Śruby do tarcz hamulcowych

Tematy związane z układem hamulcowym
Awatar użytkownika
Kluk
Posty: 348
Rejestracja: 31 sierpnia 2011, 22:55
Motocykl: Virago 750 '95
Lokalizacja: Książ Wielki (małopolskie)
Wiek: 49
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: Kluk » 03 marca 2015, 17:07

W międzyczasie policzyłem trochę inaczej:

Znamy moment dokręcania śruby (20 Nm) i parametry jej gwintu (M8). Korzystając z norm,
które można znaleźć między innymi np. tu:

http://www.pg.gda.pl/~wlitwin/pkm/3_gwi ... ryczne.pdf

oraz wzorów, które można znaleźć na str. 54 tu:

http://kpt.wm.am.gdynia.pl/doc/PKM_I_w0 ... owe%29.pdf

Wyszło mi, że siła docisku śruby (stal w aluminium, współczynnik tarcia 0,17) wynosi 24461,3111 N.

Przy takiej sile docisku tarczy do piasty siła tarcia (też stal po aluminium) wyniesie 4158,422886 N na jedną śrubę.

Teraz korzystając z danych stąd:

http://www.motorcyclespecs.co.za/model/ ... o%2092.htm

i wzoru na drogę w ruchu jednostajnie opóźnionym (chociaż w rzeczywistości nie jest taki do końca), wychodzi że motocykl (przyjmując masę z kierowcą 300 kg) zatrzymuje się z opóźnieniem 9,645061728 m/s?.
Jest to bardzo prawdopodobna wartość, bo zdecydowana większość motocykli ma podobne.

Z tego wynika, że siła hamująca motocykl wynosi 2893,518519 N.

Znając średnicę przedniego koła z oponą (0,6626 m) i zakładając, ze hamuje tylko ono (oczywiście w rzeczywistości hamowano pewnie dwoma kołami, ale główną siłę hamowania zapewnia koło przednie), otrzymujemy moment siły na kole równy 8733,83193 N.

Musi mu się przeciwstawić moment siły wytworzony przez 12 śrub (na obu tarczach) rozmieszczonych w odległości 7,5 cm od osi obrotu. To daje 9704,2577 N na jedną śrubę.

Wychodzi ponad dwa razy więcej, niż siła tarcia, która powinna trzymać tarczę. Oczywiście pominąłem hamowanie tylnym kołem i fakt, że przy większych prędkościach hamuje też opór powietrza, ale to chyba nie dałoby aż takiej różnicy?
Nie uwzględniłem też tarcia między łbem śruby, a tarczą hamulcową, ale wtedy śruba byłaby obciążona siłą prostopadłą do jej osi.

Jest jeszcze oczywiście możliwość, że się machnąłem gdzieś w obliczeniach, więc się tak całkiem nie upieram.

Awatar użytkownika
pisior
Posty: 5287
Rejestracja: 21 sierpnia 2009, 12:55
Motocykl: 535,1100vn1500gsf125
Lokalizacja: kostrzyn nad odra
Wiek: 40
Kontakt:
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: pisior » 03 marca 2015, 17:13

:shock: wiosno wracaj , :mrgreen:
Obrazek

Awatar użytkownika
jacek64
Posty: 493
Rejestracja: 15 października 2012, 23:22
Motocykl: XVS 1,3
Lokalizacja: Inowrocław
Wiek: 54
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: jacek64 » 03 marca 2015, 20:17

pisior pisze::shock: wiosno wracaj , :mrgreen:

:bravo: :mrgreen:

Awatar użytkownika
Artur
Posty: 262
Rejestracja: 29 lipca 2013, 14:15
Motocykl: CX500, BMW-R71
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: Artur » 03 marca 2015, 23:30

W sumie twoje obliczenia bardzo od moich sie nie różnią bo ja wyliczyłem docisk jednej śruby na poziomie 1820kg co daje18200N, obliczenia oparłem bazując na śrubie klasy 8.8 która ma max moment dokręcania 18Nn
Ty policzyłeś na 20 Nm i wyszło ci 2400N co jest dość prawdopodobne
Ale jeśli moment na kole mamy 8733N przy promieniu 33,13 cm musimy go przenieść na śruby tarczy hamulcowej rozstawione na promieniu 7,5cm co daje nam przelicznik w wysokości 4,41 wzrostu siły liczonej w N
Wg twoich wyliczeń moment na kole wysokości 8733 mnożymy przez 4,41 i potem dzielimy na 12 śrub
Co daje nam sile 3201N na każdej śrubie
skoro wyliczyłeś ze: Przy takiej sile docisku tarczy do piasty siła tarcia (też stal po aluminium) wyniesie 4158,422886 N na jedną śrubę, mamy zapas tarcia trzymającego tarcze
Te wyliczenia nie maja sensu bo ja wiem ze przesuwająca sie tarcza wycięła by śruby bardzo szybko

Awatar użytkownika
Kluk
Posty: 348
Rejestracja: 31 sierpnia 2011, 22:55
Motocykl: Virago 750 '95
Lokalizacja: Książ Wielki (małopolskie)
Wiek: 49
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: Kluk » 05 marca 2015, 06:29

No tak, tylko te 8733 N na obwodzie koła to jest nie siła, tylko moment siły, więc jeżeli pomnożysz prze 4,41 (czyli proporcje promienia koła do promienia obrotu śrub), to otrzymasz też moment siły na śrubach. Żeby to przeliczyć na siłę, trzeba podzielić przez ramię, czyli promień obrotu śrub (czyli przez 0,075 m).
Wtedy wychodzi 116451 N. Dzielone przez 12 śrub daje 9704 N na jedną śrubę.

Niemniej jednak twój argument, że tarcza nie może się przesuwać brzmi logicznie i po przemyśleniu sprawy przyznaję, że w tej kwestii masz rację!

Myślałem, że przy pierwszym hamowaniu po prostu tarcza się o te 0,5 mm obróci, dociśnie do śrub i tak zostanie, bo raczej do tyłu się nie hamuje. Jest jednak mało prawdopodobne, żeby tak zaprojektowano, bo takie uderzenie rzeczywiście uszkodziłoby śruby.
Pewnie trzeba uwzględnić tez tarcie pod łbami śrub, a poza tym dużą rolę graja tu współczynniki tarcia między piastą a tarczą, między piastą a śrubami i na gwintach śrub (moment dokręcania). Przyjąłem jakieś średnie z norm, ale tu akurat mogą powierzchnie (to znaczy tarcza/piasta i tarcza/łby śrub) mogą być tak obrobione, żeby to tarcie zwiększyć.

Tak, czy tak zamówiłem te śruby tytanowe z Anglii, o których wyżej pisałem - 218 zł z przesyłką.

Widzę jednak, że jak znaleźli jednego zainteresowanego, to wpadli w euforię i teraz kosztują 3 razy tyle:

http://www.ebay.pl/itm/TITANIUM-FRONT-D ... 1c404d9742

Może, jak nie sprzedadzą przez następny miesiąc nic, to wrócą do poprzedniej ceny.

Jak przyjdą i zamontuję, to wrzucę zdjęcie, jak to wygląda. Poza tym mam nadzieję, że ten tytan to nie chwyt marketingowy :?:

Awatar użytkownika
Artur
Posty: 262
Rejestracja: 29 lipca 2013, 14:15
Motocykl: CX500, BMW-R71
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: Artur » 05 marca 2015, 10:23

Jeśli to jest naprawdę tytan to sruby będą OK, robiłem kiedyś Porsche 911 gdzie sruby kół były właśnie z tytanu

Awatar użytkownika
vinny
Posty: 704
Rejestracja: 03 marca 2011, 00:00
Motocykl: xv 750 92 4FY
Lokalizacja: Gdańsk , Ballinasloe co Galway ROI
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: vinny » 05 marca 2015, 13:12

Panowie , proponuję założyć enklawe "matematyków , teoretyków mechaniki " będzie co czytać :mrgreen: . A do przykręcenia tarcz hamulcowych proponuje śruby imbusowe fi 8 mm ze stali nierdzewnej po 1 zlp za sztuke .
vinny ROI
Ride free!!
You'll never see a Bike Outside a Shrink's Office

Awatar użytkownika
Kluk
Posty: 348
Rejestracja: 31 sierpnia 2011, 22:55
Motocykl: Virago 750 '95
Lokalizacja: Książ Wielki (małopolskie)
Wiek: 49
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: Kluk » 05 marca 2015, 15:55

vinny pisze:Panowie , proponuję założyć enklawe "matematyków , teoretyków mechaniki "


No fakt. Temat zupełnie nie pasuje do działu "Warsztat". Znacznie odpowiedniejszy byłby problem diet odchudzających albo nowych szpilek Dody.

Śruby ze stali nierdzewnej odradziło mi dwóch gości, którzy dorabiają różne elementy do samochodów, w tym szlifują tarcze hamulcowe, głowice, dorabiają panewki itp. Można więc wierzyć, że wiedzą, co mówią. Jeden i drugi twierdzili, że nierdzewka jest słabsza od "zwyczajnej" stali i żaden, po informacji że to śruby do tarcz hamulcowych, nie chciał się podjąć dorobienia.

Awatar użytkownika
Artur
Posty: 262
Rejestracja: 29 lipca 2013, 14:15
Motocykl: CX500, BMW-R71
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: Artur » 05 marca 2015, 23:47

vinny pisze::mrgreen: . A do przykręcenia tarcz hamulcowych proponuje śruby imbusowe fi 8 mm ze stali nierdzewnej po 1 zlp za sztuke .

Na śruby ze stali nierdzewnej możesz sobie przykręcić odblask, lub lampę tylna bo do błotnika to już za słabe
Śruby z nierdzewki to plastelina nie dość ze nie maja wytrzymałości to jeszcze maja tendencje do zacierania sie w gwincie

Awatar użytkownika
vinny
Posty: 704
Rejestracja: 03 marca 2011, 00:00
Motocykl: xv 750 92 4FY
Lokalizacja: Gdańsk , Ballinasloe co Galway ROI
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: vinny » 06 marca 2015, 16:30

Artur pisze:
vinny pisze::mrgreen: . A do przykręcenia tarcz hamulcowych proponuje śruby imbusowe fi 8 mm ze stali nierdzewnej po 1 zlp za sztuke .

Na śruby ze stali nierdzewnej możesz sobie przykręcić odblask, lub lampę tylna bo do błotnika to już za słabe
Śruby z nierdzewki to plastelina nie dość ze nie maja wytrzymałości to jeszcze maja tendencje do zacierania sie w gwincie

Nie wiem czy jest sens , ale rozwinę moją wypowiedż .śruby , którymi przykręcamy tarcze hamulcowe działają na ścinanie i to twardośc sruby powoduje , że tarcza jest nieruchoma względem piasty , a nie siła tarcia występująca pomiędzy piastą (aluminium) a tarczą (stal) przykreconą 20 Nm ( standard dla sruby fi 8 mm).
Jeżeli chcesz sie przekonać o twardości sruby ze stali nierdzewnej możesz zrobic to doświadczalnie .Weż nożyce do ciecia stali ( takie do przecinania prętów), zwykłą srubę stalowa ( moze być z tych twardszych 8.8 ) i najpopularniejszą z nierdzewki ( klasa a2) i spróbuj przeciąc ( porównaj siłę jakiej musiałeś uzyć )
Jezeli chodzi o "zacieranie się w gwińcie " to tak samo uszkodzisz gwint w aluminium śrubą stalową jak i z nierdzewki jeżeli przykręcać bedziesz momentem większym , niz jest dedykowany do danego gwintu( niestety większość mechaników lubi ciut mocniej bedzie lepiej trzymało )
Do przykręcenia tarcz użyłbym srub z e stali nierdzewnej z piersią . Problem jest jeden , ze niedostepne są z piersią o wysokości 3-4 mm ( nie pamiętam ile tam jest w oryginale ) , dlatego kupujemy z dłuższą piersią i narzynamy gwint na piersi do wymaganego wymiaru . Mało kto dorabia śruby z nierdzewki , bo do tego trzeba mieć narzędzia ( gwintowniki , noże tokarskie ) z wyższej półki .
vinny ROI
Ride free!!
You'll never see a Bike Outside a Shrink's Office

Awatar użytkownika
GregorS
Posty: 1896
Rejestracja: 20 maja 2009, 23:48
Motocykl: 535,750=> NT650V
Lokalizacja: z e-wsi w woj. łódzkim
Wiek: 42
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: GregorS » 06 marca 2015, 16:36

Artur pisze:
vinny pisze::mrgreen: . A do przykręcenia tarcz hamulcowych proponuje śruby imbusowe fi 8 mm ze stali nierdzewnej po 1 zlp za sztuke .

Na śruby ze stali nierdzewnej możesz sobie przykręcić odblask, lub lampę tylna bo do błotnika to już za słabe
Śruby z nierdzewki to plastelina nie dość ze nie maja wytrzymałości to jeszcze maja tendencje do zacierania sie w gwincie

Ciekawe to jest co piszesz, ile to mądrości można się dowiedzieć na temat nierdzewki. A tak między nami to co to jest ta nierdzewka?
https://www.youtube.com/watch?v=9rr5Z7kpCTo

........MOTÓR NIE UMIERA NIGDY, MOTÓR JEST WIECZNY..........
http://www.youtube.com/watch?v=mNg3TuXL7Do

Awatar użytkownika
grzegorzbr2
Posty: 4582
Rejestracja: 13 listopada 2012, 21:00
Motocykl: XV 535, 1100, 1700
Lokalizacja: Świętokrzyskie - TOP
Wiek: 46
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: grzegorzbr2 » 06 marca 2015, 21:18

Artur pisze:Na śruby ze stali nierdzewnej możesz sobie przykręcić odblask, lub lampę tylna bo do błotnika to już za słabe
Śruby z nierdzewki to plastelina nie dość ze nie maja wytrzymałości to jeszcze maja tendencje do zacierania sie w gwincie


Bajkopisarz :D Ciekaw jestem czy kiedyś próbowałeś obrabiać nierdzewkę, chodźby tylko wiercenie, a nie wspomnę o gwintowaniu , pierdoły piszesz :!: :!: :!:
No chyba że pomyliłeś z aluminium :wink:

Awatar użytkownika
Kluk
Posty: 348
Rejestracja: 31 sierpnia 2011, 22:55
Motocykl: Virago 750 '95
Lokalizacja: Książ Wielki (małopolskie)
Wiek: 49
Status: Offline

Re: Śruby do tarcz hamulcowych

Post autor: Kluk » 11 marca 2015, 20:14

No, to śruby tytanowe z Anglii, o których wyżej pisałem, wreszcie wczoraj dotarły. Właśnie zamontowałem i wygląda to tak:

Obrazek

Obrazek

Na oko wyglądają, jak z nierdzewki. Wymiary identyczne z oryginałem, z jedną tylko różnicą: Mniejsze gniazdo pod klucz. W oryginale jest 6 mm, a tu 4 mm.
Pewnie po to, żeby łatwiej spieprzyć przy odkręcaniu i kupić potem nowe.

Jedyne co mnie niepokoi, to problem gumowych podkładek między tarczą, a piastą. Oryginalne tarcze mają przy krawędzi piasty pierścień, który te gumki dociska. Tutaj tego pierścienia nie ma, więc gumki są praktycznie na wierzchu i trzymają się jedynie na krótkich wpustach do otworów w tarczy, więc obawiam się, ze szybko wylecą.
Z drugiej strony, przy tych tarczach nie mają nic do roboty, więc może je po prostu wyciągnąć?

ODPOWIEDZ