Virago 1100 nie hamuje silnikiem

Tematy związane z gażnikami
bambam
Posty: 6
Rejestracja: 13 lipca 2018, 11:46
Motocykl: Ymaha Virago 1100
Status: Offline

Virago 1100 nie hamuje silnikiem

Post autor: bambam » 22 sierpnia 2018, 12:21

Witam
Kilka dni temu zostałem szczęśliwym posiadaczem Virago 1100 1995r. Poprzedni właściciel mało o nią dbał więc muszę nad nią popracować. Ponieważ muszę dobrać się do gaźników-pali, moc ma ale strzela, w któryś wydech po odjęciu gazu i chodzi na wolnych tak jakoś dziwnie. Zastanawia mnie jedna rzecz: gdy odpaliłem maszynę u sprzedającego od razu niespodobały mi się zbyt niskie wolne obroty- na poziomie 500. Od razu włożyłem łapy i podniosłem do około 800-900(moja ingerencja nie spodobała się sprzedającemu ale przejechałem się, kupiłem maszynę i pojechałem do domu). I tu pojawił się problem: zauważyłem, że motor nie hamuje silnikiem, tzn. jadąc z górki, ujmując cały gaz, silnik ma tendencję do przyśpieszania a nie zwalniania. Wróciłem obroty na poziom 500 i działa jak należy, czyli trzyma z górki po odjęciu gazu.
Moje pytanie: na co zwrócić uwagę przy czyszczeniu/regulacji gaźników abym potem mógł obroty ustawić na właściwym poziomie?
Z góry dzięki za pomoc

Awatar użytkownika
leszekk
Posty: 3910
Rejestracja: 26 kwietnia 2009, 21:35
Motocykl: BMW F800ST
Status: Offline

Re: Virago 1100 nie hamuje silnikiem

Post autor: leszekk » 22 sierpnia 2018, 13:03

Zacznij od poziomu paliwa. Zapewne poprzedni właściciel mało słyszał o synchronizacji gaźników - też trzeba raz na jakiś czas zrobić. A obroty, po tych regulacjach, ustaw zgodnie z zaleceniami bo zbyt wolne nie służą silnikowi.
In God we Trust -- all others must submit an X.509 certificate.

Awatar użytkownika
2007XV1700
Posty: 4394
Rejestracja: 03 czerwca 2011, 15:31
Motocykl: XV1000,XV1700,JAWA
Lokalizacja: https://maps.app.goo.gl/3ypZ5tgspCzyX9TW6
Wiek: 37
Kontakt:
Status: Offline

Re: Virago 1100 nie hamuje silnikiem

Post autor: 2007XV1700 » 22 sierpnia 2018, 20:42

pompa nie daje odpowiedniego ciśnienia.
leszkek wypowiedz się nt poziomu paliwa tj. jak wpływa na pracę całego ukladu

bambam
Posty: 6
Rejestracja: 13 lipca 2018, 11:46
Motocykl: Ymaha Virago 1100
Status: Offline

Re: Virago 1100 nie hamuje silnikiem

Post autor: bambam » 23 sierpnia 2018, 07:33

Jeszcze jedno pytanie. Kilka lat temu miałem 535 i wtedy gdzieś doczytałem, że poziom paliwa można ustawić mierząc odległość spodu pływaka do obudowy jak gaźnik jest do góry nogami. Jaka jest ta odległość w 1100?

Awatar użytkownika
Darek Adamczewski
Posty: 621
Rejestracja: 09 lutego 2015, 18:53
Motocykl: XV1100, Iż49, MZ 250
Lokalizacja: Alex woj. łódzkie
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Virago 1100 nie hamuje silnikiem

Post autor: Darek Adamczewski » 23 sierpnia 2018, 21:30

Lepiej zawsze robić tak, jak każe fabryka. Opisany przez Ciebie sposób jest rzeczywiście wygodniejszy, bo mierząc poziom wężykiem, trzeba potem rozebrać gaźnik (a nawet wyjąć) i ponownie go zmontować i zamontować, a tak można to zrobić na wierzchu. No, można pokombinować i sprawdzać poziom wężykiem przed włożeniem do motocykla zasilając paliwem z np. butelki. Może więc ktoś zrobi taki numer, że ustawi poziom wężykiem, a potem rozbierze gaźnik i zmierzy odległość pomiędzy pływakiem, a korpusem. Pamiętam, że tak się sprawdzało we fiatach 125p, 126p i polonezach. Tylko, że pokrywy nie odwracało się "do góry nogami" tylko ustawiało "na storc".
Denerwować się, to tracić własne zdrowie z powodu cudzej głupoty.

bambam
Posty: 6
Rejestracja: 13 lipca 2018, 11:46
Motocykl: Ymaha Virago 1100
Status: Offline

Re: Virago 1100 nie hamuje silnikiem

Post autor: bambam » 03 września 2018, 06:37

Zrobiłem
Ponieważ miałem problem ze zmierzeniem poziomu-podłączyłem wężyk, odkręciłem zawór i po włączeniu zapłonu na jednym gaźniku trochę się nalało do wężyka i przestało lecieć, na drugim niby się lało cały czas ale poziom był w ogóle nie tam gdzie się spodziewałem olałem temat.
Wyjąłem gaźniki i zmierzyłem odległość pływaka do obudowy-na obu było 20mm. Z filmiku na you..e, jakiś Amerykaniec ustawiał poziom od 23-25mm od krawędzi(jeżeli dobrze zrozumiałem co mówi). Tak zrobiłem(25mm), gaźniki założyłem, synchronizacja-wymagana była lekka korekta- i...działa :D
Przejechałem się z 10km, motorek całkiem inaczej chodzi, jest taki bardziej przewidywalny po dodawaniu i ujmowaniu gazu. Na razie jestem zadowolony, za jakiś czas sprawdzę świece i spalanie-przed zabiegiem przy spokojnej jeździe spalał 6,5l. Nie wiem czy pomógł poziom czy synchro no ale jest fajnie i mniej strzela z wydechu.

Sprawdziłem spalanie. Na trasie górskiej, Żywiec-Krowiarki(Babia Góra) przy spokojnej jeździe 70-90 km/h, dużo 4-go biegu(staram się nie jeździć poniżej 3 tyś. obr/min bo wydaje mi się, że silnik wtedy lepiej się czuje) spalanie 5,5l/100km.

ODPOWIEDZ