Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Jeżeli masz kłopoty ze swoją Virago lub nie wiesz jak coś naprawić to idealne miejsce by o tym napisać
teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: teodor2424 » 05 maja 2011, 21:12

Witam.
Jakoś że niedawno nabyłem motorek, a prawka jeszcze nie posiadam.
Zabieram się przy okazji wymiany oleju do demontażu kap silnika i ich polerowaniu.
Są w dobrej kondycji ale gdzieniegdzie małe wykwity no i efekt lustra muszę uzyskać :)

Może mi ktoś podpowiedzieć co i jak po kolei odkręcać żeby się nie narobić i nic nie spierdzielić??

Oleju już w silniku nie mam spuściłem i filtr wyjęty, na co muszę uważać i w jakie uszczelki i gdzie się zaopatrzyć.

Dzisiaj chciałbym tylko rozkręcić kapy i wstępnie umyć a jutro do roboty :)

Proszę o porady może z tego zrobię turtorial jak demontować kapy,
fotki porobię co i jak ::)

Awatar użytkownika
elrychu
Posty: 366
Rejestracja: 13 września 2007, 21:57
Motocykl: była 535, jest 750
Lokalizacja: Gliwice
Wiek: 37
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: elrychu » 05 maja 2011, 21:38

- zdejmujesz wydech (po dwie śruby przy kolankach, jedna przy prawym podnóżku pasażera, jedna przy puszce od dołu po lewej stronie)
- zdejmujesz podnóżki kierowcy wraz osprzętem
- odkręcasz śruby kap, najlepiej je powbijać w jakiś styropian co by nie było problemu z długościami przy skręcaniu
- przy lewej pokrywie uważaj na kabelki (rozłącz kostki)
- jak będziesz zakładał prawą pokrywę wymień w niej ziemering (dlaczego? było już o tym dużo razy na forum)
- uszczelki kupujesz np na allegro albo możesz dostać ode mnie w prezencie bo mam odrysowane z oryginalnych na fajnej tekturze, daj znać czy chcesz :)

teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: teodor2424 » 05 maja 2011, 23:33

Dzięki za odpowiedź.
Czyli żeby zdjąć prawą kapę wydech w dół?: Czy tam przy kolankach są uszczelki?
Podnóżki trzeba zdjąć z obu stron?
W lewej pokrywie okręcał spokojnie tą okrągłą klapkę z napisem Yamaha i pod tą duż gdzie jest wlew oleju są kabelki z kostką tak??
W prawej pokrywie zimering, Czy dostępny tylko w serwisie czy też gdzieś indziej? Czy kapa prawa schodzi łatwo czy trzeba coś szarpać i co jest pod nią??
A o uszczelki proszę mi powiedzieć czy te tekturowe są odpowiednie?? Czy w oryginalnych tez jest tektura czy coś innego? Będzie to szczelne?? Jeżeli tak to prosiłbym jeżeli masz taką możliwość o podesłanie mi tych uszczelek. oczywiście piwko masz murowane :)

Awatar użytkownika
elrychu
Posty: 366
Rejestracja: 13 września 2007, 21:57
Motocykl: była 535, jest 750
Lokalizacja: Gliwice
Wiek: 37
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: elrychu » 06 maja 2011, 07:48

Dokładnie, wydech trzeba zdjąć, tak samo podnóżki. Nie jest to za dużo roboty, ale będziesz miał pełny dostęp do dekli, nie będziesz miał problemów z odkręcaniem ani zakręcaniem śrub. Przy kolankach są miedziane uszczelki, ale nie powinno się z nimi nic stać. Z pod tej z napisem Yamaha wyleci trochę oleju a z lewej wychodzą kable alternatora i z impulsatora. Kostki są w okolicach pompy paliwa. Zimering dostaniesz w każdym sklepie z tego typy rzeczami. Kapy schodzą bez problemu, pod prawą jest sprzęgło.
Oryginalne uszczelki są chyba z klingierytu, ja mam odrysowane na dość mocnej tekturze. Musiałbyś je tylko powycinać. Wg mnie uszczelnienie będzie dobre.

Awatar użytkownika
Blunio
Posty: 5503
Rejestracja: 11 marca 2008, 10:21
Motocykl: Suzuki V-strom DL650
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiek: 66
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: Blunio » 06 maja 2011, 08:08

teodor2424 pisze:w oryginalnych tez jest tektura czy coś innego?
Mam takie na stole i podstawowy materiał wygląda na tekturę, ale czymś nasączaną. I jeszcze w niektórych miejscach są takie nadlewki, jakby z naniesionego plastyku. Nie chcę się autorytatywnie wypowiadać, ale kilka dni ktoś napisał na forum, że już nigdy więcej uszczelek z tektury. Nie wiem dokładnie o co chodziło, ale jak zrobisz sam uszczelki, to masz satysfakcję i oszczędność, jak użyjesz fabrycznych to masz pewność i wydatek. Wybór należy do Ciebie. :razz:
Nadzieja to ogień. To ogień, który chce płonąć nawet wtedy, gdy jest gaszony. Nadzieja to nieodparte dążenie, by odnajdywać sens w bezsensie i odkrywać prawdę w zamęcie kłamstw.
Samochód z Niemiec a kobieta z Polski - nigdy odwrotnie!!!

teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: teodor2424 » 06 maja 2011, 09:07

Czy takie zamówione w Larsonie czy w sklepie internetowym KLASA będą dobre czy zamówić w serwisie Yamahy?? dla mnie wydatek powiedzmy 50zł więcej i bycie pewnym że wszystko będzie szczelne jest priorytetem.

Tylko nie wiem o co chodzi z tym simeringiem?? Który to właściwie jest? Ten co jest w pokrywie sprzęgła?? Jaki ma wymiar i gdzie go zamówić? Też z serwisu??

A i czy do polerki tych kap trzeba wyjąć te kable i uzwojenie alternatora?? Czy lepiej zostawić??

Czy uszczelki od wydechu wymieniać??

PS. Kapy wyjąłem wczoraj wieczorem. Teraz tylko polerka i składanie.

Awatar użytkownika
Blunio
Posty: 5503
Rejestracja: 11 marca 2008, 10:21
Motocykl: Suzuki V-strom DL650
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiek: 66
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: Blunio » 06 maja 2011, 09:19

teodor2424 pisze:o co chodzi z tym simeringiem?? Który to właściwie jest? Ten co jest w pokrywie sprzęgła??
Z tego co pisał kyller, chodzi o simmering w który wchodzi końcówka wału korbowego. To ważny element, bo odpowiada ca smarowanie czopów wału korbowego. Z reguły tego rodzaju uszczelniacze są znormalizowane.
teodor2424 pisze:Czy uszczelki od wydechu wymieniać??
Zasada jest taka, że uszczelniacze są jednorazówkami. Z tym, że od reguł są wyjątki. Zamontujesz stare, jak jeszcze spełniają warunki, będzie dobrze. Ale nie musi - jest ryzyko, jest zabawa :roll:
ps. napisz, jak Ci idzie polerowanie. Jak zdjąłeś lakier z kap, jeżeli go miałeś i czym polerujesz. Na razie w sezonie nie będę się w to bawił, ale zbieram doświadczenia. Lepiej uczyć się na błędach innych :razz:
Pozdro :bikersmile:
Nadzieja to ogień. To ogień, który chce płonąć nawet wtedy, gdy jest gaszony. Nadzieja to nieodparte dążenie, by odnajdywać sens w bezsensie i odkrywać prawdę w zamęcie kłamstw.
Samochód z Niemiec a kobieta z Polski - nigdy odwrotnie!!!

Awatar użytkownika
Schwartzu
Posty: 1757
Rejestracja: 23 kwietnia 2009, 21:03
Motocykl: XV535'99, BMWR1100RT
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 33
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: Schwartzu » 06 maja 2011, 09:26

To "tekturowe", o czym piszą koledzy, czyli uszczelka pokrywy sprzęgła: http://www.larsson.pl/index.php?c=r&no= ... bid=111510
kosztuje około 20zł. Mi osobiście nie chciałoby się robić wycinanek z tektury, żeby tyle zaoszczędzić...
"Without Contraries is no progression. Attraction and Repulsion, reason and Energy, Love and Hate, are necessary to Human existence."
W. Blake

teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: teodor2424 » 06 maja 2011, 09:45

Ja jednak chyba poszukam coś w sklepie nie będę się bawił w wycinanie bo jak już skręcę i zaleję oliwą to nie chciałbym zobaczyć po kilku km obrzyganego silnika :)

Jaki wymiar ma ten simering? Gdzie go kupić?? czy dobranie pod względem wymiarów i założenie odpowiednika rolniczego zda egzamin??

Awatar użytkownika
tyfuz
Posty: 806
Rejestracja: 08 listopada 2008, 09:30
Motocykl: xv750 '97 i krówka
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 30
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: tyfuz » 06 maja 2011, 11:12

Żeby uszczelka tekturowa, nie olejoodporna (czyli nie z klingielitu czy preszpanu) zadziałała prawidłowo, to trza ją nasmarować jakimś uszczelniaczem, najlepiej takim bez silikonu. Inaczej będzie rzygać olejem tak jak mi :boks:

Apropo, uszczelka do dekli też jest z papieru, bodajże z zielonego preszpanu :shock:

teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: teodor2424 » 06 maja 2011, 14:48

W sklepie rolniczo- mechanicznym znalazłem simering o wymiarach 14-25-5 czy taki może być zastosowany?? bo ten 5,5mm tylko w serwisie i trzeba czekać 7dni roboczych i jest za 55zł

Uszczelki zamówiłem z neta.
Teraz tylko szlifowanko i pucowanko dekli.
Zobaczymy co z tego wyjdzie :)

PS.
Czy jak delikatnie zmoczę wodą uzwojenie alternatora i te kabelki to sie coś stanie? czy trzymać to szczelnie i pod żadnym pozorem nie może się tam dostać kropa wody??

Awatar użytkownika
Blunio
Posty: 5503
Rejestracja: 11 marca 2008, 10:21
Motocykl: Suzuki V-strom DL650
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiek: 66
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: Blunio » 06 maja 2011, 22:14

teodor2424 pisze:bo ten 5,5mm tylko w serwisie
Wiesz co, zadzwoń do kyllera. On coś chyba pisał, że taki simmering może być, ale lepiej jak się go zapytasz bezpośrednio. Ten simmering musi być na tiptop, jak puści to nie będzie jakiegoś tam wycieku tylko wał do roboty (oby tylko).
Nadzieja to ogień. To ogień, który chce płonąć nawet wtedy, gdy jest gaszony. Nadzieja to nieodparte dążenie, by odnajdywać sens w bezsensie i odkrywać prawdę w zamęcie kłamstw.
Samochód z Niemiec a kobieta z Polski - nigdy odwrotnie!!!

Awatar użytkownika
mytek1
Posty: 1060
Rejestracja: 21 września 2009, 18:10
Motocykl: xv 535, vt 1100
Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Wiek: 28
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: mytek1 » 06 maja 2011, 23:15

To ja u siebie u dealera yamahy płaciłem coś około 25zł za ten simering, ile dokładnie to nie pamiętam bo z paragonu nie mogę dokładnie wywnioskować który to jest.
Czasem wydawać się może, że życie nie ma sensu, kiedy nic nie ma dla ciebie znaczenia, nudzisz się... Wtedy wsiądź na motocykl i jedź... tylko ty, maszyna, droga i szeroki horyzont...

teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: teodor2424 » 07 maja 2011, 10:27

Tak wygląda wczorajsza robota:

Dekiel nie był mocno skorodowany bo ktoś go kiedyś próbował polerować ale chyba na motorku i papierem ściernym porobione były rysy.

ObrazekObrazek
ObrazekObrazek

A tak po, tylko jeszcze nie jest to skończone bo mi się krążek polerski rozpadł, dzisiaj wypoleruję wszystko i będę czekał na ten simering i uszczelki a potem składanie :)
ObrazekObrazek

[ Dodano: Wto Maj 10, 2011 7:05 pm ]
Blunio pisze:
teodor2424 pisze:bo ten 5,5mm tylko w serwisie
Wiesz co, zadzwoń do kyllera. On coś chyba pisał, że taki simmering może być, ale lepiej jak się go zapytasz bezpośrednio. Ten simmering musi być na tiptop, jak puści to nie będzie jakiegoś tam wycieku tylko wał do roboty (oby tylko).


Pisałem z kyllerem i powiedział że 5mm zimering może być.

Mam parę fotek do porównania starego z nowym zimeringiem.
Uwaga koszt nowego nie oryginała to 3zł a oryginał 55zł

Powiedzcie mi może ktoś wie czy ten nowy o symbolach NAK TC 14 25 5 1C Będzie dobry? Zna się ktoś na oznaczeniach i jego zastosowaniu??

Oto one:
ObrazekObrazek
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
dodosz
Posty: 18
Rejestracja: 12 stycznia 2011, 20:41
Motocykl: XV 535S
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 31
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: dodosz » 10 maja 2011, 22:53

teodor2424 pisze:czy ten nowy o symbolach NAK TC 14 25 5 1C Będzie dobry? Zna się ktoś na oznaczeniach i jego zastosowaniu??


też chciałbym wiedzieć :) :frustrated:

teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerowanie

Post autor: teodor2424 » 10 maja 2011, 23:09

W necie znalazłem taką tabelkę więc mój ma oznaczenie TC i widać jego przekrój chyba będzie odpowiedni i podobny do oryginału.

Obrazek

To tak dla informacji, może się komuś przyda :)

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4634
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> FZS600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: toooomelo » 10 lipca 2011, 10:57

Zapomniałeś nam powiedzieć czym i jak polerowałeś kapy?
Pytam, bo czeka mnie wymiana uszczelki kapy sprzęgła, więc przy okazji może bym też ją wypolerował.
Po długości całej uszczelki nastąpiło w moim moto takie zawilgocenie olejem, jakby się pociło, co przedstawia poniższe zdjęcie.
Powiedz też, czy wymieniałeś uszczelniacze wydechów, czy zostawiłeś stare? I jak Ci poszło z simmeringiem?
Uszczelkę kupię w Larsson Polska (ul.Marszałkowska w Poznaniu). Ciekawe, czy dostanę tam też ten simmering?
A może kupię obie te rzeczy w moto-akcesoriach?
Załączniki
SNC00349 2 650.jpg
Ostatnio zmieniony 12 lipca 2015, 09:39 przez toooomelo, łącznie zmieniany 2 razy.
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

Awatar użytkownika
Witaszek72
Posty: 263
Rejestracja: 09 czerwca 2011, 01:35
Motocykl: Yamaha XV1900 RAIDER
Lokalizacja: Słupsk
Wiek: 45
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: Witaszek72 » 10 lipca 2011, 16:17

elrychu pisze:... Z pod tej z napisem Yamaha wyleci trochę oleju a z lewej ...
:bravo:

:?: A skąd ten olej? Muszę go gdzieś uzupełnić? Czy dam radę przejechać kilkaset metrów, bo i tak będę wymieniał płyny? :?:
Ostatnio zmieniony 10 lipca 2011, 16:49 przez Witaszek72, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Obrazek chopper-cruiser.com.pl
FOUR WHEELS MOVE THE BODY. TWO WHEELS MOVE THE SOUL.<img Obrazek

Awatar użytkownika
Blunio
Posty: 5503
Rejestracja: 11 marca 2008, 10:21
Motocykl: Suzuki V-strom DL650
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiek: 66
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: Blunio » 11 lipca 2011, 08:01

teodor2424, dobrze Ci ta robota poszła. Szkoda IMHO że w sezonie, lepiej jakbyś się bawił w długie zimowe wieczory. A powiedz, jak polerowałeś zakamarki kap. Powierzchnie to łatwo przelecieć krążkiem polerskim, ale w zagłębieniach to już ręcznie - szmatka i pasta polerska ?
Nadzieja to ogień. To ogień, który chce płonąć nawet wtedy, gdy jest gaszony. Nadzieja to nieodparte dążenie, by odnajdywać sens w bezsensie i odkrywać prawdę w zamęcie kłamstw.
Samochód z Niemiec a kobieta z Polski - nigdy odwrotnie!!!

teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: teodor2424 » 11 lipca 2011, 10:28

Zakamarki polerowałem takimi trzpieniami filcowymi http://allegro.pl/tarcza-polerska-filco ... 62802.html
Nie kupowałem z tej aukcji ale gdzieś dorwałem cały zestaw w pudełku za parę złociszy.
A i nie polacam żadnyc hpast polerskich twardych typu zielona, biała itp.
Najlepiej polerka poszła mi pastą do chromów i aluminium Sonax http://allegro.pl/sonax-pasta-do-chromu ... 36179.html
Z tym że przed polerowaniem ta pastą trzeba bardzo uważnie całość przelecieć po kolei papierem ściernym wodnym, i nie przeskakiwać z grubych gradiacji zaraz na drobne bo będa widać rysy.
Ja polerowałem wodnym na polerce samochodowej mimośrodowej pneumatycznej z podkładka gąbczastą co by papier bardziej dopasowywał się do owalnych kształtów i zaokrągleń.
Nie pamiętam dokładnie na jakim papierze skończyłem ale wydaje mi się ze było to tak: 300/380/460/600/800/1000/1200/1500/pasta Sonax.

Awatar użytkownika
kris2k
Posty: 3376
Rejestracja: 15 czerwca 2010, 07:24
Motocykl: GuStaw
Lokalizacja: Pabianice
Wiek: 47
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: kris2k » 11 lipca 2011, 12:43

teodor2424 pisze:A i nie polacam żadnyc hpast polerskich twardych typu zielona, biała itp.


A dlaczego nie polecasz? Ja wszystko poleruję zieloną w kostce i wychodzi lustro. Poza tym jako że kapy nie miałem porysowanej a jedynie lakier miał brzydkie odpryski jechałem od razu krążkiem i zieloną pastą bez żadnych papierów ściernych.

W poprzedniej polerowałem nakładki na głowicach (bo w 125 są aluminiowe), tam już papier musiał pójść w ruch z tym że ja kończyłem na wodnym 2000 i robiłem to ręcznie, później też zielona w kostce i też lustereczko wychodziło. Fotki na forum gdzieś jeszcze powinny być.

Ja zieloną w kostce zdecydowanie polecam :wink:

teodor2424
Posty: 183
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 21:39
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: Sierakowice
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: teodor2424 » 11 lipca 2011, 14:35

A może ja się tymi pastami obsługiwać nie umiałem :) Pasty zielona i biała zostały użyte jednak efekt był lepszy jak dla mnie po Sonax-ie

Awatar użytkownika
kris2k
Posty: 3376
Rejestracja: 15 czerwca 2010, 07:24
Motocykl: GuStaw
Lokalizacja: Pabianice
Wiek: 47
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: kris2k » 11 lipca 2011, 15:24

Ogólnie to nie ważne czym ważne żeby efekt był :wink:

Nie wiem jak z białą ale zieloną ciężko rozprowadzić po polerowanej powierzchni, powierzchnia musi być ciepła lub nalezy pastę podgrzać. Dlatego ja ją rozprowadzałem bezpośrednio na krążku, na włączonej szlifierce (bo kątówką polerowałem) rozprowadzałem pastę na krążku.

Awatar użytkownika
toooomelo
Posty: 4634
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 18:04
Motocykl: XV535 -> FZS600
Lokalizacja: Poznań/Luboń
Wiek: 49
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: toooomelo » 11 lipca 2011, 20:20

Panowie!
Wiem, że aby zdemontować kapę z prawej strony silnika (kapa sprzęgła) potrzebuję uszczelkę, simmering i uszczelniacz kolanka wydechu.
Co potrzeba do wymiany uszczelki z drugiej (lewej) strony silnika?
Niestety, jako nowicjusz nie znam terminologii i ciężko mi jest coś znaleźć na forum.
Viśniówka -> Mexicana -> Silverka
Obrazek

Awatar użytkownika
mytek1
Posty: 1060
Rejestracja: 21 września 2009, 18:10
Motocykl: xv 535, vt 1100
Lokalizacja: okolice Rzeszowa
Wiek: 28
Kontakt:
Status: Offline

Re: Demontaż kap silnika co i jak po kolei XV 535 -polerow

Post autor: mytek1 » 11 lipca 2011, 20:35

Potrzebna jest przede wszystkim uszczelka. Odkręcasz stopkę, lewa kapę silnika, czyścisz, zakładasz nowa uszczelkę i skręcasz.
Czasem wydawać się może, że życie nie ma sensu, kiedy nic nie ma dla ciebie znaczenia, nudzisz się... Wtedy wsiądź na motocykl i jedź... tylko ty, maszyna, droga i szeroki horyzont...

ODPOWIEDZ