Brak rozruchu w Virago 535 - a wszystko (?) sprawne.

Tematy związane z ukladem elektrycznym Virago
Awatar użytkownika
Piciambeer
Posty: 10
Rejestracja: 21 lutego 2015, 11:55
Motocykl: Yamaha Virago VX 535
Status: Offline

Brak rozruchu w Virago 535 - a wszystko (?) sprawne.

Post autor: Piciambeer » 02 maja 2018, 15:57

Witajcie moi mili.

Wczoraj przytrafił mi się taki zonk, że kilometr od domu (na szczęście) po kawce u sąsiadki Virażka XV 535 po naciśnięciu zapłonu lekko stuknęła [jak zwykle], po czym nie zakręciła, tylko wydała złowieszcze bzzzz.

W warsztacie wykonałem kilka testów, sugerując się m.in. niniejszym forum.

1. Pierwszy podejrzany - przekaźnik rozrusznika (podczas wciskania zapłonu to on tak klikał, bzyczał i się trząsł). Wykluczony - akurat przyjechał wuja ze swoją Virago, więc przełożyliśmy sprzęt - moja nadal nie odpalała z jego przekaźnikiem, a jego odpaliła bez problemu z moim. Czyli sprawny.

2. Drugie podejrzenie - kabel. Podłączyłem od przekaźnika do rozrusznika osobny kabel, na pewno cały. Bez zmian, cykanie przekaźnika. Czyli kabel [+] od przekaźnika do rozrusznika jest cały.

3. Trzeci podejrzany - rozrusznik. Po podłączeniu na krótko z akumulatora, nawet nie stęknął. Stał w miejscu. No to myślę, lipa, wykręcam. Po wyciągnięciu go, podpiąłem raz jeszcze do akumulatora. Kręcił elegancko. No i zgłupiałem.

Co z tego wnioskować? Czy gdzieś w wiązce między starterem a przekaźnikiem gubi się prąd/masa?
Czy może rozrusznik rąbnięty, nie ma siły napędzić silnika? Jak go sprawdzić pod obciążeniem - czy tylko u elektryka?

Takie są moje strzały. Akumulator ma rok, nie sprawiał problemu nigdy. Za to przy odpalaniu na zimnym zawsze miałem takie trochę straszne stukanie, zanim załapał. A teraz tylko przekaźnik się trzęsie.

Pomożecie? :)

Awatar użytkownika
jjanusz
Posty: 655
Rejestracja: 29 maja 2011, 10:45
Motocykl: virago 535 rok 1991
Lokalizacja: krasnogliny(dęblin) lubelskie
Wiek: 52
Status: Offline

Re: Brak rozruchu w Virago 535 - a wszystko (?) sprawne.

Post autor: jjanusz » 02 maja 2018, 20:20

Zobacz czy da się silnikiem obrócić , ewętualnie sprubój na popych, może być że sprzęgło rozrusznika się rozpadło i blokuje.
jjjanusz
------------------------------------------------------------------
"Niedość, że masz prace to i pieniądze byś chciał?"

Awatar użytkownika
Pablo_kat
Posty: 253
Rejestracja: 11 lipca 2013, 00:55
Motocykl: VIRAGO 1100
Lokalizacja: Katowice
Wiek: 40
Status: Offline

Re: Brak rozruchu w Virago 535 - a wszystko (?) sprawne.

Post autor: Pablo_kat » 03 maja 2018, 08:09

Próbowałeś odpalić z innego aku? Ja bym od tego zaczął.

Awatar użytkownika
Piciambeer
Posty: 10
Rejestracja: 21 lutego 2015, 11:55
Motocykl: Yamaha Virago VX 535
Status: Offline

Re: Brak rozruchu w Virago 535 - a wszystko (?) sprawne.

Post autor: Piciambeer » 04 maja 2018, 10:40

No tak. Powinienem zacząć od mniej wymagających diagnoz. Jak tylko wymienię olej to sprawdzę raz jeszcze aku, a korzystając z tego, że olej spuszczony, sprawdzę sprzęgło rozrusznika.

Dzięki wielkie i odezwę się jak coś prace postąpią.

Awatar użytkownika
Piciambeer
Posty: 10
Rejestracja: 21 lutego 2015, 11:55
Motocykl: Yamaha Virago VX 535
Status: Offline

Re: Brak rozruchu w Virago 535 - a wszystko (?) sprawne.

Post autor: Piciambeer » 02 czerwca 2018, 19:34

Update sytuacji:
Winnym okazał się być akumulator... Po dwóch sezonach padł.
No cóż, nauczka na przyszłość: Zaczynać sprawdzanie od najmniej problematycznych rzeczy :)
Ale przynajmniej zregenerowałem sprzęgło rozrusznika ^^
Dzięki za sugestie!

ODPOWIEDZ