Tylne koło

Tematy związane z oponami, kołami, układem kierowniczym
Bynio_sk
Status: Offline

Tylne koło

Post autor: Bynio_sk » 30 września 2008, 23:40

Witam wszystkich. Kto powie coś na remat wskaźnika na tylnym kole obok dźwigni hamulca nożnego. Taka strzałka z blachy. Domyślam się że jest to wskaźnik klocków. Jeśli tak to w jakim ma być położeniu. Niedawno kupiłem 750 z 90r. Pozdrowionka

Awatar użytkownika
OsTrY
Posty: 665
Rejestracja: 31 grudnia 2007, 20:53
Motocykl: MotoGuzzi California
Lokalizacja: Warszawa | Lubliniec
Wiek: 30
Kontakt:
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: OsTrY » 01 października 2008, 00:51

To wskaźnik okładzin na bębnie, jak naciśniesz hamulec nożny i wyskoczy poza granice to są do wymiany, jak się mieści to znaczy, że jeszcze masz czym hamować.
pzdr :bikersmile:
gdy Ci zwała zewsząd doskwiera, posadz dupe na choppera

Awatar użytkownika
zenelek
Posty: 442
Rejestracja: 25 maja 2011, 09:05
Motocykl: XV500 SE R26, XV1100
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Wiek: 58
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: zenelek » 11 lutego 2012, 11:57

Mam obawy czy czegoś nie sknociłem :?: , bo po wymianie szczęk hamulcowych w tylnym kole po założeniu ośki i dokręceniu nakrętki nie jest tak jak w instrukcji. Moto to XV 500 SE i mocowanie takie samo jak w XV 535 z napędem cardana. Wg instrukcji nakrętka powinna być dokręcona z siłą 107Nm, a już przy o wiele mniejszej sile koło zaczyna blokować. Pozostawiłem to tak, że koło obraca się swobodnie i luzu osiowego nie ma. Nakrętka jest blokowana z ośką za pomocą zawleczki, więc nie wypadnie, ale niepewność pozostaje.
Czy tak powinno być?.

Awatar użytkownika
Blunio
Posty: 5556
Rejestracja: 11 marca 2008, 10:21
Motocykl: Suzuki V-strom DL650
Lokalizacja: Warszawa Bemowo
Wiek: 66
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: Blunio » 11 lutego 2012, 15:04

zenelek pisze:obawy czy czegoś nie sknociłem
Ja też mam obawy, że zapomniałeś zamontować jakiejś tulejki lub podkładki (albo pozamieniałeś je miejscami). Siła dokręcenia osi (oczywiście w rozsądnych granicach) nie powinna wpływać na blokowanie koła. Weź manual i posprawdzaj czy wszystko jest w komplecie i na swoim miejscu :roll:
Nadzieja to ogień. To ogień, który chce płonąć nawet wtedy, gdy jest gaszony. Nadzieja to nieodparte dążenie, by odnajdywać sens w bezsensie i odkrywać prawdę w zamęcie kłamstw.
Samochód z Niemiec a kobieta z Polski - nigdy odwrotnie!!!

Awatar użytkownika
-waldi-
Posty: 7065
Rejestracja: 14 kwietnia 2009, 22:29
Motocykl: XV700N '85/96+ST1100
Lokalizacja: Oświęcim
Wiek: 41
Kontakt:
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: -waldi- » 11 lutego 2012, 16:40

między łożyskami ma być tuleja i w nią ma wejść oś. Jak się przesunęła i nie trafiłeś w nią to przy dokręcaniu ośki będziesz ściskał łożyska.... a powodem tego szybki ich zgon.
Ostatnio zmieniony 12 lutego 2012, 15:00 przez -waldi-, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
ELITARNA LOŻA SZYDERCÓW
Obrazek
NIE UFAJ MECHANIKOWI, ZRÓB TO SAM !!!
Nie udzielam porad na PW - od tego jest forum!

Awatar użytkownika
zenelek
Posty: 442
Rejestracja: 25 maja 2011, 09:05
Motocykl: XV500 SE R26, XV1100
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Wiek: 58
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: zenelek » 11 lutego 2012, 19:00

Dzięki za informacje, tak myślałem że coś nie tak musi być. Jutro to sprawdzę. Podejrzewałem, że to może być problem w tulei dystansowej. Za łatwo poszło założenie koła :evil:

Awatar użytkownika
zenelek
Posty: 442
Rejestracja: 25 maja 2011, 09:05
Motocykl: XV500 SE R26, XV1100
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Wiek: 58
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: zenelek » 12 lutego 2012, 14:59

Blunio pisze:
zenelek pisze:obawy czy czegoś nie sknociłem
Ja też mam obawy, że zapomniałeś zamontować jakiejś tulejki lub podkładki (albo pozamieniałeś je miejscami). Siła dokręcenia osi (oczywiście w rozsądnych granicach) nie powinna wpływać na blokowanie koła. Weź manual i posprawdzaj czy wszystko jest w komplecie i na swoim miejscu :roll:

-waldi- pisze:między łożyskami ma być tuleja i w nią ma wejść o. Jak się przesunęła i nie trafiłeś w nią to przy dokręcaniu ośki będziesz ściskał łożyska.... a powodem tego szybki ich zgon.


Dzięki Blunio i waldi, koło złożone prawidłowo. Oczywiście brakowało tulejki dystansowej, która przy demontażu koła spadła do kanału.

Awatar użytkownika
-waldi-
Posty: 7065
Rejestracja: 14 kwietnia 2009, 22:29
Motocykl: XV700N '85/96+ST1100
Lokalizacja: Oświęcim
Wiek: 41
Kontakt:
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: -waldi- » 12 lutego 2012, 15:09

jeżeli bez tej tulejki dokręciłeś ośkę momentem jak w instrukcji, to śmiem twierdzić że lepiej wymień łożyska, bo mogłeś kulki lub bieżnie wygnieść i się niebawem rozpadną
Obrazek
ELITARNA LOŻA SZYDERCÓW
Obrazek
NIE UFAJ MECHANIKOWI, ZRÓB TO SAM !!!
Nie udzielam porad na PW - od tego jest forum!

Awatar użytkownika
zenelek
Posty: 442
Rejestracja: 25 maja 2011, 09:05
Motocykl: XV500 SE R26, XV1100
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Wiek: 58
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: zenelek » 12 lutego 2012, 15:40

Nie dokręciłem mocno bo na szczęście jest osłona, która zaczęła ocierać o obudowę przekładni wału kardana i dalej nie dociągałem, tak że nie ma obawy uszkodzenia łożysk.

Awatar użytkownika
Pawlicki
Posty: 539
Rejestracja: 02 czerwca 2011, 15:28
Motocykl: Virago 750 94
Lokalizacja: Warszawa
Wiek: 37
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: Pawlicki » 14 lutego 2012, 09:49

Masz 100 % pewność, że nie uszkodziłeś tych łożysk. Wlasnie na działanie sił poprzecznych są one wyjątkowo podatne i nawet przy użyciu małej siły mogłeś je uszkodzić. Skutki jazdy na uszkodzonym łożysku mogą być opłakane i nie chodzi tu tylko o uszkodzenie piasty.

Awatar użytkownika
zenelek
Posty: 442
Rejestracja: 25 maja 2011, 09:05
Motocykl: XV500 SE R26, XV1100
Lokalizacja: Stargard Szczeciński
Wiek: 58
Status: Offline

Re: Tylne koło

Post autor: zenelek » 14 lutego 2012, 13:36

Jestem pewien, że nic się nie stało. Do ustalenia koła na osi służy właśnie tuleja dystansowa, która jest pomiędzy łożyskami. Nie występuje tam element mogący uszkodzić łożyska. Podczas dokręcania nakrętki osi koła bez tulei dystansowej pozostaje wolna przestrzeń między łożyskami, a ograniczeniem przesuwania koła w stronę mechanizmu napędowego jest osłona. Choć jak to mówią pewnym można być tylko tego, że się urodziłem.

ODPOWIEDZ