Ogien z rury-Hartmann

Tematy związane z gażnikami
osman1971
Posty: 256
Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
Motocykl: Była 535 jest 750
Lokalizacja: Chorzów
Wiek: 47
Status: Offline

Ogien z rury-Hartmann

Post autor: osman1971 » 01 kwietnia 2017, 09:54

Wymienilem wydech na Hartmanna w xv750 i chodzi kiepsko,jak sie zagrzeje nie ma wolnych obrotow,powoli schodzi i gasnie a przy dodawaniu gazu jak strzeli w tlumik to az ogien z drugiego idzie. To kwestia regulacji? Dzwonilem do mechanika twierdzi ze trzeba bedzie dysze wymienic. Mial ktos z tym wydechem podobny problem?

bobbers
Posty: 873
Rejestracja: 12 grudnia 2012, 15:33
Motocykl: ćwiartka
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 20
Status: Offline

Re: Ogien z rury-Hartmann

Post autor: bobbers » 01 kwietnia 2017, 20:54

Może pomóc sama regulacja i synchronizacja gaźników ale może być tak że bez dysz się nie obejdzie
Sajmon ;)

osman1971
Posty: 256
Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
Motocykl: Była 535 jest 750
Lokalizacja: Chorzów
Wiek: 47
Status: Offline

Re: Ogien z rury-Hartmann

Post autor: osman1971 » 01 kwietnia 2017, 21:04

zawiozłem dzisiaj moto do mechaniora,zobaczymy. Ale tak przyszło mi na myśl dzisiaj,że może to zbieg okoliczności,bo wczoraj pierwszy raz wyjechałem i dosłownie 100m przed stacją brakło mi paliwa,moto zgasło. Od tego momentu po zatankowaniu zaczęło się cos dziać,tzn zaczął przerywac przy przyspieszaniu,gasł na wolnych obrotach,a dzisiaj rano jak odpaliłem zaczął walić w tłumik,ale tylko z drugiego cylindra tak jak pisałem aż ogień poszedł. Jak popołudniu zawoziłem moto to w sumie prawie cały czas szedł tylko na jeden garnek, niekiedy próbował na dwa i wtedy strzelał z tłumika. Tak sobie myślę może jakis syf się dostał z ta resztką paliwa i przytkało jeden gaźnik? w sumie czyszczenie i regulacja sie przyda bo nie wiem czy to ktoś kiedys robił...

bobbers
Posty: 873
Rejestracja: 12 grudnia 2012, 15:33
Motocykl: ćwiartka
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 20
Status: Offline

Re: Ogien z rury-Hartmann

Post autor: bobbers » 01 kwietnia 2017, 21:19

Bardzo możliwe że jakiegoś kluska pociągnęło ;)
Sajmon ;)

Awatar użytkownika
rothar
Posty: 199
Rejestracja: 27 maja 2011, 19:12
Motocykl: virago xv 1100
Lokalizacja: londyn
Wiek: 49
Status: Offline

Re: Ogien z rury-Hartmann

Post autor: rothar » 01 kwietnia 2017, 22:59

na pewno nie jest to wina wydechu
You don?t ride you don?t know
Its in our blood, its in our soul

    osman1971
    Posty: 256
    Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
    Motocykl: Była 535 jest 750
    Lokalizacja: Chorzów
    Wiek: 47
    Status: Offline

    Re: Ogien z rury-Hartmann

    Post autor: osman1971 » 02 kwietnia 2017, 10:38

    Mam taka nadzieje! :D

    Awatar użytkownika
    rothar
    Posty: 199
    Rejestracja: 27 maja 2011, 19:12
    Motocykl: virago xv 1100
    Lokalizacja: londyn
    Wiek: 49
    Status: Offline

    Re: Ogien z rury-Hartmann

    Post autor: rothar » 02 kwietnia 2017, 14:45

    ja juz trzy razy zmienialem, wiercilem dziury, zanim trafilem na ten idealny - (kalinski wart swojej ceny) i nigdy nie bylo problemow tego typu jedynie czasami lekkie strzelanie w rure co jest nawet fajne :) . a tak na serio to zacznij od gaznikow
    You don?t ride you don?t know
    Its in our blood, its in our soul

      osman1971
      Posty: 256
      Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
      Motocykl: Była 535 jest 750
      Lokalizacja: Chorzów
      Wiek: 47
      Status: Offline

      Re: Ogien z rury-Hartmann

      Post autor: osman1971 » 02 kwietnia 2017, 15:20

      Tak wlasnie robie,oby na tym sie skonczylo. A co masz teraz Kalinskiego? Cena dobrze ponad 2tys?!

      Awatar użytkownika
      rothar
      Posty: 199
      Rejestracja: 27 maja 2011, 19:12
      Motocykl: virago xv 1100
      Lokalizacja: londyn
      Wiek: 49
      Status: Offline

      Re: Ogien z rury-Hartmann

      Post autor: rothar » 03 kwietnia 2017, 21:35

      tak troche drogie ale naprawde warte tej ceny wykonanie i jakosc dzwieku klasa super B :) kosztowaly 2500 plus wysylka do UK
      You don?t ride you don?t know
      Its in our blood, its in our soul

        osman1971
        Posty: 256
        Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
        Motocykl: Była 535 jest 750
        Lokalizacja: Chorzów
        Wiek: 47
        Status: Offline

        Re: Ogien z rury-Hartmann

        Post autor: osman1971 » 14 kwietnia 2017, 20:45

        dzisiaj wreszcie mechanior rozebrał gazniki i okazało się że przepuszczają zawroki,jest duuzo ponad stan oleju znaczy się oleju z benzyną. Zestaw naprawczy zamówiony,pytanie czy to jest przyczyna moich problemów?? dziwne to, bo żeby tyle paliwa spłynęło do oleju potrzeba czasu, a moto po zimie normalnie odpalio,przejechałem nawet może z 500metrów i chodziło elegancko...zobaczymy.

        osman1971
        Posty: 256
        Rejestracja: 26 października 2013, 16:26
        Motocykl: Była 535 jest 750
        Lokalizacja: Chorzów
        Wiek: 47
        Status: Offline

        Re: Ogien z rury-Hartmann

        Post autor: osman1971 » 20 kwietnia 2017, 17:24

        Temat do zamkniecia,moto juz zrobione.

        ODPOWIEDZ