Malowanie silnika

Wszysto co związane z silnikami naszych Virago
Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Malowanie silnika

Post autor: Wheel&Steel » 21 listopada 2016, 15:41

Walczę z myślami jak podejść do tematu malowania silnika. Realizuję mój projekt (tutaj: http://virago.com.pl/viewtopic.php?f=4&t=30904), doszedłem już do odnowienia silnika. I teraz mam kilka możliwości - poradźcie co myślicie:

opcja 1) nie rozbierać silnika, tylko oddać go w całości do sodowania (nie powinno go uszkodzić), następnie pomalować lakierem VHT
opcja 2) rozebrać silnik całkowicie, oddać do szkiełkowania (lub sodowania) same kartery, je wymalować i złożyć ponownie

Opcja 2 jest bardziej "po bożemu", ale wymaga znacznie więcej pracy, i boję się trochę rozbierania silnika, który jest sprawny - czy coś się nie spierdoli? A trzeba rozebrać wszystko, wyjąć tłoki z cylindrów itd. Z kolei ma też swoje zalety - np. wymiana wszystkich uszczelek (mam komplet do całego silnika, więc przy okazji bym to zrobił).

Dodam, że silnik był już 2 razy jakoś amatorsko malowany "szprajem" więc jest okrutnie zasyfiony, nie wiem więc czy samo sodowanie temu da radę.

Co myślicie?

bobbers
Posty: 871
Rejestracja: 12 grudnia 2012, 15:33
Motocykl: ćwiartka
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 20
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: bobbers » 21 listopada 2016, 16:02

Ja bede chyba zima malowal silnik vht. Ale ja i tak musze rozebrac bo mam wyciek i rozrzad bede zmienial
Sajmon ;)

Awatar użytkownika
tylust
Posty: 2688
Rejestracja: 13 stycznia 2014, 09:26
Motocykl: XV 750 1982r.
Lokalizacja: Kalisz - Wlkp.
Wiek: 45
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: tylust » 21 listopada 2016, 17:37

Malowałem VHT bez rozbierania. Ograniczyłem się do porządnego mycia profesjonalna myjką ciśnieniową na gorąco + chemia. Myślę, że jak było malowane byle jak szprajem z rączki to większość tej starej farby ci zejdzie od samego mycia ciśnieniowego. Z kolei malowanie z rączki VHT daje bardzo dobry efekt. Powłoka jest odporna, ale dopiero po wygrzaniu silnika. Przed tym trzeba uważać.
Tomek

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Wheel&Steel » 28 listopada 2016, 20:59

Zdecydowałem się jednak na zrobienie tego "książkowo":
- rozebranie silnika
- szkiełkowanie gratów
- malowanie proszkowe z wypaleniem
- przegląd co w środku piszczy, wymiana uszczelek, simeringów, łożysk
- poskładanie do kupy

Serducho będzie jak nowe

Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 1692
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: XV1100, CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Top Gun » 28 listopada 2016, 21:48

No i dobra decyzja...
,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,

Awatar użytkownika
grzenek
Posty: 171
Rejestracja: 11 stycznia 2015, 21:03
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: 3city
Wiek: 50
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: grzenek » 30 listopada 2016, 21:13

Żeby nie zakładać nowego wątku podepnę się pod temat. Jaki macie doświadczenia z malowanie farbami VHT? Interesuje mnie jak się zachowuje ta farba podczas malowania "z ręki"? Czy konieczne jest stosowanie podkładu? Jeżeli tak, to jakiego? No i na co jeszcze trzeba zwrócić uwagę?
XV535, '89, 196.000 km, po generalnym remoncie - wreszcie zabytek
wypożyczalnia motocykli http://www.motorag.pl

Awatar użytkownika
-waldi-
Posty: 7063
Rejestracja: 14 kwietnia 2009, 22:29
Motocykl: XV700N '85/96+ST1100
Lokalizacja: Oświęcim
Wiek: 40
Kontakt:
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: -waldi- » 22 grudnia 2016, 11:00

podkład powinien być i to też VHT do danego lakieru, na niektóre jeszcze klar trzeba położyć


miałem malować VHT, ale jego nawet po wygrzaniu zmyjesz nitro.....
odpuściłem i pójdzie do malowania proszkowego
Obrazek
ELITARNA LOŻA SZYDERCÓW
Obrazek
NIE UFAJ MECHANIKOWI, ZRÓB TO SAM !!!
Nie udzielam porad na PW - od tego jest forum!

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Wheel&Steel » 15 marca 2017, 15:41

Mam już od jakiegoś czasu silnik u siebie. Poniżej zdjęcia jak wyszło i jak wyglądały przygotowania:
- całość rozebrana w atomy
- wszystkie elementy trafiły do oczyszczania chemicznego
- potem oklejanie wszystkich elementów łącznych, zaklejanie gwintów, kanałów dolotowych, cylindrów itd.
- następnie szkiełkowanie tego co nie udało się oczyścić chemicznie
- na sam koniec jeszcze dekle zostały wypiaskowane (zapomnieli o nich podczas szkiełkowania, one były chromowane, myśleli że tak ma zostać).
- całość została solidnie umyta, kilka razy mycie i przedmuchiwanie, żeby mieć pewność ze nie ma ani jednego ziarenka piasku lub szkła
- na zdjęciach dekle są po piaskowaniu, teraz będą szlifowane na gładko i polerowane

Malowanie proszkowe - Eltom w Katowicach, ul. Wiosny Ludów 91. POLECAM

Cały silnik po złożeniu:

Obrazek

W trakcie prac: wszystkie powierzchnie styku i wnętrzności zabezpieczone:

Obrazek
Obrazek
Obrazek


A tak wygląda po założeniu ramy na silnik:

Obrazek

Awatar użytkownika
grzenek
Posty: 171
Rejestracja: 11 stycznia 2015, 21:03
Motocykl: XV 535
Lokalizacja: 3city
Wiek: 50
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: grzenek » 15 marca 2017, 16:18

a czym malowałeś?
XV535, '89, 196.000 km, po generalnym remoncie - wreszcie zabytek
wypożyczalnia motocykli http://www.motorag.pl

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Wheel&Steel » 15 marca 2017, 16:43

grzenek pisze:a czym malowałeś?
proszek, ale jaki dokładnie to Ci nie powiem

Awatar użytkownika
Top Gun
Posty: 1692
Rejestracja: 25 sierpnia 2015, 16:23
Motocykl: XV1100, CRF 1000
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Top Gun » 15 marca 2017, 18:28

Wheel&Steel pisze:
grzenek pisze:a czym malowałeś?
proszek, ale jaki dokładnie to Ci nie powiem
Szacunek za profesjonalne podejście :bravo:wygląda super, a po proszku będzie tak długo wyglądał :nazdrowie:
,,Nie rezygnuj z marzeń, nigdy nie wiesz kiedy okażą się potrzebne,,

Awatar użytkownika
Flar
Posty: 92
Rejestracja: 11 sierpnia 2015, 23:48
Motocykl: Xv700
Lokalizacja: Sosnowiec
Wiek: 38
Kontakt:
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Flar » 15 marca 2017, 20:24

Tak z ciekawości - ile taka przyjemność
Planuję na zimę renowację swojej i orientuję się w kosztach powoli
Pozdrawiam
Piotrek

Awatar użytkownika
pisior
Posty: 5287
Rejestracja: 21 sierpnia 2009, 12:55
Motocykl: 535,1100vn1500gsf125
Lokalizacja: kostrzyn nad odra
Wiek: 40
Kontakt:
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: pisior » 15 marca 2017, 23:30

malowałem ostatnio 190 zł za farbe , 3 farby i jedemn podkład
Obrazek

Awatar użytkownika
Wheel&Steel
Posty: 78
Rejestracja: 17 września 2016, 11:27
Motocykl: XV 920
Lokalizacja: Kraków
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Wheel&Steel » 16 marca 2017, 10:04

Nie jestem w stanie powiedzieć ile malowanie samego silnika, bo robiłem malowanie wszystkich elementów ramy, obręcze, piasty, było też trochę spawów do poprawienie, doszły jeszcze koszty szkiełkowania, chemii, itd. Podawałem powyżej namiary, najlepiej będzie jak skontaktujesz się z gościem , powiesz jaki masz silnik i on to mniej więcej wyceni. W każdym razie to nieporównywalnie większe koszty niż malowanie "szprejem", plus oczywiście rozbiórka silnika - czasochłonna jak cholera.

Awatar użytkownika
-waldi-
Posty: 7063
Rejestracja: 14 kwietnia 2009, 22:29
Motocykl: XV700N '85/96+ST1100
Lokalizacja: Oświęcim
Wiek: 40
Kontakt:
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: -waldi- » 17 kwietnia 2017, 20:00

pisior sprawdzałem te lakiery VHT i kicha weź trochę nitro i zmyjesz lakier

tylko proszek.....
Obrazek
ELITARNA LOŻA SZYDERCÓW
Obrazek
NIE UFAJ MECHANIKOWI, ZRÓB TO SAM !!!
Nie udzielam porad na PW - od tego jest forum!

Awatar użytkownika
Doniu
Posty: 174
Rejestracja: 21 lutego 2016, 13:39
Motocykl: Yamaha xv 1100 virag
Lokalizacja: Wielkopolska
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Doniu » 17 kwietnia 2017, 20:32

Nie do końca PRAWDA ja mam pomalowany silnik lakierami VHT Engine Enamel około 5 lat temu i nic się nie dzieje cały bajer tego lakieru to odpowiednie wygrzanie go w temp około 100 stopni a wytrzymuje około 28o stopni i żadne chemia na niego nie działa jak rozpuszczalniki czy benzyna przetestowane !!!
DSC02364.JPG
DSC02364.JPG (72.26 KiB) Przejrzano 631 razy
DSC02370.JPG
DSC02370.JPG (76.39 KiB) Przejrzano 631 razy
Ostatnio zmieniony 17 kwietnia 2017, 20:38 przez Doniu, łącznie zmieniany 1 raz.
Ale dane niech mi będzie. Wał kardana mieć w napędzie...

Awatar użytkownika
Doniu
Posty: 174
Rejestracja: 21 lutego 2016, 13:39
Motocykl: Yamaha xv 1100 virag
Lokalizacja: Wielkopolska
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Doniu » 17 kwietnia 2017, 20:35

cb 900 kustom.JPG
cb 900 kustom.JPG (71.07 KiB) Przejrzano 628 razy
Ale dane niech mi będzie. Wał kardana mieć w napędzie...

Awatar użytkownika
Doniu
Posty: 174
Rejestracja: 21 lutego 2016, 13:39
Motocykl: Yamaha xv 1100 virag
Lokalizacja: Wielkopolska
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Doniu » 17 kwietnia 2017, 21:03

Malowany też był jakieś 4 lata temu silnik do Yamahy XT 600 na czarno do dziś ma się bardzo dobrze!
xt 600.jpg
xt 600.jpg
Ale dane niech mi będzie. Wał kardana mieć w napędzie...

Awatar użytkownika
Doniu
Posty: 174
Rejestracja: 21 lutego 2016, 13:39
Motocykl: Yamaha xv 1100 virag
Lokalizacja: Wielkopolska
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Doniu » 17 kwietnia 2017, 21:44

Ale dane niech mi będzie. Wał kardana mieć w napędzie...

Awatar użytkownika
IRE
Posty: 100
Rejestracja: 22 kwietnia 2016, 18:51
Motocykl: 535,HD ROAD KING
Lokalizacja: opolskie
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: IRE » 17 kwietnia 2017, 23:39

VHT należy odpowiednio utwardzić, i Nie ma prawa go np. Nitro zmyć

Podaję sposób utwardzania dla lakieru VHT FLAMEPROOF ( 704° -1093°C )

w pojeździe;

Farba musi być całkowicie sucha przed utwardzeniem,
Uruchomić silnik na biegu jałowym na 10min,
Schłodzić silnik przez 20min,
Uruchomić silnik na biegu jałowym na 20min,
Schłodzić silnik przez 20min,
Uruchomić silnik w normalnych warunkach w ciągu 30 minut.

poza pojazdem;

Farba musi być całkowicie sucha przed utwardzeniem,
Ogrzewać w piecu do 121°C przez 30 minut,
Schłodzić przez 30 minut,
Ogrzewać w piecu do 204°C przez 30 minut,
Schłodzić przez 30 minut,
Ogrzewać w piecu do 343°C przez 30 minut,

W domowych warunkach można użyć piekarnika do wygrzewania (Żonaci- uwaga na żonę)

Należy też pamiętać (najważniejsza zasada) malować w temperaturze otoczenia =, > 20°C

Nie należy przekraczać temp. topnienia lakierowanego elementu

Są i inne VHT które wygrzewa się np.; w 93°C przez 30 min
Przed zakupem dobrze jest się dowiedzieć odnośnie- sposobu/temperatur utwardzania
Najlepsza dieta-dieta roślinna
Chmiel, żyto, tytoń, konopie

Awatar użytkownika
Doniu
Posty: 174
Rejestracja: 21 lutego 2016, 13:39
Motocykl: Yamaha xv 1100 virag
Lokalizacja: Wielkopolska
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: Doniu » 18 kwietnia 2017, 06:43

Osobiście miałem oba silniki rozebrane i wygrzewane w piekarniku jak pisze "IRE" i odbywało się to etapami,wyszło naprawdę elegancko,co prawda nie osiągnąłem temp.343 (hahaha) ale na pewno powyżej 100 st.C i jak na razie wszystko się sprawuje w klasie.
Kolega 'IRE" podał specyfikacje dla VHT FLAMEPROOF które bardziej jest używane do malowania układów wydechowych ja osobiście malowałem VHT Engine ENAMEL ,które właśnie w warunkach domowych można wygrzać w 100 st.C,są również produkty firmy Dupli Color z dodatkiem ceramiki też nadające się do malowania silnika !Zasada postępowania ta sama w obu przypadkach!!
VHT
http://www.vhtpaint.com/high-heat/vht-engine-enamel
Dupli Color
https://duplicolor.com/product/engine-e ... th-ceramic
I na pewno całe mnóstwo innych !!
Best regards !
Ale dane niech mi będzie. Wał kardana mieć w napędzie...

Awatar użytkownika
-waldi-
Posty: 7063
Rejestracja: 14 kwietnia 2009, 22:29
Motocykl: XV700N '85/96+ST1100
Lokalizacja: Oświęcim
Wiek: 40
Kontakt:
Status: Offline

Re: Malowanie silnika

Post autor: -waldi- » 18 kwietnia 2017, 20:38

malowałem osłonę kolektora wydechowego w aucie, przejechałem 3000km i umyłem wszystko nitro, a wygrzany to raczej już na pewno był....

lakier do 1100 coś tam stopni
Obrazek
ELITARNA LOŻA SZYDERCÓW
Obrazek
NIE UFAJ MECHANIKOWI, ZRÓB TO SAM !!!
Nie udzielam porad na PW - od tego jest forum!

ODPOWIEDZ