Sprzęgło.... zrywanie.

Wszysto co związane z silnikami naszych Virago
Awatar użytkownika
jarodex
Posty: 271
Rejestracja: 11 marca 2018, 21:30
Motocykl: xv1100
Lokalizacja: Szczecin
Wiek: 56
Kontakt:
Status: Offline

Sprzęgło.... zrywanie.

Post autor: jarodex » 12 maja 2018, 11:55

Witam , mam pytanie... Sprzęgło w mej virażce zrywa tzn. trzeba nim operować wyjątkowo delikatnie szczególnie przy ruszaniu, po prostu puszczam manetkę nic... aż tu nagle siup i jedzie podskokiem! Jakiś pomysł? - regulacja czy wymiana??!
Świeć pomimo wszystko,
i bierz przykład ze słońca -
ma w d***e, czy kogoś razi!!


:chopper: .... i wwwrrrrummmmm....... :bravo:

Moja baza wiedzy o VIRAGO

Awatar użytkownika
leopold
Posty: 557
Rejestracja: 07 stycznia 2011, 09:12
Motocykl: Virago 750
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Status: Offline

Re: Sprzęgło.... zrywanie.

Post autor: leopold » 12 maja 2018, 14:25

Hmmm... sprzęgło powinno zaczynać przenosić moc gdzieś tak w połowie ruchu klamki, w pełni włączać się na dość krótkiej drodze w stosunku do całego zakresu ruchu klamki, i powinno włączać się płynnie. Moment, gdy sprzęgło zaczyna przenosić moc, jest doskonale wyczuwalna na klamce i poprzez zachowanie motonga. Tyle teorii.
Jeśli masz tak, że puszczasz klamkę, a potem nagle sprzęgło zaczyna przenosić moc, to:
1. albo masz skrajnie źle wyregulowane sprzęgło (skrajnie zbyt wcześnie następuje rozłączenie sprzęgła) - czyli warto zacząć od regulacji i to zarówno przy popychaczu jak i na klamce;
2. albo może warto zastanowić się nad stanem sprężyn w sprzęgle - może tarcze są przekoszone i mają kłopot z przesuwaniem się? :?
Pozdrawia Leopold

Awatar użytkownika
wąsaty7
Posty: 1268
Rejestracja: 25 stycznia 2009, 14:00
Motocykl: XV 1100 98r.
Lokalizacja: Szczecin
Status: Offline

Re: Sprzęgło.... zrywanie.

Post autor: wąsaty7 » 12 maja 2018, 19:59

leopold pisze:Hmmm... sprzęgło powinno zaczynać przenosić moc gdzieś tak w połowie ruchu klamki, w pełni włączać się na dość krótkiej drodze w stosunku do całego zakresu ruchu klamki, i powinno włączać się płynnie. Moment, gdy sprzęgło zaczyna przenosić moc, jest doskonale wyczuwalna na klamce i poprzez zachowanie motonga. Tyle teorii.
Jeśli masz tak, że puszczasz klamkę, a potem nagle sprzęgło zaczyna przenosić moc, to:
1. albo masz skrajnie źle wyregulowane sprzęgło (skrajnie zbyt wcześnie następuje rozłączenie sprzęgła) - czyli warto zacząć od regulacji i to zarówno przy popychaczu jak i na klamce;
2. albo może warto zastanowić się nad stanem sprężyn w sprzęgle - może tarcze są przekoszone i mają kłopot z przesuwaniem się? :?
Pozdrawia Leopold
3. przesmarować linkę sprzęgła i sworzeń klamki.
Wąsaty7

Awatar użytkownika
jarodex
Posty: 271
Rejestracja: 11 marca 2018, 21:30
Motocykl: xv1100
Lokalizacja: Szczecin
Wiek: 56
Kontakt:
Status: Offline

Re: Sprzęgło.... zrywanie.

Post autor: jarodex » 12 maja 2018, 20:09

Tak chyba pierw zrobię smarowanko linki, luz na klamce jest ok. 3mm. linki gazu też smarowane i sama manetka luźno chodzi aczkolwiek po zmontowaniu i po otwarciu na jakieś 60-70% zacina się i nie odbija, czyżby przepustnica? Potraktowałem WD40 ale bez zmian...
Świeć pomimo wszystko,
i bierz przykład ze słońca -
ma w d***e, czy kogoś razi!!


:chopper: .... i wwwrrrrummmmm....... :bravo:

Moja baza wiedzy o VIRAGO

ODPOWIEDZ