puste Wydechy???

Jeżeli masz kłopoty ze swoją Virago lub nie wiesz jak coś naprawić to idealne miejsce by o tym napisać
Awatar użytkownika
Kaczor-Motorock
Posty: 1028
Rejestracja: 20 października 2007, 15:31
Motocykl: Suzuki Intruder 1500
Lokalizacja: Gostynin
Wiek: 55
Status: Offline

puste Wydechy???

Post autor: Kaczor-Motorock » 21 października 2007, 14:58

Idzie zima i przez ten okres można zająć się tuningiem. Jestem od niedawna wlaścicielem Virago 700, 1987r. Zastanawiam się czy nie przerobić swoich wydechów na puste, żeby byla po prostu glośniejsza. Ale z drugiej strony przy dłuższej jeździe może to być trochę uciążliwe dla uszu. Ktoś kto jeździ na pustych wydechach zna wszystkie za i przeciw, i prosiłbym o podpowiedź, bo opinie są różne. Pozdrawiam

madeyt
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: madeyt » 21 października 2007, 15:05

Sprobuj poczytac
tutaj

Awatar użytkownika
Kaczor-Motorock
Posty: 1028
Rejestracja: 20 października 2007, 15:31
Motocykl: Suzuki Intruder 1500
Lokalizacja: Gostynin
Wiek: 55
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: Kaczor-Motorock » 21 października 2007, 15:22

No tak, ale mnie nie chodzi o to jak wybebeszyć, tylko głównie o opinie ludzi którzy jeżdża na takich wydechach. Ja mam wersję USA, i one mają moim zdaniem bardzo ładne basowe brzmienie, i też są dość głośne. Chciałbym znać kilka za i przeciw.

Awatar użytkownika
Budzy
Posty: 129
Rejestracja: 04 września 2007, 17:30
Motocykl: Yamaha Virago XV1100
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Wiek: 38
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: Budzy » 21 października 2007, 16:11

Co do głośności naszych Virago to opinie są podielone. Jedni wybebeszają wydechy lub kupują inne tłumiki (wkłady) inni nic nie zmieniają. Tyle głosów za co przeciw. Ja pozostałem przy oryginalnych, też mam wersję amerykańską. Plusem jest to, że dłuższa jazda tak nie męczy, nie denerwuję sąsiadów i ich nie budzę, przechodzę przegląd techniczny, itp.. Minusem jest to, że cichy chopper to SIARA. :mrgreen:

Awatar użytkownika
MORDA
Posty: 1157
Rejestracja: 04 września 2007, 12:21
Motocykl: xv 750 i DL 650
Lokalizacja: Góra
Wiek: 50
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: MORDA » 21 października 2007, 16:52

A ja mam puste wydechy i za nic ich nie zmienię :grin: . Na wolnych obrotach stojąc na światłach lub przy małej prędkości aż miło posłuchać tego dźwięku i od razu zwracasz na siebie uwagę :wink: ,a przy wiekszej prędkości nie meczy uszu (przynajmniej mnie)

Awatar użytkownika
robson
Posty: 1643
Rejestracja: 04 września 2007, 15:13
Motocykl: VIRAGO 1.1
Lokalizacja: Lędziny
Wiek: 45
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: robson » 21 października 2007, 18:29

Potwierdzam przy mordeczce sie fajnie jedzie :) fajnie warczą a przy większych prędkościach to raczej szumi wiatr w uszach.Jedynie to przy przyśpieszaniu troszkę słychać. Ma warczeć Archer ma oryginalne i jak ich nie wybebeszy to te małe rurki zębami mu wyrwę w przyszłym sezonie :)
Jedyną ochroną motocyklisty jest jego ROZUM !!!

Awatar użytkownika
MORDA
Posty: 1157
Rejestracja: 04 września 2007, 12:21
Motocykl: xv 750 i DL 650
Lokalizacja: Góra
Wiek: 50
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: MORDA » 21 października 2007, 19:48

Robson twoje tez nie są ciche (pieknie grają ).No i te chwile gdy na czerwonym świetle stoi kilka maszyn na pustych wydechach lub rusza się z pod DWÓCH WIEDŹM :wink: .Lego może coś powie jak było nie mial kasku :mrgreen:

Awatar użytkownika
misiek
Posty: 254
Rejestracja: 05 września 2007, 13:20
Motocykl: xv 1900 Roadliner
Lokalizacja: Lubliniec
Wiek: 55
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: misiek » 24 października 2007, 09:23

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: Robson, chcę to zobaczyć :razz: :razz: :razz: Jak Archerowi zębami wyrywasz rurki. Będzie zarąbsko. Poczekaj do jakiegoś spotkania i zrób to :twisted: :twisted: :twisted: . Ale :razz: :razz: :razz: Ja Cię wcale nie podpuszczam.
Pozdrówka :mrgreen:

Awatar użytkownika
MORDA
Posty: 1157
Rejestracja: 04 września 2007, 12:21
Motocykl: xv 750 i DL 650
Lokalizacja: Góra
Wiek: 50
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: MORDA » 24 października 2007, 10:18

Misiek tez na to czekam :mrgreen:

Awatar użytkownika
GLIWICKI
Posty: 5595
Rejestracja: 01 października 2007, 23:08
Motocykl: XV 750 '97
Lokalizacja: Śląsk
Wiek: 48
Kontakt:
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: GLIWICKI » 24 października 2007, 10:30

Panowie nie zapomnijcie o biednym koledze na emigracji!!!!!!!
Prosze o pelna dokumentacje fotograficzna :twisted:
Zwlaszcza usmiech w szerokim kadrze ... przed i po ...
:mrgreen:

Awatar użytkownika
robson
Posty: 1643
Rejestracja: 04 września 2007, 15:13
Motocykl: VIRAGO 1.1
Lokalizacja: Lędziny
Wiek: 45
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: robson » 24 października 2007, 10:47

Wszystko w swoim czasie panowie. Jak na razie Archer chce jeździć na cichych :sad: Ale w przyszłym sezonie,jak będziemy stali na światłach będzie jeden wielki ryk wolności. :mrgreen: a o fotkach z demontażu na pewno nie zapomnimy.
Jedyną ochroną motocyklisty jest jego ROZUM !!!

TheMcBoski
Posty: 14
Rejestracja: 14 marca 2013, 12:21
Motocykl: Virago 535, WSK B1
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: TheMcBoski » 20 marca 2013, 22:56

Drodzy koledzy,
Poza pięknym dźwiękiem i pracą silnika jak wygląda strona z ewentualną kontrolą misiaczków?
Będę sobie robił rurki z kawasówki ale chciałbym się zabezpieczyć na przyszłość i ewentualnie kupić gdzieś wkłady przytłumiające (przynajmniej wyższe częstotliwości)

Gdzie można kupić takie wkłady o niedużej średnicy?

Czy ie trzeba bo pan policjant wie że mój motów przy połowie obrotów ma 96dB.

Pozdrawiam :chopper:

Awatar użytkownika
MrScythe
Posty: 1209
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 22:16
Motocykl: Virago 535
Lokalizacja: Poznań/Krzywiń
Wiek: 27
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: MrScythe » 20 marca 2013, 23:23

Generalnie policja przy kontroli nie musi mieć miernika poziomu hałasu, żeby zabrać ci dowód, wystarczą ich podejrzenia, że jest za głośno. Jeżeli tak się stanie, to zabierany jest dowód i musisz odbyć przegląd, który kosztuje 20zł. Przy przeglądzie albo masz znajomego, który Ci wszystko podbije, albo wkładasz druty od wiertarki, coś podobnego, lub db killery, które są drogie jak cholera. Poza tym kto by się przejmował takimi rzeczami, jak Ci się podoba dźwięk otwartych wydechów, to zakładaj i ciesz się jazdą, dużych konsekwencji z tego powodu nie ma. ;)
Obrazek

Awatar użytkownika
Flower
Posty: 1401
Rejestracja: 09 marca 2009, 21:59
Motocykl: Jędza - XV535 (2YL)
Lokalizacja: Krosno Odrzańskie
Wiek: 27
Kontakt:
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: Flower » 20 marca 2013, 23:47

Zawsze możesz się kłócić, ze chcesz sprawdzić na stacji diagnostycznej na stanowisku do pomiaru, zazwyczaj odpuszczają. (jeżeli nie mają miernika)

"Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."

Thomas Jefferson
Blunio pisze: wypada świat widzieć takim jaki jest, a nie taki jakby niektórzy chceli żebyś go widział.

Awatar użytkownika
kolo
Posty: 67
Rejestracja: 27 października 2012, 10:58
Motocykl: Virago XV 535 94'
Lokalizacja: Zblewo
Wiek: 26
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: kolo » 21 marca 2013, 09:52

Mi w zeszłym tygodniu zabrano z tego właśnie powodu dowodzik ale w aucie :x . 535 mam także wybebeszone także to kwestia czasu aż misiaczki się zainteresują...
ホンダ + ヤマハ =

Awatar użytkownika
Cpt. Nemo
Posty: 1560
Rejestracja: 22 kwietnia 2011, 13:11
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Warszawa Wawrzyszew
Kontakt:
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: Cpt. Nemo » 21 marca 2013, 10:13

Flower pisze:Zawsze możesz się kłócić, ze chcesz sprawdzić na stacji diagnostycznej na stanowisku do pomiaru, zazwyczaj odpuszczają. (jeżeli nie mają miernika)


Jak to sie mozesz klocic ?
Oni nie sa, a i takiego obowiazku nie maja, od tego by jezdzic z toba po stacjach kontroli. Ot zabieraja dowod a Ty i tak musisz pojechac sam na stacje kontroli i przywiezdz kwit ze wszystko jest OK.
Naprawde policja to nie sami idioci, jesli ja ( nie policjant ) golym uchem slysze wybebeszone wydechy to nie sadze aby oni byli totalnie glusi ?
Nie atakuja bo im sie nie chce, ale jak by sie zachcialo to tych ekstremalnych mozna wymandatowac szybciorem.
Wprawdzie Konstytucja gwarantuje wolność wypowiedzi, ale nie gwarantuje wolności po wypowiedzi...
Pozdrawiam, cpt. Nemo

Awatar użytkownika
Kojak
Posty: 517
Rejestracja: 08 stycznia 2011, 17:43
Motocykl: V-Star1100 Silverado
Lokalizacja: Łódź
Wiek: 41
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: Kojak » 21 marca 2013, 10:39

Po dwóch latach jazdy z wybebeszonymi tłumikami mogę powiedzieć że to czy się do Ciebie doczepią czy nie w dużej mierze zależy od Ciebie i Twojego zachowania na drodze,jak jeździsz ( chodzi o prędkości i łamanie przepisów,zapier..alanie i cwaniakowanie ).
Wiele razy mijałem w korku radiowóz ale zawsze przy minimalnej prędkości i z zachowanie bezpieczeństwa.Nieraz było tak że policjanci skinęli głową że jest ok jak ich mijałem.
To tylko moje przypuszczenia,ale gdybym mijał ich jak szalony to na pewno by się zainteresowali a przy okazji doczepili o głośne wydechy.
Coś w tym jest że ubrany w skóry koleś na chopperze inaczej jest odbierany niż koleś w krótkich spodenkach jadący szlifierką ponad 200 w mieście.

Tak więc nie myśl o pustych wydechach tylko nawijaj na licznik kilometry.
"Jenny" V-Star 1100 Silverado 2008r :D

288 kg szczęścia :D ...to nie prawda że miłości nie można kupić za pieniądze :D

Awatar użytkownika
witek
Posty: 71
Rejestracja: 20 lutego 2013, 13:43
Motocykl: Virago 1100'98
Lokalizacja: Przy drodze
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: witek » 21 marca 2013, 11:05

Ja wywaliłem przynitowane srebrne dekle z tłumików, nawierciłem trzynastką wokoło otwory (zostawiając jakby co dziurki po nitach). Brzmienie fajne nie za głośne, ładny bas ale na postoju. Podczas jazdy dawało po uszach. Może nie głośność ale taki nieprzyjemny rezonans. Założyłem z powrotem dekielki i planuje to http://www.youtube.com/watch?v=pyFYljLrhEM.

Awatar użytkownika
2007XV1700
Posty: 3951
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 15:31
Motocykl: XV1000,XV1700,JAWA
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 36
Kontakt:
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: 2007XV1700 » 21 marca 2013, 12:14

a od kiedy to "pan władza" może zabrać dowód za puste wydechy na ucho?
jeśli nie ma na aucie sonometru może mnie w nos pocałować
ja wiem że mieszczę się w granicach 94-96 db przy 4tyś obr/min a im może się wydawać się że mam niewiadomo ile.
może dam sobie zabrać papiery jeśli nie mam świateł( i np zapasowej żarówki), migaczy, dymi z rur na czarno, wystają ostre krawędzie itp.
o wydechy się przeczepili do mnie już ze dwa razy ale nie odpuściłem.
co innego jakbym jechał na aftermarketach z allegro za 115PLNów
albo wogóle nie miał puszek końcowych(np drag pipy) i wiedziałbym że mam grubo ponad setke dB
nie zabrali papierów bo nie mieli sonometru, jak masz łyse kapcie sprawdzają głębokościomierzem
albo wskaźnikiem na oponie jeśli jest równomierne zużycie, za ciemne szyby sprawdzają luxometrem, a alkohol w wydychanym powietrzu alkomatem.
bez sonometru wara od moich wydechów

Między bogiem a prawdą mam 102db przy 4,5tyś obr/min
ale przecież "panowie władza" nie muszą o tym wiedzieć prawda?
Tłumiki są, dziur nie ma, taką wersję przyjąłem (94-96 dB przy 4tyś) i takiej się będę trzymał
Jak Cię złapią za rękę na kradzieży, mów że to nie twoja ręka.

a "na oko" to chłop w szpitalu umarł.

Awatar użytkownika
Cpt. Nemo
Posty: 1560
Rejestracja: 22 kwietnia 2011, 13:11
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Warszawa Wawrzyszew
Kontakt:
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: Cpt. Nemo » 21 marca 2013, 13:54

1986XV1000 pisze:a od kiedy to "pan władza" może zabrać dowód za puste wydechy na ucho?


Nie zabrac, tylko zatrzymac :)
W razie stwierdzenia lub uzasadnionego przypuszczenia, że pojazd: narusza wymagania ochrony środowiska,

Tak naprawde to chyba nawet mandat, jakos do 300zl. moze wlepic.
Po zatrzymaniu dowodu możesz pojechać na stację diagnostyczną na pomiar. Jeżeli okaże się, że jest ok, to masz prawo złożyć skargę na policjanta a nawet żądać zwrotu kosztów pomiaru hałasu oraz o anulowanie ewentualnego mandatu.
Wprawdzie Konstytucja gwarantuje wolność wypowiedzi, ale nie gwarantuje wolności po wypowiedzi...
Pozdrawiam, cpt. Nemo

Awatar użytkownika
2007XV1700
Posty: 3951
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 15:31
Motocykl: XV1000,XV1700,JAWA
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 36
Kontakt:
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: 2007XV1700 » 21 marca 2013, 14:24

"uzasadnionego przypuszczenia" no właśnie i tu się robi szambo.
ze względu na szerokość definicji co jest a co nie jest "uzasadnione" w przypadku zatrzymania dowodu rej.

jeśli jest przypuszczenie popełnienia przestępstwa to aparat władzy państwowej ma możliwość w ramach uprawnień do
naruszenia prywatności i nietykalności.

jeśli nie ma na delikwenta od razu paragrafu to się taki paragraf znajdzie.

jak strzelasz z wiatrówki i nie zagrażasz życiu i zdrowiu osób, zwierząt i nie uszkadzasz mienia to wlepią mandacik za "zaśmiecanie" i zabiorą po złości urządzenie pneumatyczne do analizy czy czasem nie podchodzi o ustawę pod "broni i amunicji"

bo w Polsce trzeba udowadniać, że nie jest się wielbłądem.

trzeba trafić na wyjątkowe mendy żeby chcieli "zabrać" dowód za wydechy.
ale ktoś wcześniej napisał, że jak się nie robi przygazówek i nie lata na wysokich obrotach to jest luz.

Awatar użytkownika
Cpt. Nemo
Posty: 1560
Rejestracja: 22 kwietnia 2011, 13:11
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Warszawa Wawrzyszew
Kontakt:
Status: Offline

Re: Odp: puste Wydechy???

Post autor: Cpt. Nemo » 21 marca 2013, 15:39

1986XV1000 pisze:"uzasadnionego przypuszczenia" no właśnie i tu się robi szambo.
ze względu na szerokość definicji co jest a co nie jest "uzasadnione" w przypadku zatrzymania dowodu rej.

jeśli jest przypuszczenie popełnienia przestępstwa to aparat władzy państwowej ma możliwość w ramach uprawnień do
naruszenia prywatności i nietykalności.

jeśli nie ma na delikwenta od razu paragrafu to się taki paragraf znajdzie.

jak strzelasz z wiatrówki i nie zagrażasz życiu i zdrowiu osób, zwierząt i nie uszkadzasz mienia to wlepią mandacik za "zaśmiecanie" i zabiorą po złości urządzenie pneumatyczne do analizy czy czasem nie podchodzi o ustawę pod "broni i amunicji"

bo w Polsce trzeba udowadniać, że nie jest się wielbłądem.


No i wlasnie o takie szczególy mi chodziło.
Bo czasem się czyta rozniste głupoty. O sprawdzaniu legalizacji fotoradarow /jakby w Polsce obywatel mial prawo kontrolować policję :grin: / o ciagnieciu ich na stacje kontroli i podobne smiechy. Prawo trzeba znać i wykorzystywać je dla siebie, ale znać trzeba bez tego się nie uda ;)

Wysłano via Tapatalk z Androida.
Wprawdzie Konstytucja gwarantuje wolność wypowiedzi, ale nie gwarantuje wolności po wypowiedzi...
Pozdrawiam, cpt. Nemo

Awatar użytkownika
MrScythe
Posty: 1209
Rejestracja: 13 stycznia 2012, 22:16
Motocykl: Virago 535
Lokalizacja: Poznań/Krzywiń
Wiek: 27
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: MrScythe » 21 marca 2013, 15:47

1986XV1000 pisze:trzeba trafić na wyjątkowe mendy żeby chcieli "zabrać" dowód za wydechy.

Mojemu koledze za za głośne wydechy dowód zabrał policjant, który jest motocyklistą (jeździ jakimś turystykiem) a jego ojciec (tego policjanta) ma VTXa z pustymi wydechami, który chodzi głośniej niż stara Wilga... Można? Można! :shit:
Obrazek

Awatar użytkownika
-waldi-
Posty: 7063
Rejestracja: 14 kwietnia 2009, 22:29
Motocykl: XV700N '85/96+ST1100
Lokalizacja: Oświęcim
Wiek: 40
Kontakt:
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: -waldi- » 21 marca 2013, 15:49

co do samego pomiaru i warunków

viewtopic.php?p=328410#p328410
Obrazek
ELITARNA LOŻA SZYDERCÓW
Obrazek
NIE UFAJ MECHANIKOWI, ZRÓB TO SAM !!!
Nie udzielam porad na PW - od tego jest forum!

Awatar użytkownika
Cpt. Nemo
Posty: 1560
Rejestracja: 22 kwietnia 2011, 13:11
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Warszawa Wawrzyszew
Kontakt:
Status: Offline

Re: puste Wydechy???

Post autor: Cpt. Nemo » 21 marca 2013, 16:40

-waldi- pisze:co do samego pomiaru i warunków

http://virago.com.pl/viewtopic.php?p=328410#p328410



Oczywiscie ze tak, ale to pomiar na stacji diagnostycznej a nie na ulicy :)
Dokladnie tak samo jak z np. hamulcem - jest okreslona procedura pomiaru, ale wystarczy pchnac i sprawdzic ze nie zatrzymuje sie i holowanko.
Ztym ze cudowac mozna ale i tak juz na pierwszy moment slychac ze ktos ma za glosne wydechy.
Potem stacja diagnostyczna moze to wrazenie obalic albo podtrzymac. :)
Wprawdzie Konstytucja gwarantuje wolność wypowiedzi, ale nie gwarantuje wolności po wypowiedzi...
Pozdrawiam, cpt. Nemo

ODPOWIEDZ