skradziona Virażka 750 Bydgoszcz

informacje o skradzionych motocyklach
Nickam
Status: Offline

Re: skradziona Virażka 750 Bydgoszcz

Post autor: Nickam » 01 czerwca 2010, 02:25

Sorki poprzedni post to byłem ja tylko się nie zalogowałem i wyszedł gość

Żubr
Posty: 357
Rejestracja: 17 sierpnia 2009, 12:53
Motocykl: XV 750
Lokalizacja: Gdańsk
Wiek: 33
Kontakt:
Status: Offline

Re: skradziona Virażka 750 Bydgoszcz

Post autor: Żubr » 07 czerwca 2010, 00:14

Uważam, ze to kradzież była w celu zaspokojenia &^$@(#)$)% zachcianki kilku ^%$*))#$*$&@&@ gnoi ...

Gdyby to była kradzież na zlecenie i zleceniodawca nie odebrał by maszyny to ten kto skubnął moto poszukał by kogoś innego na części lub "schowałby" tak moto że nikt by nie znalazł. A tak jest "ni ch*j ni piz*a"

Oglądnąłem zdjęcia i bardzo mi przykro, łezka w oku się kręci i powstaje wielka złość na to niewyobrażalne &^%(#($)% ... zawalcz o nią kolego. Jak odbudujesz to będzie Tobie milion razy bliższa niż była.
Obrazek ..."Strażnik Światła w każdym z nas"...

OsiekSławno
Status: Offline

Re: skradziona Virażka 750 Bydgoszcz

Post autor: OsiekSławno » 12 czerwca 2010, 09:42

Kradna coraz czesciej. Mojemu starszemu Leona w poznaniu '04 rok skradziono.
Ból i świadomosc ze taki złodziej sie cieszy to mnie krew zalewa.

martinez
Status: Offline

Re: skradziona Virażka 750 Bydgoszcz

Post autor: martinez » 27 października 2010, 11:52

Witaj sivy!
Żal d**ę ściska jak się widzi takie rzeczy (zwłaszcza porównanie fotek przed i po). Szczere wyrazy współczucia i jednocześnie gratulacje, że sie znalazła! Mi "ostatnio" piwnicę opędzlowali - do dziś (ponad rok!) nie ma nawet protokołu z Policji o umożeniu postępowania z powodu niewykrycia sprawców. Nawet mi kompot (własnoręcznie zrobiony, wiśniowy!) otworzyli, ale nie wypili - pewnie nie był sfermentowany, więc s***nom nie smakował! :-) Żałuję tylko, ze cyjanku nie dosypałem, to by ich było łatwiej znaleźć, hihi. :bravo:
Sąsiadami z miasta jesteśmy, więc mam nadzieję, że się kiedyś spotkamy na ścieżce i będziesz mógł się pochwalić swoją "wyremontowaną kobietą".
A swoją drogą - była już w SPA i czuje się jak nowonarodzona, czy jeszcze coś grzebiesz przy niej? Bo to już prawie pół roku od zdarzenia.
Jakbyś potrzebował pomocy w remoncie, daj znać, znam kilku sensownych gości z branży, może będa mogli pomóc?
Szerokości!!!

Awatar użytkownika
sivy
Posty: 124
Rejestracja: 20 października 2009, 17:03
Motocykl: YAMAHA V-STAR 1300
Lokalizacja: Bydgoszcz
Wiek: 51
Kontakt:
Status: Offline

Re: skradziona Virażka 750 Bydgoszcz

Post autor: sivy » 28 października 2010, 11:58

[quote="martinez"]Witaj sivy!

A swoją drogą - była już w SPA i czuje się jak nowonarodzona, czy jeszcze coś grzebiesz przy niej? Bo to już prawie pół roku od zdarzenia.

tamtą już ktoś inny reanimuje , poszła w dobre ręce , a ja nabyłem inną , teraz zimowa przerwa ale na wiosnę pośmigamy , czym się :motorcycle:
Virago to jest to co tygryski lubią najbardziej

ODPOWIEDZ