Strona 1 z 217

Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 07 grudnia 2007, 20:06
autor: Raptor
Zakładam temat, który widziałem już na kilku innych forach :P Wpisujemy co robiliśmy dzisiaj przy naszych motocyklach albo np. gdzie jeździliśmy. Można też opisywać jakieś proste problemy itp. Mam nadzieję, że temat się przyjmie :smile:

Ja dzisiaj próbowałem zmienić olej :P Niestety czynność ta się nie udała ze względu na korek spustowy, który za nic nie chciał się odkręcić... (wy też macie tą śrubkę w nim? to się najpierw odkręca czy jak?). Pewnie bym to odkręcił, gdybym miał swoje narzędzia... które zostały w samochodzie stojącym u mechanika :/
Dalej, postanowiłem zmienić filtr powietrza... po odkręceniu jednak okazał się być bialutki od wewnątrz, nie wiem jak z wierzchu, bo znowu nie miałem porządnego śrubokręta aby rozkręcić kopułkę.
Chyba sobie pod choinkę sprawię kilka przydatnych drobiazgów do garażu...

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 07 grudnia 2007, 21:07
autor: ARCHER
Ja dzisiaj odpaliłem 535 i po 10 min inhalacji trzeba się było brać do pracy :(, 750 dalej stoi i czeka aż kupię miernik i sprawdzę gdzie podziewa się zasilanko.

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 07 grudnia 2007, 21:31
autor: kasia-jaro
Ja dziś tylko popatrzyłem na swoją ''V'' i stwierdziłem że
moto po raz kolejny kwalifikuje się do mycia
W najbliższym terminie planuję wymianę płynów
ustrojowych,wymiany filtrów i bardzo chętnie
poczytam ten temat

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 07 grudnia 2007, 21:44
autor: ayo007
Dzisiaj nic nie robiłem bo byłem w pracy, za to wczoraj ustawiłem sobie luzy zaworowe i wypolerowałem dekielki zaworów ssących na lusterko :mrgreen: ,lśnią się pieknie !

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 07 grudnia 2007, 21:53
autor: strazak
ja dziś założyłem kółko prosto od gumiarza (kapeć) dodatkowo mnie załamał stwierdził że obręcz jest do wymiany a przynajmniej do czyszczenia z rdzy i tak dalej . Najgorsze w tym wszystkim jest to że cosik zaczeło mi obcierac w tyle i holera ja niewiem co już sie boje o co sie może rozchodzić ale i tak jeszcze troche sobie pośmigam coby sie rozruszało to trące ustrojstwo (prędzej znajde) a tak wogule to sama przyjemność turlać się po pustych drogach gdy brak konkurencji (czytaj innych motocyklistów) te pełne podziwu spojrzenia i tak dalej zresztą sami wiecie co ja wam będę tłumaczył

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 07 grudnia 2007, 22:07
autor: ARCHER
strazak pisze:..... a tak wogule to sama przyjemność turlać się po pustych drogach gdy brak konkurencji (czytaj innych motocyklistów) te pełne podziwu spojrzenia i tak dalej zresztą sami wiecie co ja wam będę tłumaczył
:) to typowe dla nas snobów i egocentryków , wiem jak to jest, czerwone światło na skrzyżowaniu mogło by się palić ze 10 min :):):):):):)

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 00:12
autor: strazak
czerwone światło na skrzyżowaniu mogło by się palić ze 10 min


to tylko w nocy bo w dzień jak pełno pieszych to przynajmniej 20 a sam osobiście bym sie skłaniał tak koło 30 :)

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 00:34
autor: Adam
dzisiaj nic nie zrobilem bo lało, za to wczoraj uruchomiłem wreszcie lightbary, zalozylem nawet dodatkowy wyłącznik zeby tak sobie zapalac i gasic kiedy sie mnie spodoba.

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 11:14
autor: Dono
a ja wczoraj zmokłem niemiłosiernie na parę kilosów od domu :cry:
i przekonałem się że jednak skórzane spodnie się przydadzą :twisted:

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 12:05
autor: wolbi
ayo007: goraca prosba...czy moglbys zalozyc temat odnosnie luzow zaworowych i opisac jak sie wszyswtko reguluje. Mysle ze to dobre uzupelnienie tematu regulacji virago.

pozdrowka

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 13:52
autor: Raptor
Krótka piłka... gdzie jest miernik poziomu oleju w 750, 96r. W serwisowce jest niby okienko ale albo jestem slepy albo jakas przeslonka na nim jest :P A bagneciku w korku nie mam...

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 15:09
autor: robson
Po lewej stronie motocykla.Musisz uklęknąć i się dobrze schylić jest na pewno,wielkości 2cm na 1cm pod rozrusznikiem no prawie pod :mrgreen:

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 16:46
autor: wojtek
ja swoja mam w proszku ale rama jest juz pomalowana i powoli zaczynam skladac

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 17:35
autor: ARCHER
Ja dzisiaj odsypiałem " barbórkę " . Ale kupiłem mierniczek , coby poszukać przerwy w zasilaniu w 750.

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 18:27
autor: Marek73
A ja dzisiaj soją przestawiłem, żeby się dostać do szczotki w celu zamiecenia podjazdu. Ale ją przynajmniej dotnąłem. Mówię Wam, ona drżała gdy to robiłem.

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 18:43
autor: zundapp600
A ja dzisiaj zamontowałem oparcie dla mojej towarzyszki podróży . ( czytaj żony ) .
Zamontowałem akumulator po ładowaniu . No i trzeba było sprzęta wypróbować po przerwie :mrgreen:

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 18:51
autor: ARCHER
Znam to , to jakieś "zboczenie" ale chyba w Wigilię trzeba by pójść z karnisterkiem i wlać jej co nieco no i pogadać :)

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 19:18
autor: ayo007
wolbi pisze:ayo007: goraca prosba...czy moglbys zalozyc temat odnosnie luzow zaworowych i opisac jak sie wszyswtko reguluje. Mysle ze to dobre uzupelnienie tematu regulacji virago.

pozdrowka
..postaram sie w najbliższym czasie napisac parę słow o tej czynnosci, niestety nie dorobiłem sie jeszcze cyfrówki coby zrobic zdjecia pogladowe, ale mam nadzieje, ze dokładny opis wystarczy..pozdrawiam!

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 19:26
autor: zaor
ayo007 pisze:
wolbi pisze:ayo007: goraca prosba...czy moglbys zalozyc temat odnosnie luzow zaworowych i opisac jak sie wszyswtko reguluje. Mysle ze to dobre uzupelnienie tematu regulacji virago.

pozdrowka
..postaram sie w najbliższym czasie napisac parę słow o tej czynnosci, niestety nie dorobiłem sie jeszcze cyfrówki coby zrobic zdjecia pogladowe, ale mam nadzieje, ze dokładny opis wystarczy..pozdrawiam!

tak tak tak tak tak tak tak tak!!
a zdjęcia chociaż zrób komórką. bylejakie ale chociaż co nieco widać.


a w temacie: mój virasz stoi pod płachtą od kiery to gum i czeka na wolny weekend
właściciela celem polerki dekli, wymiany oleju i ostatecznej konserwacji zimowej.

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 20:41
autor: wwwolti
Ja dziś odwiedziłem lalkę w warsztacie. Jest już po wymianie łożyska główki ramy, oleju w silniku i tylnym kółku filterków i regulacji zaworków.

przedni błotnik pojechał do lakierowania.

wiecie co, .... jak ją zobaczyłem ze zdjętym bakiem to normalnie jej nie poznałem :oops: wstyd się przyznać.

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 21:02
autor: robson
No niestety ja tylko dziś pogłaskałem swoją :cry: Ale za to u kolegi to się napatrzałem jak rozebrał kardan.Jednak jest to Japońska technologia motocykl ma przejechane 30tyś a na trybach kardana nie widać użycia. Normalnie jak ze sklepu :shock:

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 21:08
autor: edo
ARCHER pisze:Znam to , to jakieś "zboczenie" ale chyba w Wigilię trzeba by pójść z karnisterkiem i wlać jej co nieco no i pogadać :)
Ty lepiej w wigilię do nie nie idz bo jeszcze przemówi i ci na wciska co nieco :wink:

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 21:13
autor: edo
a ja dzisiaj wymieniłem świece i naładowałem aku moze jutro bedzie ciepło to sie gdzieś brykne choć :lol: kawałek :lol:

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 21:14
autor: ARCHER
edo pisze:
ARCHER pisze:Znam to , to jakieś "zboczenie" ale chyba w Wigilię trzeba by pójść z karnisterkiem i wlać jej co nieco no i pogadać :)
Ty lepiej w wigilię do nie nie idz bo jeszcze przemówi i ci na wciska co nieco :wink:
Taa, chyba se daruję bo się nasłucham o serwisie i paru glebach :)

Re: Co dzisiaj zrobiłem w/z moją Virażką.

: 08 grudnia 2007, 22:09
autor: MuSStaFFa
a ja dzis w Łodzi.. zrobilem 100km.... :-) bylo sloneczko.... (blenda w nolanie dzialala) .... temp..powyzej 10 stopni...bylo cooodownie.. szkoda tylko ze to chyba ostatni dzien taki byll.....a co zrobilem.. no dalem jej odetchnac :-)