Akumulator Yuasa

Tematy związane z ukladem elektrycznym Virago
osman1971
Posty: 309
Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
Motocykl: Była 535 jest 750
Lokalizacja: Chorzów
Wiek: 51
Status: Offline

Akumulator Yuasa

Post autor: osman1971 »

Witam. Wczoraj chcialem po zimie odpalic i zonk. Akumulator yuasa, ma 3 lata zawsze zimowany w temp 10st, co 2 miesiace doladowywany. Po naladowaniu bylo 13.5V, pokrecil tak slabo kilka razy i padl. To juz jego koniec zywota? Podobno Yuasa sa takie dobre..
Awatar użytkownika
Feniks
Posty: 1080
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Feniks »

Może ładowałeś kiepskim prostownikiem. To też potrafi rozwalić aku.
Nie obawiaj się porażki – to nie porażka, ale mało ambitny cel jest błędem. W wielkiej próbie honorowo jest nawet polec.
mbbartek
Posty: 89
Rejestracja: 25 maja 2020, 21:53
Motocykl: Yamaha XV 1000 '84.
Lokalizacja: Piła
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: mbbartek »

A elektrolit jest??
zawsze może być gorzej
Awatar użytkownika
PanG
Posty: 433
Rejestracja: 10 marca 2019, 09:59
Motocykl: Twoja Stara 350
Lokalizacja: Galaktyka Kurwix
Wiek: 14
Kontakt:
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: PanG »

Tak, koniec żywota...

Ech... :roll:
"Miej odbyt i patrzaj w odbyt"
Awatar użytkownika
2007XV1700
Posty: 5100
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 15:31
Motocykl: XV1000,XV1700,JAWA
Lokalizacja: https://maps.app.goo.gl/hmAhT1FGH4TPnWHz9
Wiek: 40
Kontakt:
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: 2007XV1700 »

dlatego ja kupuję zwykle Aku i wymieniam co 2 lata czasem działają 3 i wychodzi bardziej ekonomicznie ;)
trzecią wymianę mam gratis xD
(...)łażę po wszystkich tematach na tym forum i psuję ludziom krew(...)
Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 2891
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 58
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Top Gun »

2007XV1700 pisze: 22 kwietnia 2021, 08:40 dlatego ja kupuję zwykle Aku i wymieniam co 2 lata czasem działają 3 i wychodzi bardziej ekonomicznie ;)
trzecią wymianę mam gratis xD
I tak należy robić :bravo: maksymalnie 3 sezony i do wymiany :motorcycle:
,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,
osman1971
Posty: 309
Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
Motocykl: Była 535 jest 750
Lokalizacja: Chorzów
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: osman1971 »

I tak tez teraz chyba zrobie. Yuasa blisko 300zl, jakis exide czy warta ponizej 200
Awatar użytkownika
Darek Adamczewski
Posty: 773
Rejestracja: 09 lutego 2015, 18:53
Motocykl: XV1100, Iż49, MZ 250
Lokalizacja: Alex woj. łódzkie
Wiek: 57
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Darek Adamczewski »

Kupiłem EXCIDE trzy lata temu. Przez obecną zimę trzymałem wyjętego w garażu, gdzie było nawet -15 C. Dwa razy doładowany, po miesiącu od ostatniego włożony - brrym i wszystko działa! Boję się, że z Yuasy to niewiele ponad nazwę zostało.
Denerwować się, to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.
Awatar użytkownika
janko28
Posty: 94
Rejestracja: 14 października 2018, 16:51
Motocykl: virago 750 1998r
Lokalizacja: Łódź
Wiek: 48
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: janko28 »

Ja kupiłem moto z jakimś bat power i wytrzymał minimóm 3 sezony zimą palił podładowywany prostownikiem cetek, lecz wiosną kaplica, kupiłem exide za 150 zyla i kręci jak wariat, na 3 sezony starczyć powinien.
Awatar użytkownika
MarcinS
Posty: 578
Rejestracja: 03 grudnia 2017, 19:07
Motocykl: Virago XV535 2YL '93
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiek: 39
Status: Online

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: MarcinS »

Ja myślałem, że mam yuasę, a okazało się że man jakiś JMT. Od kupna motocykla, czyli od listopada 2017. Cały czas trzymany w Virago, kontrolowany poziom elektrolitu, na zimę podpinany do "regeneratora akumulatora". Jak na razie kręci ok.
"When I'm walking a dark road
I am a man who walks alone"
robercik
Posty: 90
Rejestracja: 30 marca 2020, 10:47
Motocykl: Virago 535
Lokalizacja: Ruda Śląska
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: robercik »

Trzyletni exide i złego słowa nie powiem.
Awatar użytkownika
Feniks
Posty: 1080
Rejestracja: 18 listopada 2015, 19:44
Motocykl: Yamaha Virago 1100
Lokalizacja: Rybarzowice
Kontakt:
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Feniks »

Exide 3 rok w marcu pyknął i działa.
Nie obawiaj się porażki – to nie porażka, ale mało ambitny cel jest błędem. W wielkiej próbie honorowo jest nawet polec.
Awatar użytkownika
Pablo_kat
Posty: 299
Rejestracja: 11 lipca 2013, 00:55
Motocykl: XV1100--->XV1900
Lokalizacja: Katowice
Wiek: 44
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Pablo_kat »

Exide 2 lata wytrzymał. Urwana celka i powrót z Słowacji na lawecie. Dobrze, że assistance był. A z ciekawostki, to na tej samej lawecie wracał kolega, z padniętym akumulatorem, też exide. Ale on zdążył na gwarancji, niecałe dwa lata i mu wymienili. Więc ja już o exide nie chcę słyszeć ;)
Awatar użytkownika
alonso
Posty: 1985
Rejestracja: 23 czerwca 2008, 12:28
Motocykl: Virago 1100
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Wiek: 44
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: alonso »

Pablo_kat pisze: 23 kwietnia 2021, 15:56 . Ale on zdążył na gwarancji, niecałe dwa lata i mu wymienili. Więc ja już o exide nie chcę słyszeć ;)
Ciekawe bo aku motocyklowe ma rok gwarancji.
osman1971
Posty: 309
Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
Motocykl: Była 535 jest 750
Lokalizacja: Chorzów
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: osman1971 »

Dzisiaj wyjalem ten akumulator, podpinam pod prostownik a tu 12.5V napiecie jest a pradu brak? Rozrusznik nie zakreci ani razu..
Awatar użytkownika
MarcinS
Posty: 578
Rejestracja: 03 grudnia 2017, 19:07
Motocykl: Virago XV535 2YL '93
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiek: 39
Status: Online

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: MarcinS »

Może być. Napięcie bez obciążenia pokaże, ale prądu nie wyda (np przez spadek masy czynnej). Poziom elektrolitu ok?
Pytanie też, co właściwie pokazuje/mierzy prostownik.
"When I'm walking a dark road
I am a man who walks alone"
osman1971
Posty: 309
Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
Motocykl: Była 535 jest 750
Lokalizacja: Chorzów
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: osman1971 »

Poziom ok, przed ladowaniem kilka dni temu dolalem. Pojade po niedzieli po nowy to ten przy okazji niech sprawdza.
Awatar użytkownika
Andrzej S
Posty: 5470
Rejestracja: 30 września 2010, 21:43
Motocykl: GSF650S 2007r
Lokalizacja: Przyszowice
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Andrzej S »

Trzy lata temu kupiłem za 110 zł taki zwykły niezwykły Moretti, pokazuje na wyświetlaczu poziom ładowania, ile dni jest założony w moto i pokazuje najniższe napięcie jeśli spadnie poniżej minimum określonego przez producenta.
Pierwsze dwie zimy był pozostawiony w moto (moto stoi na mrozie pod wiatą) i wiosną odpalił bez problemu.
W tym roku został w styczniu przeniesiony do domu.
Wczoraj założyłem go i bez doładowania moto odpaliło bez problemu.
Wszystko zależy na jaką sztukę się trafi, a Yuasa to niestety 50% ceny za nazwę się płaci.
Więc chodź pomaluj mi świat na żółto i na niebiesko...
Awatar użytkownika
Arni
Posty: 2526
Rejestracja: 01 marca 2009, 20:39
Motocykl: Virago XV750 83r; Intruder VS800; SHL M11
Lokalizacja: Poznań
Wiek: 37
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Arni »

Właśnie dzisiaj padł mi Powerbat. Wytrzymał 4 lata.
Obrazek
"Celem ruchu drogowego nie jest bezpieczeństwo, tylko szybkość." Janusz Korwin-Mikke
Awatar użytkownika
Darek Adamczewski
Posty: 773
Rejestracja: 09 lutego 2015, 18:53
Motocykl: XV1100, Iż49, MZ 250
Lokalizacja: Alex woj. łódzkie
Wiek: 57
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Darek Adamczewski »

Sam pomiar napięcia to tylko bardzo wstępny wskaźnik stanu akumulatora. Mówi on jedynie o poziomie naładowania bez obciążenia. Specjalistyczne urządzenia diagnostyczne obciążają akumulator krótkimi impulsami i na podstawie oddawanej energii określają stan techniczny. Możemy więc dostać na przykład informację: poziom naładowania 90%, zużycie 30% - akumulator sprawny. Niestety bywa też poziom naładowania 85% zużycie 60 % - akumulator do wymiany. Chodzi właśnie o to, o czym pisze MarcinS - masę czynną.
Denerwować się, to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.
Awatar użytkownika
Andrzej S
Posty: 5470
Rejestracja: 30 września 2010, 21:43
Motocykl: GSF650S 2007r
Lokalizacja: Przyszowice
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Andrzej S »

Darek Adamczewski pisze: 23 kwietnia 2021, 22:27 Sam pomiar napięcia to tylko bardzo wstępny wskaźnik stanu akumulatora. Mówi on jedynie o poziomie naładowania bez obciążenia. Specjalistyczne urządzenia diagnostyczne obciążają akumulator krótkimi impulsami i na podstawie oddawanej energii określają stan techniczny. Możemy więc dostać na przykład informację: poziom naładowania 90%, zużycie 30% - akumulator sprawny. Niestety bywa też poziom naładowania 85% zużycie 60 % - akumulator do wymiany. Chodzi właśnie o to, o czym pisze MarcinS - masę czynną.
Wszystko się zgadza ale jak dla mnie aku które ostatnio było używane 4. grudnia odpaliło 22. kwietnia bez doładowania zimą i siedzi w moto już ponad 3 lata jest ok. Szczególnie że tyle ile ono kosztowało to często w jeden dzień więcej na paliwo wydaję.
Dlatego ja osobiście nie widzę powodu żeby wydawać na Yuasę dwa razy więcej nie mając pewności że wytrzyma dwa razy dłużej (wolę wydać dwa razy mniej ale dwa razy częściej) i wyjść na to samo.
Więc chodź pomaluj mi świat na żółto i na niebiesko...
Awatar użytkownika
MarcinS
Posty: 578
Rejestracja: 03 grudnia 2017, 19:07
Motocykl: Virago XV535 2YL '93
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Wiek: 39
Status: Online

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: MarcinS »

Andrzej S pisze: 24 kwietnia 2021, 08:15
Wszystko się zgadza ale jak dla mnie aku które ostatnio było używane 4. grudnia odpaliło 22. kwietnia bez doładowania zimą i siedzi w moto już ponad 3 lata jest ok. Szczególnie że tyle ile ono kosztowało to często w jeden dzień więcej na paliwo wydaję.
Dlatego ja osobiście nie widzę powodu żeby wydawać na Yuasę dwa razy więcej nie mając pewności że wytrzyma dwa razy dłużej (wolę wydać dwa razy mniej ale dwa razy częściej) i wyjść na to samo.
Masz rację. Niestety takie czasy, że za ceną niekoniecznie idzie jakość. Gdy u mnie padnie ten JMT, to też nie będę cudował. Jakiś zwykły kwasiak, może trochę dołożę i jakiś żel dla wygody.
"When I'm walking a dark road
I am a man who walks alone"
Awatar użytkownika
Pablo_kat
Posty: 299
Rejestracja: 11 lipca 2013, 00:55
Motocykl: XV1100--->XV1900
Lokalizacja: Katowice
Wiek: 44
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Pablo_kat »

alonso pisze: 23 kwietnia 2021, 16:06
Pablo_kat pisze: 23 kwietnia 2021, 15:56 . Ale on zdążył na gwarancji, niecałe dwa lata i mu wymienili. Więc ja już o exide nie chcę słyszeć ;)
Ciekawe bo aku motocyklowe ma rok gwarancji.
Wtedy były dwa lata. Pamiętam, bo na jakimś forum udowadniałem to kartą gwarancyjną. Niestety już jej nie mam ;)
osman1971
Posty: 309
Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
Motocykl: Była 535 jest 750
Lokalizacja: Chorzów
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: osman1971 »

No i kupilem nowy..exide. Pan fachowiec w sklepie stwierdzil, ze to ladowarka pewnie z lidla jest winna, musi byc markowa, najlepiej od nich za jakies 400zl. Tylko ze ta ladowarka przez te 3 lata dawala rade, teraz juz nie?
Awatar użytkownika
Andrzej S
Posty: 5470
Rejestracja: 30 września 2010, 21:43
Motocykl: GSF650S 2007r
Lokalizacja: Przyszowice
Wiek: 51
Status: Offline

Re: Akumulator Yuasa

Post autor: Andrzej S »

osman1971 pisze: 26 kwietnia 2021, 19:27 No i kupilem nowy..exide. Pan fachowiec w sklepie stwierdzil, ze to ladowarka pewnie z lidla jest winna, musi byc markowa, najlepiej od nich za jakies 400zl. Tylko ze ta ladowarka przez te 3 lata dawala rade, teraz juz nie?
Gada jak potłuczony, poprzednie dwa aku padły mi w środku sezonu ot tak sobie, nie traktowane ładowarką ani z Lidla ani z Biedronki.
Więc chodź pomaluj mi świat na żółto i na niebiesko...
ODPOWIEDZ