Przekładnia rozrusznika się rozleciała ?

Jeżeli masz kłopoty ze swoją Virago lub nie wiesz jak coś naprawić to idealne miejsce by o tym napisać
Feniks
Posty: 156
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Status: Offline

Przekładnia rozrusznika się rozleciała ?

Post autor: Feniks » 18 maja 2018, 21:25

Witam. Przysłuchiwałem sie swojemu dzwoniącemu silnikowi i zlokalizowałem bardziej szczegółowo ten dzwiek. Z tego co sobie mysle może to być z okolicy przekładni rozrusznika (pod lewą kapą poniżej rozrusznika). Przeglądając schemat jak to jest poskładane znalazłem ze są tam jakies chyba łozyska. W linku https://yama-sklep.pl/oryginalne-czesci ... spf-viewer są z numerem 6. I pytanie czy to są łożyska ?, czy wymienne w domowym warsztacie ?, czy jakiś defekt w tym miejscu moze być przyczyną ciągłego rzężenia silnika ? np defekt tych łożysk czy zebatek ?

Feniks
Posty: 156
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Status: Offline

Re: Przekładnia się rozleciała ? Jak to ogarnąć ?

Post autor: Feniks » 19 maja 2018, 14:32

Zdjąłem lewą kape. Zauważyłem obtarcia na wewnętrznej stronie.
20180519_125627.jpg
skrzynia korbowa
20180519_125627.jpg (193 KiB) Przejrzano 308 razy
i przy bendiksie
20180519_131856.jpg
kapa
20180519_131856.jpg (139.45 KiB) Przejrzano 308 razy
cała przekładnia wygląda tak
20180519_131035.jpg
przekładnia
20180519_131035.jpg (128.49 KiB) Przejrzano 308 razy
20180519_131819.jpg
przekładnia
20180519_131819.jpg (173.98 KiB) Przejrzano 308 razy
jest troche opiłków
20180519_130031.jpg
opiłki
20180519_130031.jpg (134.66 KiB) Przejrzano 308 razy
po drugiej stronie jest cos w znacznym stopniu zuzyte, wymieniać ?
20180519_125633.jpg
20180519_125633.jpg (178.95 KiB) Przejrzano 308 razy
Co moze być przyczyną hałasu typu srut w garku. Czy te tuleje na wałku przekładni to łożyska czy tylko gumowo metalowe tuleje.
Załączniki
20180519_131856.jpg
20180519_131856.jpg (139.45 KiB) Przejrzano 306 razy

Feniks
Posty: 156
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Status: Offline

Re: Przekładnia rozrusznika się rozleciała ?

Post autor: Feniks » 19 maja 2018, 15:50

pomiedzy wałkiem a tulejami w korpusie i skrzyni korbowej wyczywam niewielki luz. Ale nie wiem czy to moze być przyczyną hałasowania.
I te obtarcia strasznie wyglądaja :(
A czy nppompaolejowa moze tak dzwonić ?

Feniks
Posty: 156
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Status: Offline

Re: Przekładnia rozrusznika się rozleciała ?

Post autor: Feniks » 20 maja 2018, 12:51

Zauważyłem że po poskładaniu przekładni rozrusznika i włożeniu jej na miejsce wodzik przesówa zebatke zazebiając ją z tym , no, chyba koło zamachowe to się nazywa, natomiast jest problem żeby ją cofnąć na miejsce musze do tego użyć sporej siły.
Czy to możliwe żeby to hałasował u mnie niewysprzęglony do konca rozrusznik/bendiks, i to z 200 kilometrów.
20180520_121651.jpg
20180520_121651.jpg (13.76 KiB) Przejrzano 266 razy
20180520_121618.jpg
20180520_121618.jpg (13.78 KiB) Przejrzano 266 razy
Prosze o wyrazenie zdania przez kogoś kto z tym już miał do czynienia.
Może zamierze się do tego z pilniczkiem i podszlifuje te miejsca gdzie zęby są jakby to rzec zawinięte, co chyba wpłynie na łatwiejszą współprace zębatek.
Podkładka od strony skrzyni korbowej wygląda jakby była obdarta z silikonu (tzn ma na sobie jakieś sladowe jego ilosci, najwięcej na rantach) i jest grubosci 4.2mm- wymienić ?

Awatar użytkownika
aurumcantus
Posty: 173
Rejestracja: 18 października 2012, 14:27
Motocykl: Petarda XV 700
Lokalizacja: Sochaczew
Wiek: 39
Kontakt:
Status: Offline

Re: Przekładnia rozrusznika się rozleciała ?

Post autor: aurumcantus » 22 maja 2018, 08:29

Nie znam się ale wypowiem.
Wczoraj składałem właśnie to samo bo wykrzaczył się stator. Nigdzie nie mogłem znaleźć odpowiedzi jak powinno być zamontowane koło zębate przy Twoim wskazującym palcu, czyli to od lewej.
Przeglądając filmy na YT zauważyłem, że modele 87 i wyżej mają ten tryb zamontowany gładka stroną na zewnątrz i założyłem tak samo u siebie.
download/file.php?id=10683
Czyli odwrotnie jak u Ciebie. Jak zauważyłeś koło nie jest identyczne z obu stron.
Gdzie masz sprężynę między kołami ? tymi zewnętrznymi ? 9
Nie wiem czemu ale u mnie oring był z drugiej strony wałka.
Piszesz, o sylikonie na elemencie nr 10. Na moim też to było a w sumie resztki.
Ten mały tryb 7 co zazębia koło magnesowe miałem minimalnie zużyty i tylko przygładziłem zadry pilnikiem. Dziś odpalam i zobaczymy.
I jeszcze jedna sprawa. Ten element od sprzęgła mam wytarty identycznie. Pamiętaj, żeby to poprawnie założyć przed montażem bo ja musiałem luzować śruby i obracać.
11:02
Odpaliłem motocykl. wszystko ok. Po przypiłowaniu załapuje za każdym razem. W sumie to poprzednio tez załapywał za każdym ale co 3ci raz po załapaniu tryb zeskakiwał jakgdyby i nie zagadywał. Teraz jest gicior.
Załączniki
43252_img.gif
Obrazek

Feniks
Posty: 156
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Status: Offline

Re: Przekładnia rozrusznika się rozleciała ?

Post autor: Feniks » 22 maja 2018, 21:44

Dziex za info. Kazde sie przyda. Sprezyny nie mam wogole, podobno w niektorych viraszkach ich nie bylo,tak na forum wyczytalem. To kolo zebate to tak trzymam tylko do zdjecia,faktycznie chyba ma byc na odwrot.
Ten kawalek sprzegla to wsadze chyba byle jak bo on mi wypadl jak kape sciagalem wiec nie wiem jak byl ulozony, najwyzej bede rozbietal, trudno.
A oring to jakas zagadka jest, co on robi samotny na tym walku .

Feniks
Posty: 156
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Status: Offline

Re: Przekładnia rozrusznika się rozleciała ?

Post autor: Feniks » 27 maja 2018, 20:34

Poniewaz nic konkretnego nie udało mi sie stwierdzić na etapie oględzin przekładni,poskładałem wszystko z powrotem i pojechalem do mechanika od kładów w okolicy. Obejrzał i oczywiscie stwierdził że nie jest w stanie podjąć się naprawy, a dzwięki dochodzące z silnika to coś głębiej, może panewki może sam wał.
Ręce załamuje.
Pojawiła się pierwsza czarna myśl żeby sprzedać moto i kupić coś nowszego, ale kurna nie ma nowszych tak ładnych motorów.

ODPOWIEDZ