Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Jeżeli masz kłopoty ze swoją Virago lub nie wiesz jak coś naprawić to idealne miejsce by o tym napisać
-Ostry-
Posty: 117
Rejestracja: 17 grudnia 2013, 21:50
Motocykl: GSX 750 ES'83 Coffik
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Post autor: -Ostry- » 25 lipca 2018, 11:12

No i może przynajmniej jeszcze specjalny przyrząd do osadzania uszczelniaczy i klucz dynamometryczny....
Bo póki co właśnie to zanosi się na "wymianę" tych uszczelniaczy...właśnie "na kolanie".... :roll: :roll: co za masakra...

Roberts
Posty: 123
Rejestracja: 22 czerwca 2016, 09:13
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Orły
Wiek: 46
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Post autor: Roberts » 25 lipca 2018, 13:40

-Ostry- pisze:
25 lipca 2018, 11:12
No i może przynajmniej jeszcze specjalny przyrząd do osadzania uszczelniaczy i klucz dynamometryczny....
Bo póki co właśnie to zanosi się na "wymianę" tych uszczelniaczy...właśnie "na kolanie".... :roll: :roll: co za masakra...
Tak mam klucze specjalistyczne, ściągacze, klucze dynamometryczne ba nawet lampę bakteriobójczą, ale i tak będę to robił na kolanie spożywając browar z kumplem. Masakra też będzie jak przyjdę z garażu do domu :nazdrowie:

Feniks
Posty: 161
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Post autor: Feniks » 30 lipca 2018, 23:20

Odebrałem Virke od mechanika.
Niestety miesiąc czekała u niego na placu żeby ten stwierdził że nie jest w stanie w środku sezonu wymienić łożyska podporowego wału od strony alternatora.
Wiem że to skomplikowana robota ale w okolicy nikt sie tego nie chce podjąć :(
Wiec zaparkowałem pod kocyk i poszedłem turystyki oglądać

Awatar użytkownika
Snake
Posty: 787
Rejestracja: 30 sierpnia 2016, 14:15
Motocykl: Yamaha Virago 535
Lokalizacja: Biała Podlaska
Wiek: 36
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Post autor: Snake » 31 lipca 2018, 10:46

Wczoraj wyprowadziłem z garażu wymyłem z kurzu, a potem przewiozłem potencjalnego kupca w koło komina.
:chopper:
5000 Kilometrów -> 2 Ludzi -> 2 Motocykle -> 1 Cel

borgi
Posty: 76
Rejestracja: 22 czerwca 2016, 16:02
Motocykl: XV920J
Lokalizacja: Kraków/Zabrnie
Wiek: 37
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Post autor: borgi » 12 września 2018, 13:07

uvs pisze:
13 maja 2018, 12:18
borgi pisze:
uvs pisze:Gaźnik Hitachi HSC40 - wymieniona rolka synchronizacji na łożysko. Oryginalna rolka ma wymiar 16x8, 7mm grubości. Nowe łożysko 16x8, 5mm grubości + podkładki miedziane 12x8x1mm 2szt.
Po zmianie manetka gazu wreszcie płynnie porusza się w całym zakresie i potrzeba połowę mniej siły by ją obrócić.
Jak to jak to? Poka bom ciekaw :shock:
Tą rolkę stalową pomiędzy gaźnikami zamieniasz na łożysko i dwie podkładki.
https://drive.google.com/open?id=1UfbnO ... E6B3Zt3BqH
jarodex pisze:
13 maja 2018, 14:33
Dokładnie łożysko: 688zz
Dzięki za wskazówki. Przy okazji czyszczenia gaźników wymieniłem i ja. Różnica mega! Być może porządne czyszczenie i smarowanie wszystkiego też trochę poprawiło sytuację. Wcześniej na dłuższej trasie łapa bolała od ciągłego ściskania manety. Dobra rada. Dzięki :nazdrowie:

ObrazekObrazekObrazekObrazekObrazek

A tu fotosekcja zwłok gaźników Hitachi HSC-40

Pozdrawiam
Borgi

Awatar użytkownika
MarcinS
Posty: 84
Rejestracja: 03 grudnia 2017, 19:07
Motocykl: Virago XV535 2YL
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiek: 35
Status: Offline

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

Post autor: MarcinS » 16 września 2018, 19:39

Nawinięte dzisiaj 70 km wokół komina i zatankowane po korek. :chopper:
Spalanie jakieś 4,5/100km. :rock:
Teraz :nazdrowie:
"When I'm walking a dark road
I am a man who walks alone"

ODPOWIEDZ