Quidquid latine dictum sit, altum videtur

tłoczno w busie i w pociągu, a ja jadę na motongu... :chopper:

Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 1630
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: XV1100, CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: Top Gun » 06 lipca 2017, 12:23

zbródel pisze:
jaroga pisze:Wykopię temat, ale nie z ofertą a z zapytaniem. :humm:
Czy ktoś z Was ma pozytywne doświadczenia kulinarne ze stołowania się w restauracjach i barach w miejscowości Stegna (30 km na wschód od Gdańska) i okolice (okolice do 15 km).
Interesuje mnie konkretnie dorsz. Zależy mi przede wszystkim na jakości i świeżości, cena racjonalna. :nazdrowie:

W okolicy polecam bar keja w Mikoszewie przy promie. Dorsza co prawda nie jadłem ale łosóś prima sort.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka


Też polecam ten bar :chopper:Dorsz też dobry :D
,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,

Awatar użytkownika
jaroga
Posty: 961
Rejestracja: 12 września 2007, 11:35
Motocykl: XX 1100
Lokalizacja: Piertanie
Wiek: 43
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: jaroga » 06 lipca 2017, 12:45

Dzięki za info :nazdrowie:
Dawno byliście w tym lokalu?
Monogamia to jakieś dziwne hobby ... :P

Obrazek

Awatar użytkownika
zbródel
Posty: 203
Rejestracja: 11 czerwca 2015, 11:48
Motocykl: Wild Star 1600
Lokalizacja: Legionowo
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: zbródel » 06 lipca 2017, 14:34

jaroga pisze:Dzięki za info :nazdrowie:
Dawno byliście w tym lokalu?

Jeżdże w te okolice co roku. Ostatnio byłem rok temu w drugiej połowie sierpnia.

Wysłane z mojego SM-N910C przy użyciu Tapatalka
Quidquid latine dictum sit, altum videtur

tłoczno w busie i w pociągu, a ja jadę na motongu... :chopper:

ewulek
Posty: 5
Rejestracja: 04 lipca 2017, 18:32
Motocykl: plecak
Kontaktowanie:
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: ewulek » 06 lipca 2017, 17:11

Świetna knajpka, na trasie Pruszcz Gdański - Starogard (wieś o nazwie Gołębiewo), świetne domowe jedzenie.
Zawsze tam zajeżdżam, jak jestem na pomorzu!

Awatar użytkownika
Montecjusz
Posty: 102
Rejestracja: 05 maja 2017, 16:32
Motocykl: 535
Wiek: 21
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: Montecjusz » 15 lipca 2017, 18:49

Dk 88 pierwszy zjazd na gliwice od strony Zabrza. Grill u dziadka, co prawda jest znaczek 24h ale otwierają trochę jak chcą ;) niedrogie i smaczne miejsce blisko zjazdu z autostrady. Co ważne zdecydowany zakaz wjazdu wszelkich wege ;) duże porcje wszelkiego rodzaju mięsa z grilla.

Awatar użytkownika
kliper
Posty: 771
Rejestracja: 12 lipca 2014, 10:28
Motocykl: xv750' 83, xvs 950
Lokalizacja: powiat starachowicki
Wiek: 43
Status: Offline

Re: Żarcie na pożarcie, czyli gdzie zjeść w trasie

Postautor: kliper » 06 sierpnia 2017, 13:44

Karczma " BACÓWKA " w Jaworkach koło Szczawnicy , jedzenie pierwsza liga a i ceny normalne. Jeszcze taka ciekawostka. pierwszy raz spotkałem się z tym że ludzie wyjeżdżając do domu zamawiali dania na wynos.


Wróć do „Turystyka”



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość