skończyły mi się pomysły :(

Tematy związane z gażnikami
mongoH77
Posty: 8
Rejestracja: 22 kwietnia 2018, 12:15
Motocykl: xv 750
Status: Offline

skończyły mi się pomysły :(

Post autor: mongoH77 » 22 kwietnia 2018, 12:33

Witam
Wiem, że tematów gaźnikowych jest od groma ale pozwolę sobie coś napisać. Jakieś 2 tygodnie temu uruchomiłem swoją Viarago 750 1993 r z silnikiem 3AL nieco przerobioną. Zdjęty AIS system , wydech przelot z kwasówki zakończony dbkillerem. Gaźnik rozebrany w drobny mak umyty, membrany sprawne, zamontowane zestawy naprawcze oringi dysze i inne elementy. Czytałem trochę na forum że macie iglicę z wyżłobieniami, dzięki temu można ją regulować ja niestety mam iglice tylko z jednym rowkiem. Śruby mieszanki ustawione na 2.5 obrotu, gaźniki zsynchronizowane wydawałoby się ideał ? Na jałowym pracuje idealnie, przy przegazowaniu ładnie się wkręca i schodzi ale kreci tylko do 5 tyś i dalej odcina prycha dycha i przerywa. Zawory wyregulowane według książki. Pomóżcie bo już mi ręce opadają :frustrated:

Awatar użytkownika
robson
Posty: 1643
Rejestracja: 04 września 2007, 15:13
Motocykl: VIRAGO 1.1
Lokalizacja: Lędziny
Wiek: 45
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: robson » 22 kwietnia 2018, 18:29

Moim zdaniem pompa paliwa nie wyrabia podania odpowiedniej dawki do gaznika :)
Jedyną ochroną motocyklisty jest jego ROZUM !!!

mongoH77
Posty: 8
Rejestracja: 22 kwietnia 2018, 12:15
Motocykl: xv 750
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: mongoH77 » 22 kwietnia 2018, 19:23

Moto nie posiada pompy paliwa jest opad ze zbiornika

Awatar użytkownika
Darek Adamczewski
Posty: 464
Rejestracja: 09 lutego 2015, 18:53
Motocykl: XV1100, Iż49, MZ 250
Lokalizacja: Alex woj. łódzkie
Wiek: 53
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: Darek Adamczewski » 22 kwietnia 2018, 20:27

A jak z poziomem paliwa w komorach? Sprawdzałeś, regulowałeś? Drugi trop, to szczelność gumowych kołnierzy łączących gaźniki z cylindrami. Przy niewielkiej dawce fałszywego powietrza może chodzić jeszcze ładnie, ale przy dużym podciśnieniu zaczyna się na tyle zubażać, że brakuje mocy. Zobacz świece, jak z kolorem.
Denerwować się, to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.

mongoH77
Posty: 8
Rejestracja: 22 kwietnia 2018, 12:15
Motocykl: xv 750
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: mongoH77 » 22 kwietnia 2018, 21:32

Króćce nowe poziom paliwa ustawiony wedlug książki 1mm poniżej linii łączenia komory z korpusem.Kolor świec kawa z mlekiem.

Awatar użytkownika
Straszaq
Posty: 317
Rejestracja: 02 grudnia 2008, 13:02
Motocykl: BMW R1150 RT
Lokalizacja: Konin
Wiek: 39
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: Straszaq » 22 kwietnia 2018, 21:40

A świczki ok? Tudzież przewody wysokiego napięcia? Kiedyś włożyłem nowe świece, na wolnych obrotach chodził elgancko, wkręcał jak należy a po wrzuceniu biegu nie jechał, bo zaraz sie dusił. Włożyłem stare i ożyło. Nówki byli lipne, choć iskara była a i owszem.
Nieważne jaki masz motocykl...ważne gdzie nim byłeś.

Awatar użytkownika
vinny
Posty: 704
Rejestracja: 03 marca 2011, 00:00
Motocykl: xv 750 92 4FY
Lokalizacja: Gdańsk , Ballinasloe co Galway ROI
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: vinny » 22 kwietnia 2018, 22:26

vinny ROI
Ride free!!
You'll never see a Bike Outside a Shrink's Office

gazownik
Posty: 389
Rejestracja: 22 stycznia 2015, 22:06
Motocykl: XV 1100, SHL M11 61r
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: gazownik » 23 kwietnia 2018, 12:06

Darek Adamczewski pisze: Przy niewielkiej dawce fałszywego powietrza może chodzić jeszcze ładnie, ale przy dużym podciśnieniu zaczyna się na tyle zubażać, że brakuje mocy.
Akurat tu pomyliłeś fakty na wolnych obrotach masz wyższe podciśnienie i tu by krzywo pracował jak by były nieszczelności. Im bardziej odkręcasz manetkę tym podciśnienie się zmniejsza a przepływ wzrasta i mniej to przeszkadza w ogólnej pracy. Tak to działało od zawsze, Chyba że silnik to vavle/tronic/matic/lift itp...
Tak z ciekawości. Do tych 5 tyś rpm wkręca się szybko i nagle odcina, czy ledwo się wkręca do tych obrotów? Sprawdzałeś czy rozrząd?

mongoH77
Posty: 8
Rejestracja: 22 kwietnia 2018, 12:15
Motocykl: xv 750
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: mongoH77 » 23 kwietnia 2018, 17:22

Wkreca sie szybko bez żadnych problemow, przy 5 tyś zaczyna falowac, wzrastaja i spadaja obroty szczerze to wyglada mi to na poziom paliwa. Ale czy tak szybko wysysało by paliwo z komory ? Wątpie

mongoH77
Posty: 8
Rejestracja: 22 kwietnia 2018, 12:15
Motocykl: xv 750
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: mongoH77 » 23 kwietnia 2018, 18:07

Zaobserwowalem ze jak przytkam wlot powietrza do przedniego gaznika to gaśnie, natomiast przytykam wlot powietrza gaznika 2 cylindra to moto nadal pracuje bez zmian ? Jakies pomysły ?

Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 1663
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: XV1100, CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 54
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: Top Gun » 23 kwietnia 2018, 18:53

Oddać motocykl do kogoś kto to potrafi zrobić :wink:
,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,

mongoH77
Posty: 8
Rejestracja: 22 kwietnia 2018, 12:15
Motocykl: xv 750
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: mongoH77 » 23 kwietnia 2018, 19:39

Moto nie pali na 2 cylinder , brak reakcji na krecenie sruba mieszanki, dodatkowo odkryłem ze ktos wczesniej zrobił rzeźbe z wlotem sruby tj byla klejona jakims dziwnym klejem cos mi sie wydaje ze przez nieumiejetne rozwiercanie plomby. Dzieki za porady typu oddaj komuś.

mongoH77
Posty: 8
Rejestracja: 22 kwietnia 2018, 12:15
Motocykl: xv 750
Status: Offline

Re: skończyły mi się pomysły :(

Post autor: mongoH77 » 23 kwietnia 2018, 20:48

Takze temat konczy sie na wymianie korpusu Dzieki za wszelkie sugestie

ODPOWIEDZ