Biegi, redukcja, przegazówka...

Jeżeli masz kłopoty ze swoją Virago lub nie wiesz jak coś naprawić to idealne miejsce by o tym napisać
Awatar użytkownika
ELVIS
Posty: 1624
Rejestracja: 15 lipca 2010, 08:54
Motocykl: STRATOLINER XV1900
Lokalizacja: Pruszcz Gd.
Wiek: 35
Status: Offline

Re: Biegi, redukcja, przegazówka...

Post autor: ELVIS » 01 sierpnia 2010, 08:46

Dzięki, czyli odpuszczę sobie ten problem, szkoda skrzyni...

Pozdrawiam
:motorcycle:
WILD DOGS GDAŃSK

Przed ELVISEM nie było nic - John Lennon

Kazor
Posty: 706
Rejestracja: 15 czerwca 2008, 20:47
Motocykl: Virago siedem i pół setki
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 39
Kontakt:
Status: Offline

Re: Biegi, redukcja, przegazówka...

Post autor: Kazor » 14 października 2010, 17:57

Odświeżam :)

Aż se trochę poczytałem i ja może się nie znam bo dawno nie grzebałem, ale:

Husky pisze:
ELVIS pisze:A czy bez sprzęgłowe wrzucanie biegów jest bezpieczne dla skrzyni?
Podobno można całą skrzynię rozwalić, tak słyszałem...


Mi się zdarza :twisted:

... poczytaj:
http://www.motogen.pl/artykuly/porady/zmiana-biegow-bez-uzycia-sprzegla-abc,art37.html


- i ten artykuł to jakiś bełkot - zwłaszcza o synchronizacji w ciężarówie, po tym wstępnym
"To be or not to be? Wysprzęglać czy nie?"
akapicie.

Elementarna znajomość budowy prostej skrzynki biegów wystarczy żeby się z tego śmiać.

Co do Virago - to przynajmniej dla XV750 4PW instrukcja obsługi (kiedyś czytałem) dopuszcza zmianę biegów na wyższy bez sprzęgła, zmiana w dół nie jest zalecana.

Poza tym skrzynie sekwencyjne z zasady działania muszą wytrzymywać udary.
Tyle tylko że podczas zmiany biegu ze sprzęgłem udar na trybach wynika w przybliżeniu (no bo jest jeszcze ciągnięcie sprzęgła, bo jest mokre) tylko z różnicy energii wirujących części.

Bez sprzęgła dochodzi jeszcze energia wynikająca z bujania silnika, oczywiście rozpraszana przez poślizg sprzęgła i elementy elastyczne w silniku.

Przy skrzyniach od cieżarówków i dwukółek można sobie przegazówkę robić bo tam jest LUZ, Panie i Panowie, LUZ między biegami... :mrgreen:
...sky is the limit ;)

podbiel
Posty: 1639
Rejestracja: 05 czerwca 2010, 14:09
Motocykl: virago xv750 '95
Status: Offline

Re: Biegi, redukcja, przegazówka...

Post autor: podbiel » 14 października 2010, 18:54

Testowałem w swojej w górę i w dół - z musu oczywiście - linka pękła a do domu trzeba było się dowlec. Trochę wprawy w operowaniu gazem i poszło.

Awatar użytkownika
Pandik
Posty: 2754
Rejestracja: 22 kwietnia 2012, 19:55
Motocykl: Borsuk
Lokalizacja: Czerwionka
Wiek: 43
Kontakt:
Status: Offline

Re: Biegi, redukcja, przegazówka...

Post autor: Pandik » 06 czerwca 2013, 20:06

Moja recepta na zmianę w 535 górę jest taka:
Ruszam z jedynki i wchodzę w miarę na obroty (na ucho) w tym czasie delikatnie (delikatnie) napieram na nóżkę zmiany, kiedy czuję że juz czas - zdejmuję na bardzo krótko gaz i delikatnie naciskana nóżka wbija dwójkę, opuszczam stope pozwalając nózce opaść, w tym czasie moto ma już zapięta dwójkę i wchodzi na obroty, robię to samo na pozostałych biegach, grunt żeby nie napierać mocno na nóżkę i mieć te 3/4 obrotów na liczniku (w uchu ;).

Zmiana takim sposobem jest super przy dynamicznej jeździe i nie powoduje zgrzytów, w powolnej jeździe używam sprzęgła.

Awatar użytkownika
grzegorz 6
Posty: 331
Rejestracja: 11 grudnia 2007, 20:11
Motocykl: virago xv -1100
Lokalizacja: mielec
Wiek: 44
Status: Offline

Re: Biegi, redukcja, przegazówka...

Post autor: grzegorz 6 » 24 lipca 2013, 06:38

:chopper: Świetny tekst przypomniał mi czas jak w wojsku uczyłem się na nowo starem - 666 -Pszczółka - tam zmienić bieg to trzeba było wykonać podwójne wysprzęglenie wykonać i przygazówka na początku było głupio ale szybko się przyzwyczaiłem jak wracałem na przepustkę to mi się w osobówce noga pchała na podwójne wysprzeglanie ot był nawyk . :chopper:
Tak jak pisze kolega potrzeba synchronizować -zrównać obroty i biegi płynnie wskakują .

Awatar użytkownika
elgora
Posty: 829
Rejestracja: 30 października 2011, 12:19
Motocykl: CB 750, vfr 800
Wiek: 46
Status: Offline

Re: Biegi, redukcja, przegazówka...

Post autor: elgora » 09 sierpnia 2013, 19:49

grzegorz 6 pisze::chopper: Świetny tekst przypomniał mi czas jak w wojsku uczyłem się na nowo starem - 666 -Pszczółka - tam zmienić bieg to trzeba było wykonać podwójne wysprzęglenie wykonać i przygazówka na początku było głupio ale szybko się przyzwyczaiłem jak wracałem na przepustkę to mi się w osobówce noga pchała na podwójne wysprzeglanie ot był nawyk . :chopper:
Tak jak pisze kolega potrzeba synchronizować -zrównać obroty i biegi płynnie wskakują .
A nie 660 ? Nie żebym się czepiał, tak tylko coby inni błędów nie powielali :)

Awatar użytkownika
robi529
Posty: 45
Rejestracja: 13 września 2014, 22:36
Motocykl: Virago XV750 93r
Lokalizacja: BRODNICA
Wiek: 43
Status: Offline

Re: Biegi, redukcja, przegazówka...

Post autor: robi529 » 24 września 2014, 20:43

--- "Uwaga! Dopiero po puszczeniu sprzęgła przerywamy nacisk na dźwignię biegów.
Czyli stopa zaczyna i stopa kończy

no to mnie zgasiło
oj ciekawy artykuł ciekawy---a ja myślałem ze mam pojecie o zmianie biegów -- ale chyba wychodzi na to że nie ... :D

Lepton
Posty: 18
Rejestracja: 25 marca 2014, 09:06
Motocykl: Virago XV 250
Status: Offline

Re: Biegi, redukcja, przegazówka...

Post autor: Lepton » 10 kwietnia 2015, 21:00

@podbiel, a jak ruszyłeś? Na pych i dwójkę twardo bez sprzęgła?

ODPOWIEDZ